Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 02:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Straciłem prawo jazdy przez 50 groszy. Moje auto odjechało na lawecie

Samochód odjechał na lawecie, a kierowca nie wiedział, o co chodzi. A chodzi o 50 groszy. Otóż obowiązuje mało znany, który prowadził do tego absurdu.
Straciłem prawo jazdy przez 50 groszy. Moje auto odjechało na lawecie

Autor: policja

Rzecznik praw obywatelskich staje po stronie kierowców, którzy odzyskali prawo jazdy, ale znowu mogą je stracić. Przez 50 groszy.

Przekroczenie prędkości o 50 km/h 

Trybunał Konstytucyjny orzekł 13 grudnia 2022 roku, że należy zmienić przepisy stwierdzające, że kierowcom odbierane jest prawo jazdy po przekroczeniu prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. TK ocenił, że w takiej sytuacji dokument jest zatrzymywany na 3 miesiące na wniosek policji, ale sam ukarany nie ma praktycznie prawa do obrony. A przecież może dojść do pomyłki. 

„Problem konstytucyjny w niniejszej sprawie dotyczył tego, czy postępowanie administracyjne przed starostą w sprawie o zatrzymanie prawa jazdy można uznać za postępowanie spełniające wynikające z art. 2 Konstytucji wymagania sprawiedliwej i rzetelnej procedury w sytuacji, w której kierujący pojazdem nie ma możliwości kwestionowania treści informacji organu kontroli ruchu drogowego i przedstawienia dowodów mogących świadczyć o nieprawidłowościach podczas pomiaru prędkości lub ustalenia liczby przewożonych pasażerów przez organ kontroli ruchu drogowego” – zauważyli sędziowie.

Przepisy są do zmiany, ale nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Dopóki nie będzie nowego prawa, to wadliwe wciąż obowiązuje.

Chodzi o 50 groszy

Po 3 miesiącach od popełnienia wykroczenia znowu można jeździć. Ale uwaga, podczas kolejnej kontroli można mieć poważne kłopoty.

Tak było w przypadku pana Tomasza, taksówkarza, którego sprawa stała się głośna w połowie maja. 

– Jeździłem tak przez blisko rok, aż do zwykłej kontroli policyjnej. Panie policjantki powiedziały mi wówczas, że mam zabrane prawo jazdy i nie mogę dalej jechać. Usłyszałem, że muszą mi odholować pojazd i będę miał sprawę o jazdę bez uprawnień – opowiadał w programie „Uwaga! TVN”.

Samochód odjechał na lawecie, a mężczyzna nie wiedział, o co chodzi. A chodzi o 50 groszy. Otóż obowiązuje mało znany przepis stwierdzający, że żeby odzyskać prawo jazdy, trzeba w miejscowym wydziale komunikacji wnieść opłatę w wysokości 50 gr. Dzięki temu urzędnik wprowadza do systemu CEPiK informację, że kierowca może ponownie prowadzić.

To przepis sprzed 3 lat. Wówczas zarządzono, że kierowca nie musi mieć przy sobie prawa jazdy, ale w przepisach jest także zdanie o tym, że zwrot prawa jazdy następuje po zapłacie w urzędzie opłaty ewidencyjnej w wysokości 50 groszy.

RPO interweniuje, politycy śpią

I to właśnie w tej sprawie interweniuje teraz rzecznik praw obywatelskich. Bezpośrednim powodem podjęcia działań nie jest przypadek pana Tomasza, ale innej osoby. Chodzi o kobietę, którą spotkało to samo, co jego. Bo takich kierowców jest znacznie więcej.

Kiedy kobieta stanęła przed sądem, ten nie był dla niej łaskawy. Dlatego RPO wniósł o kasację wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem rzecznika nie ma żadnych przesłanek do tego, żeby kierowca po odzyskaniu prawa jazdy nie mógł prowadzić pojazdu tylko dlatego, że nie zapłacił 50 gr.

„Kierowcy ukarani w podobnych okolicznościach mogą zgłaszać się do rzecznika praw obywatelskich i próbować w ten sposób dochodzić swojej racji. Absurd sytuacji, w której za brak wniesienia 50 groszy opłaty kierowcy narażają się na 30 tys. zł kary grzywny, w końcu dostrzegł i rząd, ale na efekty spóźnionej już pracy polityków przyjdzie nam jeszcze poczekać” – dodaje autokult.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radosław 31.07.2023 21:02
Nie wiem co mam teraz zrobić… Zostało mi zatrzymane prawo jazdy za 101km/ na tzw. pięćdziesiątce i zostało zatrzymane prawo jazdy na okres 3 miesięcy tj od dnia 16.10.2020 do dnia 16.01.2021… Pouczenie nie zawierało żadnych informacji o konieczności opłacenia 50 gr ani o złożeniu wniosku o wydanie dokumentu po ustaniu kary… 24 maja 2023r zostałem zatrzymany przez policję, nałożyli mandat za przekroczenie o 17 km ograniczenie prędkości na wlocie w teren zabudowany ( z tym nie zamierzam się kłócić) natomiast okazało się że nie posiadam uprawnień bo status prawa jazdy widnieje jako zatrzymany… Po tym jak policjant uświadomił mnie o konsekwencjach, na drugi dzień udałem się po odbiór prawa jazdy i do dzisiejszego dnia tj ponad 2 miesiące od dnia zatrzymania status mojego prawa jazdy widnieje jako „wydany”, a dzisiaj (31.07.2023) odebrałem decyzję o zakazie prowadzenia pojazdów na okres 6 miesięcy oraz nałożenie kary grzywny w wysokości 1500 zł… Nie wiem co mam teraz zrobić bo przecież odbyłem karę, dlaczego więc mam ponosić kolejne konsekwencje po zatrzymaniu uprawnień… A minęło od tego czasu ponad 2 lata

wujek dobra rada 31.07.2023 23:09
Idź na wybory!

Jadzia 05.06.2023 22:17
To nie politycy, ale samorządy pobierają te 50 gr, choc powinni SAMI urzędnicy odblokować prawo jazdy. Ale za dużo tych w starostwie leni

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: tex Treść komentarza: Znowu wszechobecny beton, myślałem że inwestycje w 2026 roku będą uwzględniać więcej prawdziwego cienia i drzew. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 00:17 Źródło komentarza: Spieszą się i jest niebezpiecznie. Betonoza postępuje Autor komentarza: zorientowany Treść komentarza: Mnie najbardziej uderza ten brak odpowiedzi na pierwsze pytanie o wspólny przetarg z GDDKiA. Przecież jeśli przez tyle lat rzekomo „rozmawiano” z Dyrekcją, to musiał powstać choćby jeden protokół z ustaleń albo robocze pismo. Brak przedstawienia chronologicznej dokumentacji przez burmistrza właściwie potwierdza obawy radnej – żadnych realnych przygotowań do przetargu po prostu nie było. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 00:16 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta Autor komentarza: no no Treść komentarza: Organizacyjnie Moryń naprawdę trzyma poziom na tle innych gmin w powiecie. Promocja miasta przez żywą historię to strzał w dziesiątkę, bo ściąga turystów z całego regionu, a nie tylko lokalnych mieszkańców. Brawo dla ekipy tworzącej ten program. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 00:14 Źródło komentarza: Średniowieczne Historie Morynia 2026: Zobacz pełny program i sprawdź atrakcje na zamku Autor komentarza: szkoda Treść komentarza: Dobrze zaplanowana godzina rozpoczęcia w obu miejscach (15:00). Szkoda tylko, że wydarzenia nakładają się na siebie czasowo, bo pewnie wielu mieszkańców chętnie odwiedziłoby i Góralice, i Klasztorne. Z drugiej strony, rozbicie imprezy na dwa sołectwa zmniejszy ścisk i pozwoli na bardziej kameralne, sąsiedzkie biesiadowanie. Wielkie brawa dla organizatorów za wkład pracy! Data dodania komentarza: 29.08.2026, 00:07 Źródło komentarza: Święto Plonów w gminie Trzcińsko-Zdrój: Dożynki Sołeckie już 29 sierpnia w Góralicach i Klasztornem!
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama