Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 17:34
Reklama
Reklama
Reklama

Taka cisza...

„A jesień tego roku, jak śródziemne morze płynęła, słońce grało w arbuzach, nieciło iskierki…” i rozświetlało również gryfińskie ulice, zachęcając do ostatnich październikowych zakupów, spacerów i robienia porządków na cmentarzu przed 1 listopada.
Taka cisza...

Parkowe alejki zasypane złotymi i brązowymi liśćmi, wśród których dziewczyny szukają żołędzi. Królik Gucio, spacerując ze swoim panem, wzbudza  spore zainteresowanie. Pies na spacerze to i owszem, ale trusiak? – z sympatią dziwią się przechodzący ludzie.

Dziś  wszystkie drogi w kierunku cmentarza prowadzą. Rzędy samochodów, przeważnie z innych stron, nie na gryfińskich rejestracjach. Przed cmentarzem morze chryzantem. Złote, fioletowe, białe czerwone.

Cmentarz Żołnierzy Radzieckich zadbany. Znicze i kwiaty przed pomnikiem. Setki nazwisk  tych, których powrotu gdzieś hen daleko bliscy się nie doczekali. 

Na cmentarzu coraz więcej ludzi. Ostatnie porządki, ostatnie zakupy kwiatów i zniczy. 

Zbliża się 1 listopada. Tyle żalu, tęsknot, refleksji i pytań bez odpowiedzi. Wśród drzew taka cisza, że nawet liście przestały opadać. Na cmentarzu migocą płomieniami zapalone pierwsze znicze.   

TWS 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama