Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 03:38
Reklama
Reklama
Reklama

Lekarze nie chcą limitu na e-recepty. Dlatego będzie protest

Minister Zdrowia wydał wojnę nadużyciom w wydawaniu e-recept. W odpowiedzi rzecznik praw obywatelskich ocenia, że może to ograniczać prawa pacjentów.
Lekarze nie chcą limitu na e-recepty. Dlatego będzie protest

Autor: iStock

E-recepty – przypomnijmy – zostały wprowadzone w Polsce w 2019 roku. Dzięki temu nie trzeba iść do apteki z druczkiem, a przy kasie podaje się kod recepty i swój numer PESEL. 

E-recepty mają też inną zaletę. Często (chociaż nie przy każdym leku) nie trzeba iść do lekarza, bo lek można przepisać zdalnie – bez osobistej wizyty. 

Minister atakuje

Nie jest też tajemnicą, że wydawanie takich recept jest nadużywane. Część lekarzy zrobiło sobie z tego solidne źródło dochodu. Biorą pieniądze za wystawienie e-recepty, a potem produkują je w hurtowych ilościach. 

Co w tym złego? Choćby to, że często leki trafiają do osób, które ich nie potrzebują, a inni pacjenci szukają specyfików po aptekach, bo zaczyna ich brakować.

Dlatego Adam Niedzielski, minister zdrowia, wprowadził nowe zasady. Od 3 lipca obowiązuje limit na recepty. Lekarz może wystawić ich maksymalnie 300 dla 80 pacjentów w ciągu 10-godzinnego dyżuru

W 2 dni 283 lekarzy próbowało przekroczyć granicę 300 recept dla więcej niż 80 pacjentów w ciągu tylko 10 godzin swojej pracy. Większość to pracownicy tzw. receptomatów. Rekordzista chciał wystawić w dwa dni 60 tys. recept – ogłosił sukces Niedzielski.

Lekarze kontratakują

„Samorząd lekarski stanowczo protestuje przeciwko ograniczaniu praw pacjentów do świadczeń opieki zdrowotnej i arbitralne ustalanie sposobu w jaki lekarz może używać narzędzi takich jak e-recepta, żeby świadczyć pomoc chorym. Domagamy się również niezwłocznego wycofania się z wprowadzania limitów wystawianych recept i wypracowanie rozwiązań systemowych w porozumieniu ze środowiskiem lekarskim” – to fragment stanowiska Naczelnej Izby Lekarskiej, która też chce walczyć z receptomatami, ale ma inny, niż Niedzielski, pomysł.

Medycy proponują zmiany w prawie. Chcą, żeby recepty elektroniczne można było wystawiać albo po osobistym zbadaniu pacjenta, albo po zbadaniu pacjenta za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub połączeniu z obrazem i dźwiękiem. 

„Wyjątki od tej zasady będą dotyczyły recept wystawianych przez lekarzy i pielęgniarki w warunkach kontynuacji leczenia, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej, do której osoba wystawiająca receptę elektroniczną ma zapewniony dostęp” – to z kolejnego pisma NIL.

Będzie protest

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy również domaga się wycofania z limitu. 

– Niech minister wczuje się w 81 pacjenta w kolejce w nocnej, świątecznej opiece zdrowotnej, żeby potem usłyszeć, że ten lekarz już się na dzisiaj „zużył” – powiedział RMF FM Jan Czernecki, sekretarz OZZL.

W czwartek 13 lipca związkowcy planują protest przed Ministerstwem Zdrowia.

Rzecznik praw obywatelskich pyta o podstawę prawną

Po stronie lekarzy, a właściwie pacjentów, staje teraz rzecznik praw obywatelskich. 

– Może to prowadzić do ograniczenia praw pacjentów do świadczeń zdrowotnych – tak ocenia limity biuro RPO.

I dodaje: – Dyrektor Zespołu Zespół Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski prosi dyrektora Departamentu Lecznictwa MZ Michała Dzięgielewskiego o stanowisko, zwłaszcza o wskazanie podstawy prawnej limitów wprowadzonych na wystawianie e-recept przez lekarzy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Super, że organizowana jest zbiórka przy przystanku, ale pamiętajcie o odpowiednim wyposażeniu – odblaski, naładowane telefony i aplikacje śledzące trasę, żeby samemu się nie zgubić w terenie. Policja z Zielonej Góry prowadzi sprawę, więc każdy sygnał od razu zgłaszajcie pod 112, nie czekajcie na rozwój wypadków na Facebooku. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:39 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza Autor komentarza: lewicowiec Treść komentarza: Czarzasty ocenił, że "brunatna koalicja walczy o władzę, a nie o wartości".- W związku z tym prezydent zrobił to, co potrafi: Postanowił wejść z buta, przepychać się, użyć siły fizycznej wobec kobiety i krzyczeć na korytarzu. Ostatecznie jednak posiedział w nocy w Trybunale ze swoimi kolegami i wyszedł. Okazał się nieskuteczny - stwierdził.Żenujące obrazki z sobotniej nocy zostaną z nim na zawsze. Nie są powodem do chwały ani dla niego, ani dla Polski, którą powinien godnie reprezentować - ocenił Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej w Sejmie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:37 Źródło komentarza: Polityczna wojna o Trybunał Konstytucyjny. Walka o władzę wchodzi w nową fazę Autor komentarza: TRYBUNAŁ LUDU Treść komentarza: A WŁADZA W RĘCE LUDU Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:18 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowy jest ten apel o wideodomofony i kamery posesyjne z godzin porannych. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich prywatny monitoring łapie krawędź drogi. Jeśli Tomek szedł pieszo albo wsiadał do jakiegoś auta, to na 90% któryś prywatny rejestrator w Grzybnie lub Chojnie to nagrał. Warto, żeby sąsiedzi nie kasowali nagrań z początku października i przejrzeli pętle. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:11 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama