Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 04:17
Reklama
Reklama
Reklama

Od nowego roku „lekarz” nie poleci nam już leku w telewizji

Aktorzy odgrywający lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych nie będą już mogli reklamować lekarstw. 1 stycznia wchodzi w życie nowe prawo.

Reklamy telewizyjne są tego pełne. A to ratownik medyczny bierze lek na ból i dzięki temu nie ma problemu, żeby wyruszyć do akcji. A to położna poleca kobietom jakiś specyfik. Czasami robi to ginekolog, a inny lekarz zapewnia, że dany lek na pewno pomoże.

Nie są tom oczywiście prawdziwi medycy, tylko aktorzy, którzy wcielają się w ich role. Z tym już jednak koniec. O tej zmianie mówiło się od dawna, a właściwe przepisy czekały tylko na wejście w życie. Stanie się tak już od 1 stycznia.

Czego nie wolno reklamodawcy?

Od nowego roku aktor nie będzie mógł wcielić się już w rolę lekarza, położnej, farmaceuty lub innej osoby wykonującej zawód medyczny i polecać w reklamie jakichkolwiek leków.

„Zakazana będzie też bezpośrednia reklama takich produktów skierowana do dzieci lub ich rodziców. Tak wynika z wchodzących w życie z nowym rokiem niektórych przepisów ustawy o wyrobach medycznych” – przypomina „Rzeczpospolita”.

Dla firm farmaceutycznych i pracujących dla nich agencji reklamowych może to być poważny cios. Tegoroczną listę najbardziej szanowanych zawodów w Polsce otwiera strażak, ale zaraz za nim jest ratownik medyczny, a następny lekarz. Na 4 pozycji jest pielęgniarka. Ale nowe przepisy mają sprawić, że w reklamie nie już będzie wykorzystywany autorytet medyka.

Zmian w reklamie jest więcej, bo akcja spotu nie będzie mogła rozgrywać się w aptece, gabinecie lekarskim czy w jakimś innym miejscu sugerującym, że osoba prezentująca wyrób wykonuje zawód medyczny.

„Będzie musiała być zrozumiała dla odbiorcy, który nie ma na co dzień do czynienia z produktem, czyli zwykłego użytkownika. Wymóg ten dotyczy również sformułowań medycznych i naukowych oraz przywoływania w reklamie badań naukowych, opinii, literatury. Wszelkie pojęcia naukowe i medyczne muszą być ujęte w sposób klarowny i przystępny. Reklama taka nie może wprowadzać też w błąd co do zasad i warunków konserwacji” – dodaje dziennik.

Nadzór nad przestrzeganiem przepisów dotyczących reklamy produktów leczniczych sprawuje Główny Inspektorat Farmaceutyczny.

W 2021 r. rynek apteczny przekroczył wartość 40 mld zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hehehe.... 28.12.2022 13:24
To wtedy reklama będzie wyglądała w ten sposób że rencistka Goździkowa daje na środku chodnika drugiej rencistce Paciaciakowej lek na ból głowy,ból stawów,ból nogi,ból d.....y itp

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: tu tajemnica Treść komentarza: Trudno się dziwić rządowi, że trzyma się 20%, kiedy w budżecie i tak trzeba zarezerwować aż 19 miliardów złotych na same podwyżki. Z drugiej strony, inflacja zjada oszczędności najszybciej właśnie najuboższym. Jeśli najniższa emerytura wzrośnie tylko do 2056 zł brutto, to na czysto wyjdzie z tego niecałe 1900 zł. Przecież za to się nie da opłacić rachunków i kupić leków! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:47 Źródło komentarza: O ile wzrosną emerytury w 2027 r. Poznaliśmy kluczowe decyzje rządu i wyliczenia Autor komentarza: tonik Treść komentarza: Pomoc Pogotowiu w zniesieniu pacjenta w Baniach i Gryfinie – mało kto pamięta, że strażacy robią też taką ciężką robotę. Brawo! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:46 Źródło komentarza: KP PSP Gryfino podsumowuje akcje OSP i PSP: Groźne plamy na drodze, ogień i pomoc pogotowiu Autor komentarza: influenser gryfiński Treść komentarza: Lajki się zgadzają, wyświetlenia się zgadzają, tylko kurator jakoś mało rozbawiony... Mam nadzieję, że chociaż zasięgi z sali sądowej będą dobre! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:45 Źródło komentarza: Strach o szkoły. Internetowy „żart” a sąd dla nieletnich – jak policja walczy z falą zagrożeń w polskich placówkach Autor komentarza: wiwerna Treść komentarza: Statystyki GUS o spadku urodzeń w 2026 roku nie biorą się znikąd. Mieszkanie to podstawowa potrzeba bezpieczeństwa – jeśli rodzice widzą, że z drugim dzieckiem musieliby wejść w ogromny kredyt przy obecnych stopach procentowych i cenach za metr, to racjonalnie kalkulują ryzyko. Dopóki polityka mieszkaniowa nie zaoferuje realnego wsparcia dla młodych rodzin w zmianie lokum na większe, same programy socjalne nie zmienią trendu demograficznego. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:44 Źródło komentarza: Za małe mieszkanie a planowanie rodziny – sprawdź, jak metraż blokuje decyzję o dziecku
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama