Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 02:55
Reklama
Reklama
Reklama

Tragiczny licznik bije. Połowa wakacji, a już ponad 200 śmiertelnych wypadków

W naszym powiecie 1 ofiara śmiertelna. Do najgłośniejszego wypadku doszło w Krakowie. Zginęły cztery osoby. Teraz eksperci wyjaśniają, jak do niego doszło. Kierowca miał celowo wejść w poślizg.
Tragiczny licznik bije. Połowa wakacji, a już ponad 200 śmiertelnych wypadków
Wypadek w Krakowie

Autor: Policja

Na koniec wakacji 2022 policyjna interaktywna mapa wskazywała 375 punktów – miejsc wypadków, w których zginęła przynajmniej jedna osoba. Teraz ten licznik pokazuje 205 wypadków śmiertelnych. Od początku wakacji było ich 172, a tylko ostatniej doby 5.

Taką mapę na swojej stronie internetowej policja uruchomiła już po raz piąty. - Bieżąca aktualizacja mapy, w tym wizualizacja, ma na celu zwrócenie uwagi na skalę tragedii do jakich dochodzi na polskich drogach, skłonić do refleksji użytkowników dróg, jak również zachęcić media do dyskusji na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego – tłumaczą mundurowi i dodają, że za każdym punktem zaznaczonym na tej mapie, kryje się ludzka tragedia. - Każde, nawet z pozoru błahe zignorowanie przepisów, brawura, zlekceważenie senności czy zmęczenia mogą być przyczyną tragedii na drodze – ostrzega policja.

Jest połowa wakacji, a już byliśmy świadkami wielu tragedii na drogach. Kilka dni temu Klukowej Hucie koło Kartuz zginęły dwie starsze osoby. Jechali volkswagenem, który uderzył w drzewo. Wygląda na to, że nie pędzili za szybko, ale w chwili wypadku nie mieli zapiętych pasów. Auto przy uderzeniu nie zostało aż tak bardzo zniszczone. Ale dwie osoby zginęły na miejscu.

Kolejny wypadek. 19-letni kierowca w Bielinach koło Kielc wjechał fordem fiestą na chodnik. Zginęło trzech pieszych. Kierowca miał powiedzieć policjantom, że nagle na drogę wybiegł pies i musiał skręcić, żeby nie przejechać zwierzęcia. Ale pierwsze ustalenia wskazują, że w miejscu o dopuszczalnej prędkości 50 km/h auto jechało 74 km/h.

Jednak najwięcej mówi się o wypadku w Krakowie, w którym zginęły cztery osoby. Prowadził Patryk P. syn telewizyjnej celebrytki. Był pod wpływem alkoholu.

Wypadek w Krakowie

Na nagraniu z monitoringu widać, jak auto mija wchodzącego na jezdnię pieszego i jedzie dalej, aż do momentu uderzenia w mur. Eksperci oceniają, że auto jechało ok. 150 km/h.

Eksperci z firmy Crashlab.pl, którzy przyjrzeli się nagraniu (i przeprowadzili wizję lokalną) oceniają teraz, że rola pieszego w wypadku nie była znacząca. Patryk P., 50 metrów przed „spotkaniem” na drodze pieszego, uderzył tyłem auta w pachołki. Mogło to być celowe działanie, aby wprowadzić samochód w poślizg.
Potem, już po pokonaniu zakrętu, kierowca chciał wjechać na zwężenie na moście i właśnie na skrzyżowaniu planował wyprostować tor jazdy. Ale samochodem zarzuciło i kierowca stracił nad nim panowanie. Auto uderzyło w słup sygnalizacji i bokiem dojechało do schodów na bulwarze. Potem dachowało i uderzyło dachem w mur.

W ocenie ekspertów w momencie uderzenia pojazd miał prędkość nawet 100 km/h.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

eja eja 31.07.2023 19:12
gaz do dechy a na zakręcie to jakoś będzie - i oto jest dewiza bezmózgu

pamiętajmy 31.07.2023 14:42
Jeden wypadek w Krakowie a drugi w Dolicach.

taka prawda 31.07.2023 14:51
Oba tak samo bezsensowne - i w obu na szczęście nikt poza winowajcami nie zginął...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Super, że organizowana jest zbiórka przy przystanku, ale pamiętajcie o odpowiednim wyposażeniu – odblaski, naładowane telefony i aplikacje śledzące trasę, żeby samemu się nie zgubić w terenie. Policja z Zielonej Góry prowadzi sprawę, więc każdy sygnał od razu zgłaszajcie pod 112, nie czekajcie na rozwój wypadków na Facebooku. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:39 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza Autor komentarza: lewicowiec Treść komentarza: Czarzasty ocenił, że "brunatna koalicja walczy o władzę, a nie o wartości".- W związku z tym prezydent zrobił to, co potrafi: Postanowił wejść z buta, przepychać się, użyć siły fizycznej wobec kobiety i krzyczeć na korytarzu. Ostatecznie jednak posiedział w nocy w Trybunale ze swoimi kolegami i wyszedł. Okazał się nieskuteczny - stwierdził.Żenujące obrazki z sobotniej nocy zostaną z nim na zawsze. Nie są powodem do chwały ani dla niego, ani dla Polski, którą powinien godnie reprezentować - ocenił Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej w Sejmie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:37 Źródło komentarza: Polityczna wojna o Trybunał Konstytucyjny. Walka o władzę wchodzi w nową fazę Autor komentarza: TRYBUNAŁ LUDU Treść komentarza: A WŁADZA W RĘCE LUDU Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:18 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowy jest ten apel o wideodomofony i kamery posesyjne z godzin porannych. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich prywatny monitoring łapie krawędź drogi. Jeśli Tomek szedł pieszo albo wsiadał do jakiegoś auta, to na 90% któryś prywatny rejestrator w Grzybnie lub Chojnie to nagrał. Warto, żeby sąsiedzi nie kasowali nagrań z początku października i przejrzeli pętle. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:11 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama