Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 13:41
Reklama

Ocalić najcenniejszy inkunabuł na Pomorzu Zachodnim

Książnica Pomorska w Szczecinie, przy wsparciu finansowym województwa prowadzi działania, które mają na celu konserwację inkunabułu „Bonaventura s., Opuscula, Strasbourg”, wydanego przez Martina Flacha w 1489 roku.
Ocalić najcenniejszy inkunabuł na Pomorzu Zachodnim
Dzieło św. Bonawentury to unikatowy w skali europejskiej, jedyny w Polsce i najcenniejszy dla dziedzictwa kulturowego Pomorza Zachodniego inkunabuł, który przechowywany jest w kolekcji Książnicy Pomorskiej i zaliczany jest do Narodowego Zasobu Bibliotecznego. To co wpływa na jego wartość i indywidualność to drzeworytowa, ręcznie kolorowana rycina na wyklejce pokrywającej górną okładzinę. Datowana jest na rok 1485. Drugi znany w Europie egzemplarz wydany w tej samej formie posiada Staatsbibliothek w Bambergu. Rycina ukazuje św. Bonawenturę, w stroju franciszkańskim, siedzącego przy pulpicie z książką i krucyfiksem w dłoni. Obecny, zły stan inkunabułu uniemożliwia jego udostępnianie badaczom i prowadzenie specjalistycznych badań naukowych.
 
Prace konserwatorskie mają poprawić stan dzieła i zabezpieczyć przed nieodwracalnym uszkodzeniem. Po przebadaniu i przeanalizowaniu stanu zachowania inkunabułu przyjęto koncepcję przeprowadzenia pełnej konserwacji wszystkich kart w bloku oraz rekonstrukcji oprawy z zachowaniem wszystkich oryginalnych elementów z XV wieku. Po przeprowadzonej konserwacji inkunabuł zostanie zdigitalizowany i umieszczony w zasobie Zachodniopomorskiej Biblioteki Cyfrowej „Pomerania”. W  trakcie konserwacji nakręcony zostanie film obrazujący poszczególne etapy prac - od ich rozpoczęcia aż do samego zakończenia. Film będzie pokazywany odwiedzającym Książnicę grupom szkolnym oraz historykom i naukowcom, którzy dzięki niemu będą mogli pogłębić swoją wiedzę i zapoznać się z procesem konserwacji tak cennego obiektu muzealnego.
 
Po zakończeniu projektu, zorganizowane zostaną dwie wystawy pod wspólną nazwą „Dzieło św. Bonawentury w nowej odsłonie". Pierwsza zorganizowana zostanie w  Książnicy Pomorskiej im. St. Staszica w sali im. Zbigniewa Herberta. Jako, że przez kilkaset lat miejscem przechowywania druku był Stargard Szczeciński – druga z wystaw odbędzie się w Muzeum Historyczno–Archeologicznym w Stargardzie Szczecińskim.
 
Otwarciu wystawy w Książnicy towarzyszyć będzie promocja katalogu „Inkunabuły ze zbiorów Książnicy Pomorskiej", który wydany zostanie w listopadzie. Dotacja z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego na konserwację inkunabułu to 19 tysięcy złotych. Radosław Soćko, Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hehTreść komentarza: Podobno negocjacje trwały tak długo, bo urzędnicy w UE nie mogli uwierzyć, że Polak potrafi naprawić auto trytytką i jeździć nim kolejne 10 lat bez płacenia podatku.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:46Źródło komentarza: Koniec podatku od aut spalinowych w Polsce. Miliardy z KPO trafią zamiast tego do ciepłownictwaAutor komentarza: jaTreść komentarza: Byłem rok temu i było spoko, ale w tym roku to z tym druidem i miksturami to już w ogóle polecieli po całości – oby tylko eliksir na kaca też przygotował!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:45Źródło komentarza: Noc Muzeów 2026 w Trzcińsku-Zdroju: Sprawdź pełny program atrakcji i kino pod gwiazdamiAutor komentarza: pisiorska dziupla wylęgarnia patologiiTreść komentarza: Kolejny desant polityczny na nasze miasto. Naprawdę przykre jest to, że Gryfino służy jako koło ratunkowe dla ludzi z zewnątrz, którzy akurat potrzebują ciepłej posadki w samorządzie. Głosowaliśmy na zmiany dla mieszkańców, a mamy zmiany dla partii.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:44Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwaAutor komentarza: PatrykTreść komentarza: Wreszcie ktoś podszedł do tematu poważnie i zebrał to w jedną całość. Przeanalizowanie 63 badań z tylu lat i krajów to nie lada wyczyn. Najbardziej mnie uspokaja fakt, że wzięli pod lupę te konkretne nowotwory układu nerwowego, jak glejak czy oponiak, bo o tym się najwięcej bzdur słyszało w sieci. Stare oświadczenie IARC sprzed ponad dekady rzeczywiście mocno namieszało ludziom w głowach, ale dobrze wiedzieć, że nowa metodologia i większa próba badawcza weryfikują tamte niepewne hipotezy.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:43Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analiz
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama