Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 10:29
Reklama
Reklama
Reklama

Skandal w polskiej piłce. Trener miał uderzyć prezesa klubu tacą w głowę

Portugalski trener Motoru Lublin uderzył prezesa swojego klubu. Takie są piłkarskie doniesienia o zajściu po przegranym meczu.

Motor Lublin to zespół grający w II lidze. Nie jest to gwiazda boisk, ale od pewnego czasu drużyna radzi sobie coraz lepiej. Zaczęło się gdy trenerem został Goncalo Feio. Portugalczyk został zatrudniony we wrześniu 2022. Drużyna niemal z dnia na dzień zaczęła wygrywać mecze.

Trener: Bronię swoją drużynę

Ale to nie te sukcesy przykuwały największą uwagę. Skupiał ją na sobie sam Feio. Kibice go polubili, ale piłkarscy działacze chyba mniej.

– Jestem osobą szczerą i chcę, żeby kibice dokładnie wiedzieli, co się dzieje. Wokół Motoru jest wiele osób nieżyczliwych, byłych pracowników, którzy ingerują w pracę klubu, ludzi z MOSiR-u, którzy wolą gościć na tym stadionie inne eventy i kadry, niż Motor Lublin. Ja jako człowiek odpowiedzialny za ten projekt sportowy bronię swoją drużynę i chcę powiedzieć, jak to wygląda. Nie będzie mojej zgody na to – powiedział nowy trener na początku lutego.

I dodał: – Jako trener za to odpowiadam i wiem, czego wymagam od swoich piłkarzy. Wymagam dużo i sam muszę dać im dużo. Jeżeli ten klub ma iść do przodu, to nie chodzi tylko o kwestie sportowe, ale pod każdym względem w tym mieście musi się sporo zmienić. Ja już nie proszę o pomoc, proszę tylko, żeby mi już nie przeszkadzali.

Podobne zdania padały z jego ust wielokrotnie. W swoich wypowiedziach trener Feio krytykował nie tylko władze swojego klubu, ale także Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Lublinie, administratora stadionu, na którym gra Motor Lublin.

„Zdzielił prezesa tacą i rozwalił mu łeb”

– Jesteśmy chyba jedynym klubem w Polsce, którego prezes jest smutny po zwycięstwach zespołu, a zadowolony po porażkach, bo ma tam kolegów. Jak przyjechaliśmy na stadion z drużyną, to nie wiedzieliśmy, czy gra MOSiR Lublin czy Motor Lublin, bo widzieliśmy tylko flagi MOSiR-u, a ani jednej Motoru. Robimy, co możemy, żeby budować ten klub, ale jesteśmy sami w tej szatni. Nie wiem, czy to jest do zrobienia. Potrzebujemy trochę pomocy – mówił w ostatnią środę Feio, gdy Motor przegrał z Rakowem Częstochową.

W niedzielę przegrał również z GKS Jastrzębie. Po meczu miało dojść do skandalicznych scen.

„Konflikt trenera z prezesem w Motorze wszedł w nowy etap. No i wydaje mi się, że kariera trenerska Feio właśnie się skończyła. Otóż podobno zdzielił prezesa tacą i rozwalił mu łeb. Prezes w szpitalu” – napisał na Twitterze dziennikarz Krzysztof  Stanowski.

To nie wszystko. Feio miał zwyzywać prezesa i rzeczniczkę prasową klubu.

Motor Lublin jeszcze nie odniósł się do sprawy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

i
fan kolejorza 17.03.2023 09:49
Stało się - wicemistrz Szwecji został przez Lecha rozjechany walcem i poprawiony łopatą.

i
como 08.03.2023 00:07
A jednak: Zbigniew Jakubas na specjalnie zwołanej konferencji prasowej stanął murem za trenerem Goncalo Feio i poinformował, że Portugalczyk pozostanie na stanowisku trenera Motoru Lublin. Charyzmatyczny milioner i właściciel Motoru Lublin poszedł tym samym pod prąd, a jego decyzja mocno wzburzyła wielu kibiców. Szczególnie w obliczu tego, że odsunięty na trzy miesiące od pracy w klubie został prezes — Paweł Tomczyk, który po niedzielnej awanturze z trenerem trafił do szpitala. W Motorze nie będzie pracować również dotychczasowa rzeczniczka prasowa — Paulina Maciążek.

tercetowiec 06.03.2023 20:01
I u nas przydałoby się niektórych obudzić ze snu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aga Treść komentarza: A jakie konkretnie badania robili? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:26 Źródło komentarza: Nowy sprzęt i darmowe badania. Za nami Dni Otwarte w gryfińskim szpitalu Autor komentarza: obrońca społeczny Treść komentarza: Dajcie już spokój temu starszemu panu, zaraz zrobicie z niego jakiegoś drogowego pirata. Chłop ma 77 lat, pewnie jeździ od dekad i nigdy nie miał żadnej stłuczki, a teraz przez zwykłą ludzką uprzejmość kogoś innego wbił się na minę. Skoro tamten kierowca zjechał mu na bok i dał jasny znak, że go puszcza, to senior po prostu zaufał, że droga jest czysta i chciał sprawnie opuścić skrzyżowanie, żeby nie blokować ruchu pod sklepem. W tym wieku człowiek nie zakłada od razu, że ktoś go celowo wprowadza w błąd. Każdemu z nas, niezależnie od wieku, mogła się zdarzyć taka chwila nieuwagi i złe odczytanie intencji innego kierowcy. Trochę więcej empatii, zamiast od razu zabierać prawo jazdy! Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:22 Źródło komentarza: Mercedesem uderzył najpierw w Forda. Auto uderzone z dwóch stron naprzeciw Intermarche Autor komentarza: Look Treść komentarza: No szok. Bałtyk co roku najdroższy, a i tak ponad 22 procent tam jedzie. chyba magia parawanu wciąż działa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:19 Źródło komentarza: Urlop w kraju wygrywa z zagranicą. Polskie morze i góry hitami tegorocznych wyjazdów Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Przecież to jest jawne wołanie o pomoc zdesperowanego człowieka. Oczywiście, metoda bandycka i nie ma na to usprawiedliwienia, ale pokazuje, jak bezsilny czuje się szary obywatel w starciu z lokalną władzą. Jak nie masz znajomości, to odbijasz się od drzwi miesiącami. Burmistrz powinien być dla ludzi, a nie chować się w gabinecie, o ile w ogóle raczy się w nim pojawić. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:18 Źródło komentarza: Stwierdzili, że grozi w sekretariacie burmistrza bronią. Do urzędu na sygnałach przyjechała policja
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama