Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 07:52
Reklama
Reklama
Reklama

Wiosna idzie, a motocykliści lubią sobie zaszaleć. Jazda między domami

Prawie 60 proc. motocyklistów przekracza prędkość w obszarze zabudowanym. Pokazało to badanie przeprowadzone już po wprowadzeniu zaostrzonych przepisów.

Po zmianie przepisów w 2022 roku łatwiej jest stracić prawo jazdy, a mandaty są znacznie wyższe. To jedna z przyczyn tego, że w ubiegłym roku policja odnotowała mniej wypadków drogowych i nałożyła na kierowców mniej mandatów, na których znacznie więcej zarobiła.

Zatrważające dane

Z badania Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że z motocyklistami nie jest u nas najlepiej.

„Zatrważające dane na temat tego, jak po polskich drogach poruszają się motocykliści, płyną z badania ich zachowań, które zamówiła Krajowa Rada BRD. Przeprowadzono je w ubiegłym roku (od 10 maja do 10 czerwca) na 45 odcinkach pomiarowych na terenie 3 województw: mazowieckiego, śląskiego i wielkopolskiego” – opisuje raport serwis brd24.pl.,

Sprawdzono prędkość, z jaką jeżdżą motocykliści. Badano to w 27 lokalizacjach, a 18 z nich znajdowało się w obszarze zabudowanym. Ten z kolei podzielono na ulice jednojezdniowe i dwujezdniowe w Warszawie, Płocku, Radomiu, Katowicach, Częstochowie, Tychach, Poznaniu, Kaliszu i w Koninie.

Większość przekracza prędkość

I co się okazało? Że aż 58,9 proc. motocyklistów przekracza prędkość w obszarze zabudowanym.

„Na ulicach jednojezdniowych odnotowano 59,3 proc. przekroczeń prędkości dopuszczalnej, a na ulicach dwujezdniowych 58,4 proc. W przypadku przekroczeń prędkości o ponad 10 km/h odsetek ten wyniósł 27,4 proc. dla ulic jednojezdniowych i 38,0 proc. dla ulic dwujezdniowych” – podaje serwis.

85 proc. zbadanych uczestników ruchu drogowego poruszających się ulicami jednojezdniowymi jechało z prędkością równą lub mniejszą niż 67 km/h. Taki sam odsetek na ulicach dwujezdniowych poruszał się z prędkością 97 km/h lub niższą.

Z kolei poza obszarem zabudowanym wykroczeń było mniej, bo 44,8 proc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

robert 20.03.2023 07:59
Dawcy organów

i
taaa... 20.03.2023 08:44
Tak mówią tacy, co nie potrafią jeździć.

Gość 16.03.2023 16:34
Panie władzo, wiem że przekroczyłem prędkość, ale spowodowane było to tym, że ja po prostu lubię zapi,,,,, ć😆

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Super, że organizowana jest zbiórka przy przystanku, ale pamiętajcie o odpowiednim wyposażeniu – odblaski, naładowane telefony i aplikacje śledzące trasę, żeby samemu się nie zgubić w terenie. Policja z Zielonej Góry prowadzi sprawę, więc każdy sygnał od razu zgłaszajcie pod 112, nie czekajcie na rozwój wypadków na Facebooku. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:39 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza Autor komentarza: lewicowiec Treść komentarza: Czarzasty ocenił, że "brunatna koalicja walczy o władzę, a nie o wartości".- W związku z tym prezydent zrobił to, co potrafi: Postanowił wejść z buta, przepychać się, użyć siły fizycznej wobec kobiety i krzyczeć na korytarzu. Ostatecznie jednak posiedział w nocy w Trybunale ze swoimi kolegami i wyszedł. Okazał się nieskuteczny - stwierdził.Żenujące obrazki z sobotniej nocy zostaną z nim na zawsze. Nie są powodem do chwały ani dla niego, ani dla Polski, którą powinien godnie reprezentować - ocenił Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej w Sejmie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:37 Źródło komentarza: Polityczna wojna o Trybunał Konstytucyjny. Walka o władzę wchodzi w nową fazę Autor komentarza: TRYBUNAŁ LUDU Treść komentarza: A WŁADZA W RĘCE LUDU Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:18 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowy jest ten apel o wideodomofony i kamery posesyjne z godzin porannych. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich prywatny monitoring łapie krawędź drogi. Jeśli Tomek szedł pieszo albo wsiadał do jakiegoś auta, to na 90% któryś prywatny rejestrator w Grzybnie lub Chojnie to nagrał. Warto, żeby sąsiedzi nie kasowali nagrań z początku października i przejrzeli pętle. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:11 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama