Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 16 sierpnia 2026 19:58
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy gminę stać na akcję „czip”?

Czipowanie zwierząt domowych to moda, potrzeba czy konieczność? Jest obowiązkowe w przypadku wyjazdu z psem lub kotem za granicę lub uczestniczenia w wystawie. Koszt zaczipowania psa lub kota, w zależności od cennika danej lecznicy, kształtuje się od 50 do 70 złotych. Prawie każda z tych lecznic posiada również czytnik czipów. Czytnik to wydatek od około 700 do 2.000 złotych. Gryfińskiej Straży Miejskiej też przydałoby się takie urządzenie.
Czy gminę stać na akcję „czip”?

W niektórych miastach czipowanie psów jest obowiązkowe, a wówczas koszty owego zabiegu są różnie refundowane. Na przykład są gminy, w których czipowanie psa jest bezpłatne po udokumentowaniu opłacenia podatku za czworonoga. W niektórych miejscowościach osoby po 65 roku życia nie płacą ani tego podatku, ani za czipowanie psa. Można zorganizować również dużą akcję, wtedy koszty czipowania również są mniejsze.   

Po co w ogóle zawracać sobie głowę owym zabiegiem? Czipowanie ma uzasadnienie w przypadku, gdy pies się zgubi, zostanie skradziony czy wałęsa się bez opieki. Czip plus czytnik i właściciel będzie zidentyfikowany. Gdy pies został skradziony, to tylko przypadek mógłby pomóc, bo wiadomo, że   złodziej nie będzie szukał właściciela.

 

 W Gryfinie nie ma obowiązku czipowania zwierząt. W naszym mieście za 50 złotych można zaczipować  naszego pupila w lecznicach przy ul. Łużyckiej i w „Czterech łapach” przy ul. Krasińskiego  oraz w pobliskich Podjuchach przy ul. Metalowej. Gryfińskie lecznice posiadają czytniki. Odczytywanie jest bezpłatne.

 

Pytacie państwo czy zabieg jest bolesny. Czip zostaje wszczepiony w okolicy lewej łopatki, a lekarze zapewniają, że pomimo groźnie wyglądającej igły, zabieg nie jest bolesny.  

 

Nie ulega wątpliwości, że gryfińskiej Straży Miejskiej czytnik bardzo by się przydał. Teraz w razie potrzeby korzysta się z usług lecznic. Warto się zatem zastanowić, czy w przyszłorocznym budżecie gminy nie zaplanować kwoty 1.200 – 2.000 zł na zakup czytnika czipów.  

TWS 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: uważam, że Treść komentarza: Ruch jest ważny, ale najważniejsze to rzucić fajki i przestać pić co weekend, bo to wykańcza wątrobę i serce. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:34 Źródło komentarza: Dlaczego Polacy żyją krócej niż Europejczycy. Ekspertka ujawnia główne przyczyny i popełniane błędy Autor komentarza: BT Treść komentarza: Sama reforma jest kierunkowo słuszna – rozproszenie przepisów i opieranie się na rozporządzeniu z 2003 roku w obecnych realiach było absurdem. Przedszkola czy placówki medyczne nagminnie zasłaniały się RODO i odmową udostępnienia danych, co opóźniało interwencje o tygodnie. Martwi mnie jednak spójność systemowa: nadanie statusu organu wykonawczego to spora odpowiedzialność, a bez zwiększenia budżetu i etatów w sądownictwie skończy się na tym, że kuratorzy i tak utoną w biurokracji, tylko z wyższą rangą na papierze. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:33 Źródło komentarza: Rewolucja w prawie rodzinnym: Kuratorzy wejdą do mieszkań i sprawdzą karalność domowników Autor komentarza: taka prawda Treść komentarza: Bumistrz jest w tym głęboko. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:33 Źródło komentarza: Burmistrz Sawaryn i związki zawodowe grabarzami Elektrowni Dolna Odra? Autor komentarza: raczej Treść komentarza: rudera Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:32 Źródło komentarza: Burmistrz Sawaryn i związki zawodowe grabarzami Elektrowni Dolna Odra?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama