Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 28 sierpnia 2026 16:47
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Leśnicy ostrzegają: jagody czy maliny mogą być śmiertelnie groźne

W lasach możemy „złapać” groźną chorobę. Wystarczy, że owoce leśne – jagody, maliny, jeżyny – zjemy prosto z krzaka. Choroba jest trudna do rozpoznania i leczenia.
Leśnicy ostrzegają: jagody czy maliny mogą być śmiertelnie groźne

Autor: iStock

Lasy Państwowe na Facebooku: „Chcąc delektować się pysznymi i zdrowymi owocami leśnymi, nie zapomnijcie o umyciu ich przed zjedzeniem. 

Jeżeli zbieraliście je sami, to umyjcie również dłonie, ponieważ na nich także mogą znajdować się jaja pasożytów, które powodują niebezpieczną chorobę – bąblowicę”.

Co to jest bąblowica?

To – jak informują leśnicy – choroba pasożytnicza przenoszona przez tasiemca bąblowcowego. Jaja pasożytów trafiają na owoce wraz z odchodami zarażonych lisów, jenotów, a nawet psów. 

Po raz pierwszy w Polsce choroba została wykryta w 1994 r. u lisów w województwie pomorskim. Co roku jest wykrywanych kilkadziesiąt przypadków bąblowicy u ludzi.

Bąblowica jest trudno rozpoznawalna. Latami może rozwijać się po cichu. Dolegliwości pojawiają się w zależności od tego, gdzie umiejscowią się larwy bąblowca. Najczęściej – bo aż w 90 proc. przypadków – choroba atakuje wątrobę.  

Śmiertelność chorych nieleczonych przekracza 90 proc. w ciągu 10 lat od zdiagnozowania choroby. 

Objawy bąblowicy w wątrobie:

ból w prawym podżebrzu,            

żółtaczka.

Objawy bąblowicy w płucach:

ból w klatce piersiowej,

kaszel,

krwioplucie,

duszność,

świąd skóry.

Objawy bąblowicy w nerkach:

zaburzenia czynności nerek,

krwiomocz,

nawracające bóle nerki.

Objawy bąblowicy w mózgu:

bóle głowy,

zaburzenia psychoneurologiczne.

Larwy bąblowca znaleźć też można w śledzionie, kościach, a nawet w oczach. 

Myjmy owoce, myjmy ręce!

Czy oznacza to, że trzeba zrezygnować ze świeżych owoców prosto z krzaka? Nie, ale pod warunkiem, że wiemy, jak dochodzi do zakażenia i w jaki sposób się przed nim chronić.

Dlatego – niezależnie od tego, czy owoce kupiliśmy, czy zebraliśmy sami – trzeba je zawsze umyć przed zjedzeniem pod bieżącą wodą.

Jeżeli zbieraliśmy je sami – powtórzmy za leśnikami – to umyjmy również dłonie, ponieważ na nich także mogą być jaja pasożytów.  

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gg 14.07.2023 17:17
Naprawde w 2023 trzeba tlumaczyc ludziom w Polsce ze warzywa i owoce trzeba myc przed spozyciem? Zwykla zenada. Gorzej niz sredniowiecze.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: serwerownia Treść komentarza: Świetny punkt z tą definicją przebudowy drogi z ustawy o drogach publicznych. Burmistrz opowiada bajki o „dostosowywaniu do niższej klasy gminnej”, jakby to miała być ulica osiedlowa ze strefą zamieszkania, a to przecież główna arteria wjazdowa! Poza tym, jeśli zmienią projekt pod obniżony standard, to dotychczasowe opracowania i porozumienia trafiają do kosza, a my mieszkańcy zapłacimy dwa razy za ten sam projekt. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 15:54 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta Autor komentarza: do trola Treść komentarza: Milcz trolu. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 15:53 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta Autor komentarza: PGR Gówniński Treść komentarza: Wybrałyśta to mata! Mietek PiSuar taki sam jak jego wyborcy! Pomódlcie się u pelofila w kiecce za nowszą wersją logicznie myślących waszych zachlanych mózgów! Gówniński rynsztok taki sam jak Łużycka! Data dodania komentarza: 28.08.2026, 15:45 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta Autor komentarza: Lotka Treść komentarza: Z takimi ludźmi się nie dyskutuje tylko kontrolę nasyła. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 15:43 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama