Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:04
Reklama
Reklama

Mecz Polska – Albania. Jaki wynik daje nam szanse gry na mundialu?

Jeżeli polska reprezentacja przegra wtorkowe spotkanie z Albanią, to może zacząć żegnać się z marzeniami o grze na mundialu. Remis utrudnia nam drogę do Kataru, a wygrana sprawi, że możemy spać spokojnie.
Mecz Polska – Albania. Jaki wynik daje nam szanse gry na mundialu?
Trening reprezentacji Polski

Autor: Łączy nas piłka

To mecz ważny nie tylko dla piłkarzy, ale także dla selekcjonera Paulo Sousy. Portugalczyk, który stery w reprezentacji przejął w styczniu tego roku i wrócił z Euro 2020 jako pokonany. Polska nie wyszła z fazy grupowej mistrzostw i już wtedy komentatorzy piłkarscy zaczęli mówić o możliwym zwolnieniu trenera. Nowy prezes PZPN Cezary Kulesza nie jest arcyoptymistycznie nastawiony do Portugalczyka. Kilka dni temu miał wezwać go „na dywanik”. Kulesza miał zażądać, aby Sousa częściej przebywał w Polsce i ściślej współpracował z krajowymi klubami. Przegrana z Albanią może być – jak twierdzi wielu ekspertów – ostatecznym powodem rozstania związku piłkarskiego z selekcjonerem.

Walka o punkty

Ta napięta sytuacja wynika z trudnej dla Polaków pozycji w grupie rozgrywkowej. Jeżeli chcemy zagrać na mundialu w Katarze, musimy zająć pierwsze lub drugie miejsce. O zostanie liderem zestawienia będzie szalenie trudno, bo już teraz są nimi Anglicy, a wyprzedzenie wicemistrzów Europy wydaje się obecnie niemożliwe. Dlatego celujemy w pozycję numer 2. Teraz znajduje się na nim właśnie Albania.

Jeszcze niedawno wydawało się, że tę reprezentację pokonamy bez większych problemów (wrześniowy mecz był wygrany, ale styl gry Polaków nie zachwycał), a o drugie miejsce będziemy bić się z Węgrami. Tymczasem to Albańczycy dwa razy pokonali reprezentację Węgier i na trzy mecze przed końcem eliminacji mają 15 punktów. Polacy – o jeden mniej. Piłkarska układanka wskazuje, że jeżeli przegramy wtorkowy mecz, to praktycznie stracimy szansę na wyjazd do Kataru. Chyba że Albania przegra nadchodzący mecz z Andorą. Tyle że byłaby to piłkarska sensacja.

Wtorkowy remis nie jest dla nas najgorszym scenariuszem, ale znacznie utrudni nam drogę do mundialu. Przy takiej opcji musimy wygrać z Węgrami i Andorą i to nie wszystko, bo Polacy będą musieli też mocno trzymać kciuki za Albańczyków, którzy musieliby pokonać Anglików. Tylko w takim układzie zagramy w finale turnieju.

Faworyt

Dlatego tak ważne jest wtorkowe zwycięstwo. Jeżeli Polsce uda się wygrać, to z odpowiednią liczbą punktów na koncie, w przyszłość możemy patrzeć spokojnie. Będzie to dziesiąte oficjalne spotkanie obu drużyn. We wrześniu Polska pokonała Albanię 4:1. Bukmacherzy zgodnie typują Polaków jako faworytów. Nasze szanse zwiększa fakt, że napastnik Sokol Cikalleshi opuścił zgrupowanie kadry z powodu zakażenia koronawirusem, a ten zawodnik jest jednym z najlepszych graczy wśród Albańczyków. Na boisku nie będzie także kontuzjowanych: Bekima Balaja i Berata Gjimshitiego oraz pauzującego za żółte kartki Endria Cekiciego.

Sytuacja w grupie I

  1. Anglia
  2. Albania
  3. Polska
  4. Węgry
  5. Andora
  6. San Marino

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

optymista 13.10.2021 00:09
Jak wygra Albania to dogonimy Anglię.

dobre porównanie Kmity 12.10.2021 23:23
Grzegorz Krychowiak w pierwszej połowie był jak John Travolta, ale niestety nie tańczył jak Danny Zuko w Grease - był zdezorientowany jak Vincent Vega szukający walizki w Pulp Fiction.

kibic 12.10.2021 23:19
Jednak tylko jedna bramka. Najważniejsze że dla Polski!

O7 DO PRZERWY 12.10.2021 20:24
ZWISA MI TO I POWIEWA JAK CZAPKA BREZNIEWA

lewy 12.10.2021 18:29
4 ; 2 dla Polski

prawy 12.10.2021 17:59
Albania Polska 0-2

mobi 12.10.2021 13:07
Kolejny mecz o wszystko.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama