Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 03:21
Reklama
Reklama
Reklama

Minister zmienia zdanie. Lekarze protestują a'propos limitu recept

To poważna zmiana i odstępstwo od zasad, które sam minister wprowadził na początku lipca. Zgodnie z nimi lekarzy obowiązują limity w wystawianiu e-recept. Medyk może wystawić ich maksymalnie 300 dla 80 pacjentów w ciągu 10-godzinnego dyżuru.
Minister zmienia zdanie. Lekarze protestują a'propos limitu recept

Autor: gov.pl

Limit dziennej liczby e-recept wystawianych przez lekarzy nie obejmie leków refundowanych. Tak zdecydował minister zdrowia.

Poinformował w mediach społecznościowych

Dlaczego protestują lekarze?

– Po konsultacji z ekspertami zdecydowałem wyłączyć recepty refundowane z wprowadzonych limitów, są one bowiem pod stałą kontrolą Narodowego Funduszu Zdrowia – poinformował w twitterowym wpisie minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ustępstwo ministra 

To poważna zmiana i odstępstwo od zasad, które sam minister wprowadził na początku lipca. Zgodnie z nimi lekarzy obowiązują limity w wystawianiu e-recept. Medyk może wystawić ich maksymalnie 300 dla 80 pacjentów w ciągu 10-godzinnego dyżuru.

MZ chodzi o ukrócenie procederu sprzedawania e-recept. Teraz taką receptę można sobie za odpowiednią opłatą kupić przez internet. Często tak są przepisywane leki osobom, które ich nie potrzebują.

Lekarze nadal protestują

Przeciwko limitowi protestują lekarze. Naczelna Izba Lekarska chce zniesienia tych zasad i proponuje inne. Medycy chcą żeby e-recepty można było wystawiać albo po osobistym zbadaniu pacjenta, albo po zbadaniu pacjenta za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub połączeniu z obrazem i dźwiękiem.

„Wyjątki od tej zasady będą dotyczyły recept wystawianych przez lekarzy i pielęgniarki w warunkach kontynuacji leczenia, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej, do której osoba wystawiająca receptę elektroniczną ma zapewniony dostęp” – uzupełnia swoją propozycję NIL.

Środki odurzające i psychotropowe

Tymczasem Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie, które ogranicza zdalne wystawianie recept na środki odurzające i psychotropowe. Taką e-receptę będzie można otrzymać tylko podczas osobistej wizyty u lekarza albo zdalnie, ale  tylko jeżeli jest to kontynuacja leczenia, a od wizyty nie minęło więcej niż 3 miesiące.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Super, że organizowana jest zbiórka przy przystanku, ale pamiętajcie o odpowiednim wyposażeniu – odblaski, naładowane telefony i aplikacje śledzące trasę, żeby samemu się nie zgubić w terenie. Policja z Zielonej Góry prowadzi sprawę, więc każdy sygnał od razu zgłaszajcie pod 112, nie czekajcie na rozwój wypadków na Facebooku. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:39 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza Autor komentarza: lewicowiec Treść komentarza: Czarzasty ocenił, że "brunatna koalicja walczy o władzę, a nie o wartości".- W związku z tym prezydent zrobił to, co potrafi: Postanowił wejść z buta, przepychać się, użyć siły fizycznej wobec kobiety i krzyczeć na korytarzu. Ostatecznie jednak posiedział w nocy w Trybunale ze swoimi kolegami i wyszedł. Okazał się nieskuteczny - stwierdził.Żenujące obrazki z sobotniej nocy zostaną z nim na zawsze. Nie są powodem do chwały ani dla niego, ani dla Polski, którą powinien godnie reprezentować - ocenił Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej w Sejmie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:37 Źródło komentarza: Polityczna wojna o Trybunał Konstytucyjny. Walka o władzę wchodzi w nową fazę Autor komentarza: TRYBUNAŁ LUDU Treść komentarza: A WŁADZA W RĘCE LUDU Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:18 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowy jest ten apel o wideodomofony i kamery posesyjne z godzin porannych. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich prywatny monitoring łapie krawędź drogi. Jeśli Tomek szedł pieszo albo wsiadał do jakiegoś auta, to na 90% któryś prywatny rejestrator w Grzybnie lub Chojnie to nagrał. Warto, żeby sąsiedzi nie kasowali nagrań z początku października i przejrzeli pętle. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:11 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama