Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 01:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Matkę zadźgał nożem, ojca zabił młotkiem. Przerażające szczegóły zbrodni

Prokuratura Rejonowa w Pucku prowadzi śledztwo dotyczące zabójstwa dwóch osób. Do tej przerażającej zbrodni doszło 8 marca w Suchym Dworze. Ofiary to małżeństwo. Sprawca to ich 18-letni syn. Użył młotka i noża. Takich rodzinnych tragedii w całym kraju jest w ostatnim czasie sporo.
Matkę zadźgał nożem, ojca zabił młotkiem. Przerażające szczegóły zbrodni

Autor: policja

Prokurator zarzucił 18-latkowi popełnienie dwóch zabójstw - matki i ojca. Chłopak przyznał się do winy.

Podwójne zabójstwo 

Do tragedii doszło w Dzień Kobiet. Suchy Dwór to niewielka miejscowość niedaleko Gdyni. Liczy około 900 mieszkańców. Do dzisiaj wszyscy są wstrząśnięci tym, co 8 marca wydarzyło się w ich wsi. To była spokojna rodzina. Wcześniej nie było tam żadnych interwencji. Ciała 52-letniego mężczyzny i 49-letniej kobiety znaleziono trzy dni później. Po tym, jak dyżurny policji otrzymał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. 

O tym, że musiało stać się coś złego, poinformowały dzieci ofiar. Przekazały służbom, że nie mogą skontaktować się z rodzicami. Na miejsce wysłano policyjny patrol z Kosakowa. Kiedy mundurowi dostali się do domu, znaleźli dwa ciała. 

- Z wstępnej opinii po sekcji zwłok wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny było uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego i zatrzymanie oddechu i krążenia. Natomiast bezpośrednią przyczyną śmieci kobiety był wstrząs krwotoczny spowodowany wykrwawieniem z doznanych ran - informuje Grażyna Wawryniuk, p.o. rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

Śledczy ustalili, że 18-latek zadźgał matkę nożem. Prokuratura potwierdziła, że 49-latka miała wiele ran kłutych w okolicy szyi. Swojego ojca zabił młotkiem. 52-latek miał wiele ran tłuczonych głowy. 

Uciekł z narkotykami 

Po zabójstwie rodziców 18-latek uciekł z Suchego Dworu. Pracujący na miejscu śledczy stwierdzili, że w domu nie ma śladów włamania. Wiedzieli też, że z ofiarami mieszkał ich syn. W poszukiwania chłopaka włączyli się kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz puccy operacyjni. 

Kilka godzin później mundurowi namierzyli 18-latka. Zatrzymali go w oddalonym o 150 km od Suchego Dworu Szczytnie. Ponadto policjanci znaleźli w jego aucie kilkadziesiąt gramów marihuany, które zabezpieczono do dalszych badań. 

Obecnie mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Pucku wystąpił do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. 18-latkowi grozi dożywocie. Przed śledczymi złożył wyjaśnienia, ale nie potrafił powiedzieć, dlaczego zabił rodziców. 

Rodzinne morderstwa

Od kilku dni w całej Polsce głośno jest również o innej rodzinnej tragedii. Policjanci wciąż poszukują 42-letniego Radosława Kolasińskiego podejrzanego o potrójne zabójstwo dzieci. W jednym z mieszkań w Płocku na Mazowszu znaleziono ciała trzech chłopców w wieku od 8 do 17 lat. Mieli rany cięte na szyjach. O tym, że mogło stać się coś złego, służby zostały zaalarmowane przez koleżankę 17-latka. Dziewczyna nie mogła skontaktować się z chłopakiem. 

Matka chłopców była w tym czasie w szpitalu, gdzie opiekowała się 14-letnią, chorą na białaczkę córką. Chłopcami miał się natomiast zajmować w domu ojciec najmłodszego z synów - Radosław Kolasiński. Co się stało z mężczyzną? Świadkowie zeznali, że widzieli, jak wychodzi z domu, wsiada do samochodu i odjeżdża. Policja odnalazła porzucone auto w Wykowie w rejonie Wisły. Do zbrodni doszło 9 marca. Mężczyzna wciąż jest na wolności. 

Z kolei rok temu 26-latka ze Szczecina zabiła swojego 5-miesięcznego synka. Chłopiec miał zapalenie płuc i często płakał, a matka - zamiast udzielić mu pomocy - udusiła go. Śledczy przekazali też przerażające szczegóły tej tragedii. Jak mówili, matka ułożyła płaczące dziecko na brzuchu, a następnie włożyła w jego usta tetrową pieluszkę... 

26-latka przyznała się do winy, jednak biegli uznali, że w chwili popełniania czynu miała ograniczoną poczytalność. Kobieta miała także dwoje innych dzieci, które kilka lat temu zostały jej odebrane. Nie chodziło jednak o problemy alkoholowe czy narkotyki. Pracownicy socjalni twierdzą, że zwyczajnie nie radziła sobie z rolą matki, którą została bardzo młodo. I dodają, że gdy zaszła w trzecią ciążę, zauważyli u kobiety pozytywną zmianę. Bardzo chciała wychować to dziecko i odzyskać starsze. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tylko 20.03.2022 00:51
Wysłać na front.

niewątpliwie 19.03.2022 09:43
W tych ludzi diabeł wstąpił!

Pamiętam 16.03.2022 12:48
miał by godną prace i zarobki nie miał by problemów , ale prace dostał znajomy i z niego durnia robiliście a rodzicom dogryzaliście.na was też przyjdzie czas rozliczeń .

LUCYFER 16.03.2022 08:17
Komentarz usunięty

Sezon łowów 16.03.2022 05:45
Wszyscy z kwadratu.

ostro ze zwyrolem 16.03.2022 01:22
Jak najszybciej odizolować od społeczeństwa a w więzieniu zero przepustek.

tyle 15.03.2022 17:40
To najwyraźniej psychol.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KrysiaTreść komentarza: Od lat mówi się o kamerach i cisza. Administrator wolał usunąć plac zabaw, chodził z uchwałą i namawiał żeby być za, bo większość jest za, a z tego co wiem to wielkie G prawda, bo ludzie byli przeciw, a potem zmieniali za namową Administratora... Do tego latał jak wariat za bzdurą w postaci fotowoltaiki i pompy ciepła, namawiał, obiecywał, ale nie doszło do skutku i bardzo dobrze! Wydalibyśmy 2 miliony i stworzyli nowy problem... Głupotami się zajmuje, zamiast tym co ważne jak chociażby MONITORING! Tematy bieżące olewane, ale jakieś dodatkowe roboty to zaraz pierwszy do realizowania. Ciekawe co z tego ma, że taki hej ho do wydawania kasy z funduszu. JESZCZE RAZ, DROGI ADMINISTRATORZE! M-O-N-I-T-O-R-I-N-G!!!!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:40Źródło komentarza: „To obrzydliwe i uciążliwe”. Śmieciowy problem przy bloku w GryfinieAutor komentarza: technikTreść komentarza: Praca w EDO teraz to ekstremum. Pełna moc gazu i węgla jednocześnie. To najlepszy poligon doświadczalny dla inżynierów.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:35Źródło komentarza: Energetyczne serce regionu bije mocniej. Rekordy mrozu i transformacja w Elektrowni Dolna OdraAutor komentarza: zaniepokojonaTreść komentarza: Oby to nie była ptasia grypa, bo w okolicy będziemy mieli ogromny problem z drobiem.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Dramatyczna akcja nad Odrą. Służby wyłowiły dziesiątki martwych łabędziAutor komentarza: krytyczny głosTreść komentarza: Pytanie do służb: dlaczego czekano aż do masowego pomoru, skoro sygnały o słabych ptakach były już w styczniu?Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:27Źródło komentarza: Dramatyczna akcja nad Odrą. Służby wyłowiły dziesiątki martwych łabędzi
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama