Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:52
Reklama
Reklama
Reklama

Szykują się upały. A co z deszczami?

Upały przeciagną się aż do jesieni. A do tego susza. Przewidywania nie są dobre, bynajmniej nie dla wszystkich. To będzie groźna sytuacja dla osób starszych, dzieci i każdego ze schorzeniami, którym szkodzą wysokie temperatury. I dla roślin jest to ciężki czas...

To będzie groźna sytuacja dla osób starszych, dzieci i każdego ze schorzeniami, którym szkodzą wysokie temperatury. Męczyć się będzie także każdy, kto nie znosi upałów. Bo te właśnie nadchodzą.

Piekielne lato

Rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej otwarcie przyznał, że prognozy na czerwiec, lipiec i sierpień wskazują, że czeka nas fala upałów. I to nie przejściowa, krótkotrwała.

– W czerwcu niewykluczone, że na zachodzie kraju pojawią się upały do 36 stopni Celsjusza, a w kolejnych miesiącach termometry wskażą podobne wartości – ogłosił Grzegorz Walijewski.

I dodał, że fale upałów będą trwały dłużej niż 4 dni. To, jak zauważył rzecznik, dobra informacja dla osób, które planują wakacje w Polsce. Ale także zła, bo wysokie temperatury są zagrożeniem dla zdrowia i życia.

Za dnia temperatura ma sięgać i przekraczać 30 stopni Celsjusza. Mamy też doświadczać tropikalnych nocy. Po zmroku będzie więcej niż 20 stopni. To także groźne, bo w tym czasie ludzki organizm nie ma okazji do regeneracji. 

Najcieplejszy rok w historii

I to nie wszystko, bo wzrost temperatury sprzyja pojawianiu się burz, silnego wiatru, deszczu z gradem czy trąb powietrznych.

– Klimatolodzy, którzy analizują pogodę na całym świecie, podkreślają, że rok 2024 będzie najcieplejszym rokiem w historii pomiarów meteorologicznych – dodaje Walijewski.

Gorący kwiecień

Tymczasem okazuje się, że miniony kwiecień był najgorętszym od czasów rozpoczęcia pomiarów. Tak podali badacze z programu Copernicus Climate Change Service (działa na zlecenie Komisji Europejskiej). 

Średnia temperatura powietrza wyniosła 15,03 st. C, czyli o 0,67 st. C powyżej średniej dla kwietnia z lat 1991-2020.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pisssing 18.05.2024 11:43
Złoty deszczyk jeszcze nie raz popada

Prostytutka powiatowa 18.05.2024 14:48
Komentarz usunięty

Prostytutka powiatowa 18.05.2024 22:02
Komentarz usunięty

Prostytutka powiatowa 19.05.2024 22:45
Pisssing 18.05.2024 11:43
Złoty deszczyk jeszcze nie raz popada
oj tak zwłaszcza że lubię na złoto lunąć na klienta

Sutener gryfinski 20.05.2024 01:39
Komentarz usunięty

rolnik 18.05.2024 11:37
Deszcz bezwględnie jest potrzebny.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: cytat Treść komentarza: Europa przeżywa obecnie "erę ciemności" w związku z licznymi wojnami i rywalizacją mocarstw, która niszczy globalny porządek - uważa prezydent Finlandii Alexander Stubb. Jego zdaniem świat stoi w historycznym punkcie zwrotnym, a dawny optymizm ustąpił miejsca bezwzględnej rzeczywistości. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:49 Źródło komentarza: Koniec wielkiej fali emigracji. Dlaczego Polacy wolą zarobić za granicą i wracać do Polsk Autor komentarza: zapewne Treść komentarza: A głowę zostawił tam gdzie pił. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:45 Źródło komentarza: Gryfino: O krok od tragedii na torach PKP. Mężczyzna z urazem twarzy trafił pod opiekę służb Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jak się patrzy na te daty i wiek zmarłych, to człowiek zdaje sobie sprawę, że zegar tyka dla każdego z nas bez wyjątku. Dzisiaj jesteśmy, rozmawiamy, planujemy jutro, a za chwilę zostaje tylko klepsydra na tablicy. Taka refleksja na co dzień bardzo pomaga przewartościować to, o co się na co dzień kłócimy. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:40 Źródło komentarza: Pożegnania są nieodłącznych częścią życia. Ale serce wypełnia żal Autor komentarza: użytkownik Treść komentarza: Przeliczyłem to sobie na chłodno przy obecnych cenach i koszty wyszły mi absolutnie absurdalne. Wydatek 10 tysięcy złotych na same 4 tony surowca na sezon oznacza, że ogrzewanie małym pelletem kosztuje mnie dziś więcej niż znajomego, który ma duży dom i stary piec gazowy albo pompę ciepła. Najgorsze jest to, że zainwestowałem sporo własnych oszczędności, żeby dostać dotację, spłacam raty za modernizację kotłowni, a roczny koszt paliwa zjadł całą zakładaną rentowność tej inwestycji. Bez długofalowej polityki cenowej na rynku biomasy ludzie po prostu zostali wpuszczeni w maliny. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:39 Źródło komentarza: Drogi pellet uderza w 450 tysięcy rodzin. Czy będą nowe dotacje przed sezonem grzewczym
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama