Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 07:02
Reklama
Reklama
Reklama

Musisz zapłacić, aby ratować bliską osobę. Jak w pandemii złodzieje wyłudzają pieniądze "na zdrowie"

Oszuści są bezwzględni i wykorzystują każdą okazję, która pozwoli im wyłudzić pieniądze. Może to być szczególnie łatwe, kiedy w grę wchodzi zdrowie i bezpieczeństwo naszych bliskich. Przestępcy wiedzą, że dla ratowania rodziny gotowi jesteśmy na poświęcenia. Dzięki temu łatwiej uśpić naszą czujność.
Musisz zapłacić, aby ratować bliską osobę. Jak w pandemii złodzieje wyłudzają pieniądze "na zdrowie"

Autor: iStock

Stare oszustwo w nowych okolicznościach

Trwająca od ponad dwóch lat pandemia sprawiła, że złodzieje, wykorzystując swoją kreatywność, wymyślili wiele sposób na oszustwo związanych z koronawirusem. Jednym z nich jest próba wyłudzenia środków, która opiera się na natychmiastowym działaniu. Jak wygląda tego typu proceder?

1. Odbierasz telefon. Rozmówca przedstawia się jako lekarz bądź inny przedstawiciel personelu medycznego.

2. Oszust informuje cię, że bliska ci osoba zainfekowana koronawirusem trafiła do szpitala i jest w stanie bardzo ciężkim podłączona do respiratora.

3. W dalszej części rozmowy przestępca wyjaśnia, że jedyną szansą na uratowanie pacjenta jest podanie w jak najkrótszym czasie bardzo drogiego leku, który nie jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

4. Niepokoisz się i w panice, zamiast zweryfikować te informacje, zgodnie z dyspozycją „lekarza” przelewasz pieniądze na magiczną substancję.

5. Kiedy na twoim koncie bankowym jest już o kilka tysięcy złotych mniej, orientujesz się, że bliska osoba jest cała i zdrowa a rozmówca nie miał nic wspólnego z placówką medyczną, a jedynie posłużył się zebranymi wcześniej informacjami, aby wzbudzić twoje zaufanie i… pieniądze.

Co zrobić w przypadku próby wyłudzenia?

Jeśli zdarzy ci się paść ofiarą przestępców, koniecznie zgłoś sprawę w miejscowej jednostce policji lub prokuratury. Pamiętaj, że zespół powołany do walki z cyberprzestępstwami przyjmuje zgłoszenia również dotyczące prób oszustwa, które nie doszły do skutku. Na stronie CERT Polska wystarczy wypełnić krótki formularz i przekazać najważniejsze informacje, które pomogą w ustaleniu potencjalnego sprawcy.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jacek 19.01.2022 22:09
Komentarz zablokowany

MASECZKA PLUS PANI WITEK HA AH AH 18.01.2022 19:09
i to jest rzad HA HA AH

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama