Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 08:09
Reklama
Reklama
Reklama

Strach nie tylko przed Deltą. Coraz częściej będziemy słyszeli słowo "Lambda"

Wiceminister zdrowia właśnie poinformował, że w naszym kraju wykryto zakażenia kolejnym wariantem koronawirusa. To Lambda. Po raz pierwszy jego pojawienie się odnotowano w Peru.
Strach nie tylko przed Deltą. Coraz częściej będziemy słyszeli słowo "Lambda"

Autor: iStock

W Polsce stwierdzono trzy przypadki zakażenia wariantem Lambda koronawirusa. Nie widzimy, żeby ten wariant był tak aktywny i bardziej zakaźny jak wariant Delta.” – powiedział w TVP Info Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia. Dodał, że resort cały czas monitoruje sytuację pandemiczną, w tym także pojawianie się ognisk nowych wariantów. Polityk mówił także, że dziś najpoważniejszym zagrożeniem jest Delta. Jak tłumaczył, w przypadku klasycznego wariantu koronawirusa potrzebowano 60 proc. odporności zbiorowej, natomiast w przypadku wariantu Delta to znacznie więcej. „Epidemiolodzy mówią o dużych procentach wyszczepialności, odporności populacyjnej - na poziomie nawet 90 proc.” – dodał Kraska.

Wariant Lambda

Ten wariant koronawirusa został po raz pierwszy wykryty, latem 2020 roku, w Peru. Obecnie bardzo dużo jego przypadków odnotowywanych jest w Ameryce Południowej. Nazwę tej mutacji WHO nadała w maju tego roku. Wbrew temu co mówi Kraska, japońscy naukowcy ocenili, że jest wysoce zaraźliwy. Jednak WHO zalicza go do grona wariantów „zainteresowania", a nie jako mutację „niepokojącą”. Na świecie istnieje przynajmniej kilkanaście rodzajów koronawirusa. To m.in.

  • południowoafrykański (Beta),
  • kalifornijski,
  • nowojorski,
  • indyjski (Detla)
  • wariant filipiński,
  • wariant brazylijski (Gamma).

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przezorny 07.08.2021 01:21
Warto do tematu podejść poważnie a nie ha ha ha. Przykładowo w Rosji od miesiąca umiera codziennie na COVID-19 ponad 700 pacjentów. Według ogłoszonych w piątek danych sztabu rządowego w ciągu ostatniej doby zmarły 792 osoby. W szpitalach przebywa blisko 200 tys. zakażonych pacjentów.Wysoki wskaźnik zgonów utrzymuje się od miesiąca, mimo że liczba zachorowań się zmniejsza.U nas moze byc podobnie.

Niesmiertelnyj 07.08.2021 01:36
A ja nie panimaju kak oni wodku pijut to kak oni umierajut?

Ha ha ha ha 06.08.2021 15:51
Ha ha ha ha ha ha

sauron 06.08.2021 14:46
nowa wersja nadchodzi dr.alban mutacja disco

Ewa 06.08.2021 13:53
Lambade przerabiałam w latach 80 na dyskotece . Również lambada mieszka od lat w Lisim Polu :)

Takie IQ 06.08.2021 13:51
Tylko przymusowe szczepienia załatwią problem. Tak jak kiedyś było.. Dzięki temu już... ospa, gruzlica czy błonica nie zabija.. i z dzieci Heine Medine nie robi kalek. Głupkom i tak żadne argumenty nie przemówią do rozumu.. Będzie umierał na covid i będzie twierdził że go nie ma.

Knagulec 06.08.2021 13:36
Komentarz zablokowany

Zosia 06.08.2021 13:06
Co dziś tyle o koronawirusie?

Malpka 06.08.2021 13:54
A co ma byc o hulajnogach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama