Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 11 października 2026 03:25
Reklama
Reklama
Reklama

Moda na pasy 3D? Pytamy ekspertów, czy się sprawdzają

Trójwymiarowe przejścia dla pieszych ciekawie wyglądają, zwiększają skupienie kierowców i pieszych, a także pomagają w budowaniu większego zainteresowania społeczeństwa tematyką bezpieczeństwa na drogach. Kilka miejscowości w Polsce może już się pochwalić własnymi pasami 3D, inne są zdecydowane na udział w pilotażowym projekcie. Dlaczego warto pochylić się nad tym tematem?
Moda na pasy 3D? Pytamy ekspertów, czy się sprawdzają

Ciekawie wyglądają, zwiększają skupienie kierowców i pieszych, a także pomagają w budowaniu większego zainteresowania społeczeństwa tematyką bezpieczeństwa na drogach. Kilka miejscowości w Polsce może już się pochwalić własnymi pasami 3D, inne są zdecydowane na udział w pilotażowym projekcie. Dlaczego warto pochylić się nad tym tematem?

Trójwymiarowe pasy na przejściu dla pieszych, które przypominają przeszkodę i skłaniają nadjeżdżające auta do zmniejszenia prędkości, przyciągają uwagę nie tylko dzieci, ale też kierowców pojazdów, którzy zwalniają z zaciekawieniem. Oryginalność projektu ma już pierwsze pozytywne efekty: dzieci przechodząc przez to przejście bardziej uważają, a dla kierowców stało się ono bardziej widoczne – podkreśla Grzegorz Kornecki, Zastępca Burmistrza do spraw społecznych w Sanoku. Pozytywnie projekt ocenia też Henryk Kalisz, kierownik rejonu Krosno w GDDKiA, który od 35 lat zajmuje się tematyką projektowania dróg i inżynierii ruchu.

– Rekomenduję takie rozwiązania jako mogące skutecznie poprawić stan bezpieczeństwa na drogach wewnętrznych, a także popieram działania zmierzające do wprowadzenia pasów 3D na drogach publicznych klas „L” i „D”. Wprowadzenie trójwymiarowych przejść dla pieszych może się w znacznym stopniu przyczynić do zwiększenia stopnia bezpieczeństwa, zwłaszcza na drogach w obrębie szkół, przedszkoli czy placów zabaw – mówi ekspert z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Element większej całości

Kreatywne rozwiązania, jak pasy 3D, są nie tylko elementem infrastruktury skłaniającym kierowców do zdjęcia nogi z gazu, ale również przyczynkiem do dyskusji na temat odpowiednich zachowań na drodze. Zwiększenie bezpieczeństwa pieszych jest olbrzymim wyzwaniem, które wymaga szeroko zakrojonej współpracy. Niedawno Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym, zakładającej m.in. pierwszeństwo pieszych wchodzących na przejście, ale także nakładającej na nich pewne obowiązki, jak zakaz korzystania z telefonu komórkowego w trakcie przekraczania jezdni. Eksperci pozytywnie patrzą na te zmiany, podkreślając jednak konieczność edukowania najmłodszych w zakresie bezpieczeństwa. Tutaj dużą rolę do odegrania ma nie tylko rząd, ale też pozarządowe programy, jak Hello ICE, w ramach którego nie tylko poprawiana jest infrastruktura w pobliżu szkół i przedszkoli, ale również prowadzone są zajęcia edukacyjne dla dzieci.

– Pasy 3D są idealnym pretekstem do rozmowy z dziećmi o bezpieczeństwie, co podkreślają urzędnicy i nauczyciele z miejscowości, w których je namalowaliśmy. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że to tylko jedna z gałęzi dużego projektu, w ramach którego zbieramy informacje o niebezpiecznych miejscach w pobliżu szkół, prowadzimy zajęcia, a także modernizujemy infrastrukturę. Bardzo się cieszę, że o naszym programie tyle się mówi, bo bezpieczeństwo dzieci to temat, o którym powinno być jak najgłośniej – podkreśla Katarzyna Wójcik, ekspert ds. komunikacji w organizującej program Hello ICE firmie Budimex.

Budimex buduje w całej Polsce tysiące kilometrów dróg i jego przedstawicielom zależy, żeby ich użytkownicy byli bezpieczni. Stąd pomysł na program Hello ICE, skierowany do dzieci z klas 1-3 szkół podstawowych oraz przedszkoli. – Zawsze myślimy w dłuższej perspektywie. Malowanie pasów 3D to działanie, które w ciągu kilku lat ma zmienić naszą rzeczywistość. Tak samo patrzymy na edukację. Hello ICE to złożony mechanizm, który ma poprawiać bezpieczeństwo na wielu polach – dodaje Katarzyna Wójcik.

Nie tylko złudzenie

Jak w przypadku wszystkich innowacji, również pasy 3D budzą pytania ze strony kierowców i ekspertów. – Pamiętam początki wprowadzania progów zwalniających. Miała miejsce podobna sytuacja. Obecnie można je spotkać powszechnie również na drogach gminnych i powiatowych drogach publicznych oraz ulicach miejskich, które w dużej mierze nie posiadają statusu dróg publicznych – wspomina Henryk Kalisz, pracownik GDDKiA i PIIB, długoletni specjalista ws. budownictwa i bezpieczeństwa drogowego. Projekt wdrożenia pasów 3D jest w fazie testów, które wypadają bardzo obiecująco. W Indiach, gdzie powstało pierwsze trójwymiarowe przejście dla pieszych, prędkość pojazdów spadła o 40 procent. Chwalą je sobie także Islandczycy, Anglicy czy Serbowie. Oczywiście, żeby zwiększać bezpieczeństwo, takie działanie musi być wsparte edukacją i kompleksową rozbudową infrastruktury, jednak ma niezaprzeczalne korzyści.

– Wszystko musi być bardzo wyraźnie i starannie wykonane. Kolory i kształty muszą być bardzo wyraźne. Wtedy takie rozwiązanie jest pozytywnie odbierane przez kierowców na drogach wewnętrznych i ma szansę poprawić bezpieczeństwo a przede wszystkim widoczność przejść dla pieszych – analizuje ekspert i dziennikarz TVN Turbo Michał Murawiński.

Eksperci kładą również nacisk na odpowiedni dobór lokalizacji. – Zgadzam się z opiniami, że reakcja kierującego pojazdem może być różna. Dla jadącego z dużą prędkością może spowodować nawet zjechanie z drogi na chodnik i stworzyć jeszcze większe zagrożenie dla pieszych. Jest to naturalny odruch w takiej sytuacji, że kierujący wybiera „mniejsze zło” widząc przed sobą wysoką przeszkodę. Może rozważyć w tej sytuacji równoległe wprowadzenie odcinków barier na dojazdach do przejścia? Możliwe jest też moim zdaniem „ograniczenie wysokości” postrzeganego przejścia – podkreśla Henryk Kalisz, pracownik GDDKiA i PIIB, długoletni specjalista ws. budownictwa i bezpieczeństwa drogowego.

W ramach Hello ICE przejścia 3D powstają na drogach lokalnych w pobliżu szkół, gdzie występuje znaczne ograniczenie prędkości i wymagana jest szczególna koncentracja ze strony kierowców. W części lokalizacji do malowania została wykorzystana farba z odblaskowymi drobinkami, która sprawia, że trójwymiarowa „zebra” jest widoczna również w ciemności. Nie istnieje system idealny. Można zapewne wyobrazić sobie sytuację, w której pasy 3D nie będą widoczne pod śniegiem, czy w której ktoś się ich przestraszy. Przede wszystkim sprawiają jednak, że większość kierowców zdejmuje nogę z gazu, a jednocześnie są pretekstem do rozmów z dziećmi o zachowaniu na drodze. Gdyby nie testować i nie wprowadzać nowinek, nigdy nie powstałaby sygnalizacja świetlna, progi spowalniające czy odblaskowe oznakowanie na drogach, a ruchem kierowaliby wszędzie policjanci z gwizdkami.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

:):):):) 08.01.2021 10:57
Jak na czas nie wyhamujesz i uderzysz w pasy to autko do klepania.

heh 08.01.2021 11:16
Dobre!

Daw 07.01.2021 22:17
Jestem kierowcą, super sprawa. Naciskasz hamulec.

tyle 07.01.2021 20:34
To nie moda tylko parcie zainteresowanych.

ajwaj aleluja i na saturna 07.01.2021 19:37
hologram jezusa byłby lepszy wysiadali by i klekali przed pasami ah ah ah dwie zdrowaśki i naprzód

Gumowiec 07.01.2021 18:26
Pasy na grzbiecie Knagulca po gumowaniu to ja rozumiem

gumolit 08.01.2021 10:59
Komentarz zablokowany

absurd 07.01.2021 17:32
Jak ktoś wjedzie na jakąś belkę bo myślał że namalowana - to dopiero otrzeźwieją...

kierol 07.01.2021 17:03
Czy ktoś to przebadał jaki ma to wpływ na kierowców i niekontrolowane hamowanie?

właśnie 07.01.2021 17:02
Mody mają to do siebie, że są przejściowe.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jasia Treść komentarza: Ciekawie wygląda ta struktura własnościowa gryfińskiego szpitala. Połączenie samorządu (Powiat) z prywatnym inwestorem (Centrum Medyczne Damiana) zawsze budziło w regionie spore dyskusje. Jednak jak widać na tym przykładzie, spółka potrafi skutecznie pozyskiwać środki zewnętrzne od partnerów takich jak PGE. Jeśli ta kwota faktycznie pójdzie na uszczelnienie sieci IT, to skorzystają na tym wszyscy – niezależnie od tego, kto ma ile udziałów w KRS. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 00:43 Źródło komentarza: PGE wspiera Szpital Powiatowy w Gryfinie. 100 tysięcy złotych na cyberbezpieczeństwo i infrastrukturę IT Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https:...-MAREK JAKUBIAK - NIE MOŻEMY ODDAĆ PATRIOTÓW! Data dodania komentarza: 11.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Potężny dzik w Gryfinie przy drodze. Czy działa sierść psa i dlaczego myśliwi nie chcą strzelać do dzików? Autor komentarza: jednak Treść komentarza: 100 tysięcy to konkretny zastrzyk gotówki. Oby więcej takich akcji ze strony dużych firm! Data dodania komentarza: 11.10.2026, 00:23 Źródło komentarza: PGE wspiera Szpital Powiatowy w Gryfinie. 100 tysięcy złotych na cyberbezpieczeństwo i infrastrukturę IT Autor komentarza: Komik Treść komentarza: Za laurkę którą o sobie napisał. Pooorażkaaaa. Chwalić to On potrafi tylko szkoda, że nie przekłada się to na działanie. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 23:55 Źródło komentarza: Agresywny uczeń ze scyzorykiem. Dramatyczne sceny w szkole w Mieszkowicach. Interweniowały służby
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama