Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 07:25
Reklama
Reklama
Reklama

Taką karę otrzymał kierowca za agresję drogową [VIDEO]

O zachowaniu tego kierowcy swego czasu było głośno w całej Polsce. Właśnie zapadł wyrok w jego sprawie. Nie za spowodowanie wypadku, ale za agresję drogową.
Taką karę otrzymał kierowca za agresję drogową [VIDEO]

Autor: Screen Twitter

Agresja drogowa to nie tylko brak poszanowania dla przepisów i jazda z nadmierną prędkością. To dziwne zachowania, które mogą doprowadzić do tragedii. To postawa kierowców, którzy wyzywają innych, krzyczą na nich, jadą zderzak w zderzak… Takich zachowań można wyliczyć jeszcze wiele i chyba nie ma kierowcy, który nie spotkałby tego rodzaju agresora na drodze.

Sprawa jest na tyle poważna, że już dawno w każdej komendzie wojewódzkiej policji powstały specjalne adresy mailowe do zgłaszania agresywnych zachowań kierowców. 

Lista adresów:

To właśnie tam należy wysyłać filmy z niewłaściwymi zachowaniami kierowców. 

Odjechał z miejsca zdarzenia

Jak ważne jest eliminowanie takich użytkowników dróg pokazują wydarzenia z sierpnia 2022 roku. Właśnie wtedy na drodze ekspresowej S7 między Ostródą a Olsztynkiem (woj. warmińsko-mazurskie) kierujący volkswagenem złośliwie zajechał drogę i bez uzasadnionego powodu zahamował tuż przed seatem, którym podróżowało małżeństwo z czteroletnim synkiem. 

VW jechał Jarosław, a seat – co dokładnie widać na nagraniu – wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne bariery. Film bardzo szybko rozszedł się w internecie, a pokrzywdzony kierowca prosił o pomoc w ustaleniu sprawcy. Volkswagen odjechał z miejsca zdarzenia. 

Na szczęście udało się go namierzyć. Jarosław W. został właśnie uznany za winnego niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i skazany na karę 15 tys. zł grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów przez rok i dwa miesiące. 

Obwiniony nie przyznał się do winy. Zaprzeczył, żeby kierował volkswagenem i nie podał, kto siedział za kierownicą. Udało się jednak udowodnić jego winę m.in. dzięki danym z logowania telefonu mężczyzny. Na tej podstawie ustalono, że to Jarosław W. kierował samochodem.

Wyrok nie jest prawomocny. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

i
cóż 22.03.2023 11:14
PiS jest agresywny to ludzie myślą, ze agresja jest teraz w modzie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Super, że organizowana jest zbiórka przy przystanku, ale pamiętajcie o odpowiednim wyposażeniu – odblaski, naładowane telefony i aplikacje śledzące trasę, żeby samemu się nie zgubić w terenie. Policja z Zielonej Góry prowadzi sprawę, więc każdy sygnał od razu zgłaszajcie pod 112, nie czekajcie na rozwój wypadków na Facebooku. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:39 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza Autor komentarza: lewicowiec Treść komentarza: Czarzasty ocenił, że "brunatna koalicja walczy o władzę, a nie o wartości".- W związku z tym prezydent zrobił to, co potrafi: Postanowił wejść z buta, przepychać się, użyć siły fizycznej wobec kobiety i krzyczeć na korytarzu. Ostatecznie jednak posiedział w nocy w Trybunale ze swoimi kolegami i wyszedł. Okazał się nieskuteczny - stwierdził.Żenujące obrazki z sobotniej nocy zostaną z nim na zawsze. Nie są powodem do chwały ani dla niego, ani dla Polski, którą powinien godnie reprezentować - ocenił Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej w Sejmie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:37 Źródło komentarza: Polityczna wojna o Trybunał Konstytucyjny. Walka o władzę wchodzi w nową fazę Autor komentarza: TRYBUNAŁ LUDU Treść komentarza: A WŁADZA W RĘCE LUDU Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:18 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowy jest ten apel o wideodomofony i kamery posesyjne z godzin porannych. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich prywatny monitoring łapie krawędź drogi. Jeśli Tomek szedł pieszo albo wsiadał do jakiegoś auta, to na 90% któryś prywatny rejestrator w Grzybnie lub Chojnie to nagrał. Warto, żeby sąsiedzi nie kasowali nagrań z początku października i przejrzeli pętle. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:11 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama