Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 07:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nowy pomysł ministerstwa uderza w przedsiębiorców

Resort rozwoju i technologii chce odstąpić od karania pracodawców, którzy na czarno zatrudniają obcokrajowców.
Nowy pomysł ministerstwa uderza w przedsiębiorców
Biznes niezadowolony.

Autor: iStock

„Kto powierza cudzoziemcowi nielegalne wykonywanie pracy podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł” – tyle ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Zasady zatem są jasne, ale to nie odstrasza. 

W realu jest tak

„Funkcjonariusze z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w 2023 roku skontrolowali legalność zatrudnienia cudzoziemców w 316 firmach. Tylko w 25 nie było nieprawidłowości. Zweryfikowali pracę blisko 15 tysięcy obcokrajowców. 2,6 tys. osób wykonywało ją nielegalnie. To głównie obywatele Ukrainy, Gruzji i Mołdawii. 

Mundurowi z MOSG przeprowadzili także przeszło 3 tysiące kontroli legalności pobytu. 887 cudzoziemców przebywało w Polsce nielegalnie” – podał niedawno Tadeusz Gruchalla z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.

Nowy pomysł

Teraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje zmiany w prawie. Dotyczą one kar za nielegalne zatrudnienie. 

„Środowisko pracodawców sygnalizuje, że powierzający prace cudzoziemcom często nie dysponują odpowiednimi kompetencjami i innymi możliwościami, które pozwoliłyby im na gruntowną weryfikację stanów faktycznych i prawnych związanych z powierzeniem pracy cudzoziemcom” – czytamy w projekcie.

Chodzi o to, żeby nie karać tych, którzy zatrudnili obcokrajowca nieumyślnie.

Plus i minus

Zdaniem Jakuba Kusa, wiceprzewodniczącego Związku Zawodowego „Budowlani”, jego zapisy „nawiązują do najgorszych tradycji polskiej legislacji, a duża część proponowanych zmian wydaje się katalogiem pomysłów różnych lobbystów” – alarmuje money.pl.

Kusa wyjaśnia, że zmiana zaprocentuje „demontażem rynku pracy i działalności gospodarczej”.

Z kolei Andrzej Kubisiak, wicedyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego i ekspert rynku pracy, widzi w tej zmianie plusy i minusy. Te pierwsze to wzrost konkurencyjności między firmami. Minusy to zachęta do większego napływu cudzoziemców bez prawa pobytu i wykonywania pracy w Polsce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 19.04.2024 19:51
Jak ktośprzebywa w kraju nielegalnie pyr pyr to nic dziwnego że zasadniczo i pracuje nielegalnie. Niby jak taką pyr pyrkę ubezpieczyć gdy chce zrywać ogrodowe pomidory w szklarniach?

Bożena 19.04.2024 11:07
Może w przedsiębiorców uderza ale daje nadzieję na spokój społeczny.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama