Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 14:37
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Coraz częściej wybieramy urząd stanu cywilnego na miejsce swojego ślubu

Coraz mniej par formalizuje swoje związki. A jeszcze mniej robi to w kościele. Nie oznacza to, że maleje też liczba rozwodów. Rozpada się już co 3 związek.
Coraz częściej wybieramy urząd stanu cywilnego na miejsce swojego ślubu

Autor: iStock

GUS podsumował właśnie liczbę małżeństw zawartych w 2022 r. Według danych zdecydowało się na to 155 tys. par. Połowa (51 proc.) zrobiło to w kościele, reszta (49 proc.) w urzędzie stanu cywilnego.

Im dalej na wschód, tym więcej ślubów kościelnych

Te dane zaskakują, bo jeszcze nigdy te dwa rodzaje ślubów liczbowo nie były tak blisko siebie. Na przykład w 2019 r. ta proporcja wynosiła 60 do 40 na korzyść uroczystości kościelnych. Jak widać, to już stały trend. 

Zmienia się on jednak na korzyść kościoła w zależności od rejonu Polski. Prawidłowość jest tak: im dalej na wschód, tym wyższy wskaźnik ślubów kościelnych. 

W województwach zachodniopomorskim i lubuskim do kościoła udawała się co 3 para. 

W województwach wielkopolskim, opolskim i mazowieckim co 2 ślub odbywał się tylko w urzędzie stanu cywilnego. 

Najwięcej ślubów kościelnych – bo 68 proc. – odnotowało województwo podkarpackie. Prawie wszystkie zostały zawarte w Kościele katolickim. 

W województwie podlaskim było to 64 proc. Z tego 10 proc. uroczystości odbyło się w Kościele prawosławnym. 

Niezgodność charakterów na górze listy

Czy mniej ślubów oznacza mniej rozwodów? Nie, bo spadek jest nieznaczny: 

- w 2022 r. orzeczono 60,9 tys. rozwodów i separacji,

- w 2021 r.  było to 61,4 tys.,

- w 2020 r. – 51,9 tys.; dodajmy, że był to jednak szczyt pandemii. 

Prawie jedna trzecia rozwodów dotyczy kobiet i mężczyzn w wieku 40-49 lat. 

Na 60 tys. orzeczonych w 2022 r. rozwodów ponad 25,7 tys. małżeństw nie miało dzieci, a 19 tys. miało jedno dziecko. 

A jakie były przyczyny rozpadu małżeństw? Lista najważniejszych wygląda następująco:

• niezgodność charakterów – 17 tys. rozwodów, 

• niewierność małżeńska – 2,5 tys., 

• nadużywanie alkoholu – 1,3 tys. 

Kościół traci autorytet

Dlaczego w Polsce spada liczba zawieranych małżeństw? Co decyduje o tym, że młodzi ludzie rezygnują ze ślubu? Komentuje dr Mariusz Jędrzejko, psychoterapeuta cytowany przez eska.pl: 

– Jeżeli rzeczywistość społeczna jest galaretowata, a taka teraz jest, to i życie człowieka nie będzie stabilne. Zaczynamy się zastanawiać, że może nie warto tak szybko podejmować decyzji na przykład o małżeństwie – mówi. 

I dodaje: – Kiedyś małżeństwo było czymś trwałym, a dziś co 3 się rozlatuje. Uważam, że ta społeczna galareta dotknie połowy społeczeństwa, bo oprócz czynników ekonomicznych są też inne mechanizmy, m.in. widoczna utrata autorytetu przez Kościół. Jeżeli autorytet traci instytucja kościoła, to tracą na tym m.in. ślub sakramentalny, spowiedź, chrzciny.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anonim 23.07.2023 13:37
Polska A nigdy nie dorówna Polsce B. Po co się wiązać z kolejnymi problemami.

prawda 06.07.2023 07:19
to tylko rejestracja konkubinatu

AntyMałż 05.07.2023 18:38
Małżeństwo to partnerstwo. Dzis w szczególności kobiety nie potrafią się porozumieć, tylko wymagają, poniżają, awanturują się a w razie rozwodu izolują dzieci od Ojców. Każdy to widzi to po co się w to pchać. Ludzie ktorzy soe kochają nie potrzebują szopki żeby być razem lub żeby moc szantażować jedno drugiego.

Anonim 23.07.2023 13:39
Dokładnie szkoda zachodu na polską patologię z plusów.

teczowa ciotka z warszewa ha ha ah z wakacyjnej 35 ha ha ah 05.07.2023 15:47
my tam mieszamy krew na satanistycznych orgietkach ha ha ah brat po bracie na jednym warsztacie matka to siostra a ojciec to brat ha ha ah

Klakier 05.07.2023 14:14
Jak będziecie pisać takie bzdety, to wy stracicie autorytet- ateiści.

Przestroga 05.07.2023 09:06
Lepiej nie ryzykować "Konfederacja "chce zakazu rozwodów ..chyba że przez biskupa ...a ten jak powszechnie wiadomo od "co łaski " Nie daj Boże żeby do władzy się dopchali ci fanatycy religii.

i
demokrata 05.07.2023 09:11
Ja się dziwne że faszyści cieszą się takim poparciem.

i
echo 05.07.2023 07:52
Upolitycznili, stali się zachłanni, charakteryzują się grzechem pychy, to nie ma się co dziwić.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama