Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 28 sierpnia 2026 15:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Co się dzieje na polskich drogach? [RAPORT]

Tylko w miniony weekend zginęło na drogach kilka osób. Jak to wygląda na przestrzeni dłuższego czasu? Krajowa Rada Bezpieczeństwa Drogowego opublikowała raport o bezpieczeństwie na polskich drogach.
Co się dzieje na polskich drogach? [RAPORT]

Autor: iStock /KBRD

Co ciekawe dwa województwa przodują jeżeli chodzi o spadek liczby wypadków.

Ostatnie dane zatrważają

Od początku wakacji do 9 lipca na drogach zginęło aż 81 osób. Takie dane pokazuje interaktywna mapa, którą co roku latem uruchamia policja. Startuje wraz z zakończeniem roku szkolnego. 

Z najnowszych danych, jakie widać na wspomnianej mapie, wnika, że w tym czasie doszło do:

  • 81 wypadków śmiertelnych,
  • 4 w ostatniej dobie,
  • 68 od początku wakacji,
  • 9 wypadków drogowych, w których ofiara  zmarła w czasie do 30 dni.

Raport KRDB

Przez lata Polska była uznawana za kraj, w którym ginie najwięcej osób na drogach Unii Europejskiej. Ten stan starano się poprawiać, np. rozbudowując sieć dróg ekspresowych czy autostrad, bo – jak się okazuje – na takich trasach do wypadków dochodzi rzadziej.

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Drogowego właśnie przedstawiła raport za 2022. To obszerny dokument podsumowujący podejmowane na rzecz bezpieczeństwa działania, ale także dane dotyczące wypadków.

Polska na tle Unii Europejskiej

Co do statystyki europejskiej, bo do niej musimy się porównywać, to na drogach UE w 2022 zginęło o 3 proc. więcej osób niż w 2021. Od razu trzeba zastrzec, że wynika to ze wzrostu natężenia ruchu po latach pandemicznych, kiedy był on ograniczony. 

W latach 2019-2020 odnotowano 17-procentowy spadek. Dlatego sensowniej liczbę wypadków porównywać z rokiem 2019, a w takim przypadku w UE odnotowano spadek o 10 proc.

„Postępy były jednak bardzo nierówne w poszczególnych państwach członkowskich. Największe spadki, więcej niż 30 proc., odnotowano na Litwie i w Polsce. Dania odnotowała spadek o 23 proc.

W ostatnich 3 latach liczba ofiar śmiertelnych na drogach w krajach takich jak Irlandia, Hiszpania, Francja, Włochy, Holandia i Szwecja pozostała na dotychczasowym poziomie lub wzrosła. 

Ogólny ranking wskaźników śmiertelności w krajach UE nie zmienił się znacząco od czasów sprzed pandemii z najbezpieczniejszymi drogami w Szwecji (21 zgonów na milion mieszkańców) i Danii (26).

Rumunia (86 zgonów na milion mieszkańców) i Bułgaria (78) odnotowały najwyższe wskaźniki w 2022. 

Średnia UE wyniosła 46 ofiar śmiertelnych na drogach na milion mieszkańców. 

Polska, opierając się ogólnoeuropejskiej tendencji wzrostowej i pogłębiając spadek ofiar śmiertelnych w kraju o 15,5 proc. (zgodnie z danymi wstępnymi KE o 14 proc.), przyczyniła się do zahamowania europejskiej tendencji wzrostowej liczby ofiar śmiertelnych w 2022 roku. Przełożyło się na awans Polski w rankingu państw UE o 5 pozycji z wynikiem 51 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców” – czytamy w raporcie KRBD.

Bezpiecznie jak na autostradzie

To, że drogi ekspresowe i autostrady są bezpieczniejsze od innych tras, pokazują liczby. W całej UE ponad połowa wypadków śmiertelnych ma miejsce na drogach wiejskich (39 proc. na obszarach miejskich i 9 proc. na autostradach).

Mężczyźni odpowiadają za 3 z 4 ofiar śmiertelnych na drogach (78 proc.).

Pasażerowie samochodów (kierowcy i pasażerowie) stanowili 45 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych na drogach, podczas gdy piesi 18 proc., użytkownicy jednośladów z napędem (motocykle i motorowery) 19 proc., a rowerzyści 9 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych.

Polska w górę

„W 2022 roku Polska w zestawieniu tym awansowała o 5 miejsc (na 18 miejsce). Większy spadek odnotowało jedynie 10 krajów: Cypr, Dania, Estonia, Hiszpania, Irlandia, Litwa, Łotwa, Luksemburg, Słowenia i Szwecja. 

Podobny spadek , co w Polsce, odnotowała Austria. Pozostałe 15 krajów miało mniejsze spadki lub – jak w przypadku Malty – wzrost” – przytacza dane KRBD.

Jak to wygląda z poziomu województw?

Przejrzyjmy się sytuacji jeszcze bliżej i zejdźmy do poziomu województw. Raport wylicza kolejne regiony i pokazuje, w których w ciągu 20 lat spadek liczby wypadków śmiertelnych był największy. Szczegóły w załączonej tabeli: 

Coraz lepsze statystyki

Co do danych ogólnopolskich, to w 2022 r. odnotowano zmniejszenie liczby:

• wypadków (-6,5 proc.), 

• ofiar śmiertelnych (-15,5 proc.), 

• rannych (-6,3 proc.),

• ciężko rannych (-8,9 proc.),

• kolizji (-14,3 proc.).

Najwięcej zdarzeń dotyczyło uderzenia bocznego (31,6 proc.). Dalej na tej liście są:

• wypadek z udziałem pieszego (21,7 proc.), 

• zderzenie tylne (12,4 proc.),

• zderzenie czołowe (10,2 proc.).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 11.07.2023 23:26
Teraz już wiem dlaczego sprzedaję dużo mniej chryzantem jak 20 lat temu.

i
do łajdasia 12.07.2023 01:29
Co za podły podszywacz, nawet ze śmierci robi sobie jaja.

pamiętam 12.07.2023 07:47
Łajdasie są obrzydliwi - nie mają hamulców. Śp. Piłata też prześladowali...

i
taaa 10.07.2023 09:57
Wczorajszy wypadek z piratem drogowym pokazuje właśnie jak jest.

Kudłata 10.07.2023 10:44
Potwierdzam

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkanka Treść komentarza: Sawaryn zasiadał w Radzie Nadzorczej PGE, a ulica w Gryfinie leży i kwiczy... Przypadek? Nie sądzę. Pytania radnej trafione w samo sedno. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 15:05 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta Autor komentarza: biedak przed a po ? Treść komentarza: Gdyby tak przewieźć ich taczkami po ŁUżyckiej, to może do ich "MĄDRYCH " głów doszłoby co nieco !!! Data dodania komentarza: 28.08.2026, 15:05 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta Autor komentarza: Tomik Treść komentarza: To kalendarium idealnie pokazuje, gdzie gmina miała priorytety. Jeśli porozumienie z GDDKiA było podpisane w 2016 roku i mieliśmy czas do końca 2019 na wodociągi, to zwalanie teraz wszystkiego na bloki gazowe PGE z 2020 roku jest czystą manipulacją. Wygląda na to, że po prostu zaspało się w urzędzie z przygotowaniem robót, a teraz szuka się wymówek w obwodnicy. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta Autor komentarza: Pikuś Treść komentarza: Wczorajsza sesja pokazała smutny obraz gminy. W urzędzie i na stołkach prezesów spółek kombinatoryka stołkowa. Prywata goni prywatę. Kasa przechodzi między palcami nie wiadomo gdzie. No i Miler z wyobraźnią gupika. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama