Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 08:43
Reklama
Reklama
Reklama

Nasz drogi maj… Nie tylko długi weekend będzie dla nas kosztowny

Maj to jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku. Niestety dla wielu z nas jego nadejście oznacza również spore wydatki.
Nasz drogi maj… Nie tylko długi weekend będzie dla nas kosztowny

Autor: iStock

I to nie tylko za sprawą szalejących cen. W maju czekają nas trzy okazje, które uderzą Polaków po kieszeni. Potwierdza to Barometr Providenta, który za pośrednictwem firmy Danae przyjrzał się planowanym przez nas wydatkom.

Pierwsza komunia 

Największym obciążeniem będą one dla rodziców dzieci pierwszokomunijnych. 41 proc. respondentów nie planuje żadnych wydatków z tym związanych. Jednak ci rodzice, którzy przygotowują swoje dzieci do przyjęcia sakramentu, na ogół liczą się również wysokimi kosztami organizacji uroczystości. Co piąty ankietowany przeznaczy na komunię do 1000 zł. 7,9 proc. pytanych planuje zmieścić się w przedziale 1500-2000 zł. Aż 9,1 proc. zainteresowanych przeznaczy na ten cel nawet 5000 zł.

Czas na majówkę 

Pierwszy weekend majowy, czyli tzw. majówka, to czas, na który czekamy cały rok. Jak  pokazuje Barometr Providenta, w tym roku wielu z nas zrezygnowało z wydatków na ten cel (36,7 proc.) lub po prostu ich nie zaplanowało (32,9 proc.). 9,9 proc. respondentów już wie, że na majówkę przeznaczy do 200 zł. Z kolei 11,4 proc. pytanych przewiduje, że długi weekend pochłonie z budżetu domowego od 201 do 500 zł. Najwięcej, bo powyżej 500zł, wyda 9,1 proc. badanych.

Dwa wyjątkowe dni

26 maja przypada Dzień Matki. I – jak się okazuje – nie będziemy żałowali pieniędzy na ten cel, ponieważ średnio wydamy na niego 206,10 zł. Niemal jedna piąta respondentów planuje kupić prezent o wartości powyżej 100 zł. Zaledwie kilka dni później, bo 1 czerwca, swoje święto będą obchodziły najmłodsi. I dla nich również rodzice nie będą szczędzili wydatków, ponieważ na Dzień Dziecka przeciętny Polak wyda średnio 240 zł.

Wakacje tuż-tuż

Kwiecień i maj to dobry czas na planowanie wakacyjnych wyjazdów. Warto jednak pamiętać o rozsądnym rozplanowaniu budżetu. Karolina Łuczak z biura prasowego Providenta podkreśla, że jest to niezbędny krok, żeby wystarczyło nam pieniędzy na wszystkie potrzeby i plany.

– Już pod koniec kwietnia warto przyjrzeć się naszemu wakacyjnemu budżetowi. Nie tylko po to, żeby znaleźć najkorzystniejszą ofertę, choć ten aspekt także jest niezwykle ważny. Równie istotne jest uwzględnienie zbliżających się okazji i rodzinnych świąt czy wyjazdów, których nie brakuje w pierwszych ciepłych miesiącach. Dzięki temu będziemy w stanie zarówno zabezpieczyć nasz wakacyjny budżet, ale także wygospodarować środki na majówkę czy podarunki dla najbliższych – wyjaśnia.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Brak słów 29.04.2022 16:37
Wczoraj w głównych wiadomościach w Niemczech.. Morawiecki mówi, że PL nie dostała pieniędzy z Unii na uchodźców. Sprostowanie UE: PL dostała pół miliarda euro. Kłamca już znany z kłamstwa w całym świecie..

:)))) 29.04.2022 15:00
Taniej już było.

no 29.04.2022 15:13
niestety...

rynabar 29.04.2022 14:22
Drogo jak jasny gwint

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Sprawa jest prosta – u nas przez lata panowało przeświadczenie, że jak ktoś ładnie mówi o Polsce z USA, to od razu jest naszym przyjacielem. Tymczasem polityka Trumpa od początku opierała się na zasadzie „America First”. Gdy w grę wchodzą gwarancje bezpieczeństwa NATO czy międzynarodowe umowy handlowe, nieprzewidywalność zaczyna nas bezpośrednio kosztować. Polacy po prostu zaczęli kojarzyć fakty. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:07 Źródło komentarza: Trump ma coraz mniej zwolenników w Polsce, bo rozumiemy jego polityka nam po prostu szkodzi Autor komentarza: pik Treść komentarza: I bardzo dobrze! Połowa aut na drogach świeci po koronie drzew albo oślepia z przeciwka tymi chińskimi LED-ami z marketu. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:03 Źródło komentarza: Akcja policji: Od dziś mundurowi patrzą na światła. Mandat to nie wszystko. Można stracić dowód rejestracyjny Autor komentarza: paranoja biurokratyczna Treść komentarza: Gorszy debilizm albo bezdenna bezmyślność (jedno nie wyklucza drugiego) urzędasów z marszałkowskiego albo kolejarzy (jedno nie wyklucza drugiego) dotyczy NASTĘPNEGO rozkładu - tego od 13 grudnia. W bezdennnej swej głupocie ustalili "taktowanie" z powrotami ze Szczecina na godziny .50 i .20 po pełnej godzinie!!! A tyle było protestów jakieś dwa lata temu i po tych protestach ustalono cykl 05, 35. Do Gryfina pół biedy - pociągi w godzinach szczytu co pół godziny - ale ludzie jadący do Chojny czy Kostrzynia (a ich jest dużo) mają połączenia co godzinę albo co dwie (po 16)! I jak mają dojechać? CZY MARSZAŁEK ALBO KOLEJARZ OD ROZKŁADU potrafi wskazać kto o której zimą trzeba skończyć pracę, żeby zdążyć na pociąg 15.20 czy 16.20? Pracować najdalej przy Bramie Portowej? Bo z urzędu marszałkowskiego w 20 minut na dworzec się już nie zdąży... I to dopiero jest skrajny debilizm - zmieniać coś, co działało i ludzie byli zadowoleni (i przyzwyczajeni). To samo z pociągami później - 18.20, 17.20 - przecież wystarczy stanąć na peronie i zobaczyć, ile osób wbiega na ostatnią chwilę... Tak trudno urzędasowi zrozumieć, że zrobienie pociągu po południu o 5 minut później - nie szkodzi za bardzo ludziom dojeżdżającym ale o 5 minut wcześniej - bardzo szkodzi (a co dopiero 15 minut wcześniej)? Co innego pociągi dalekobieżne, gdzie podróż zazwyczaj planuje się z wyprzedzeniem - co innego codzienne dojazdy do pracy!!! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 07:55 Źródło komentarza: Przesunięcia o kilka i kilkanaście minut. Październikowa zmiany rozkładu jazdy POLREGIO Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Memento mori! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Gdy gaśnie światło życia. Czym jest ostateczne pożegnanie i co po nas zostaje?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama