Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:07
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Polscy żołnierze strzelali w kierunku polskiej Straży Granicznej? Zakuci w kajdanki bo „to była konieczność”

Żołnierze, którzy na polsko-białoruskiej granicy strzelali w stronę migrantów, zostali zatrzymani zgodnie z przepisami – zapewnia Żandarmeria Wojskowa. I dodaje, że wszystko odbyło się dyskretnie, a kajdanki były konieczne. Ujawnione kulisy sprawy szokują.
Polscy żołnierze strzelali w kierunku polskiej Straży Granicznej? Zakuci w kajdanki bo „to była konieczność”

Autor: ŻW

Chodzi o głośne wydarzenia z przełomu marca i kwietnia. Onet ujawnił, że Żandarmeria Wojskowa zatrzymała i wyprowadziła z kajdankach 3 żołnierzy służących na polsko-białoruskiej granicy. Mieli przekroczyć uprawnienia i narazić życie innych osób. 

Wojskowi oddali strzały ostrzegawcze w stronę napierających na zaporę graniczną migrantów. Pociski trafiły rykoszetem w płot.

Strzały w stronę kolegów

Poseł Konfederacji, który brał udział w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ujawnił właśnie, że „nie był to pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez tych żołnierzy”. Mówił też, że wojskowi strzelali, gdy migranci się wycofali. 

– Ale też w kierunku, w którym byli ich koledzy żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej. Więc strzały były między żołnierzami i oni powiedzieli, że mają problem ze służeniem z ludźmi, którzy strzelają w ich kierunku. To jest istotna i dosyć ważna rzecz – relacjonował w TVN24.

Po co kajdanki? To konieczność

Tak jak ten incydent wiele emocji wzbudza również to, że żołnierze zostali zakuci w kajdanki. I właśnie o tę sprawę zapytał Żandarmerię Wojskową rzecznik praw obywatelskich.

„Działania ŻW stanowiły realizację zadań wynikających z Kodeksu postępowania karnego i ustawy o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych – ujawnianie i zabezpieczanie dowodów w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw” – tłumaczy w oficjalnej odpowiedzi komendant główny ŻW. 

I podkreśla, że późniejsze ustalenia prokuratury potwierdzają zasadność podjętych działań.

Komendant ŻW argumentuje, że doświadczenie wskazuje, że „osoby zatrzymywane podczas takich czynności mogą zachowywać się w sposób irracjonalny, nieprzewidywalny i niebezpieczny, a funkcjonariusz podejmujący interwencję, musi być świadomym takich reakcji oraz przygotowanym na ich wystąpienie”.

Kajdanki były także potrzebne, aby uniemożliwić ewentualną ucieczkę czy inne działania, które mogą okazać się groźne.

Nie było świadków

Szef ŻW wyjaśnia, że zatrzymanie nie odbyło się na „oczach innych żołnierzy”. Stało się to, tak samo jak rozmowa z wojskowymi, o zmierzchu w kontenerze dowódczym, a następnie w wyznaczonym pomieszczeniu znajdującym się w tym kontenerze.

Podczas czynności zatrzymywania obecni byli inni żołnierze ŻW uczestniczący w tych czynnościach oraz przełożeni zatrzymywanych żołnierzy. Według oświadczeń żołnierzy ŻW, w miejscu i czasie zatrzymywania, jak i podczas dalszych czynności procesowych wykonywanych na terenie obozowiska, nie widziano innych żołnierzy, czy grup osób mogących obserwować omawiane czynności, które wykonywane były w sposób skryty i dyskretny, a zarazem stanowczy, respektując godność osób zatrzymywanych oraz przestrzegając praw człowieka – zapewnia komendant.

Przypomnijmy, że trwają prace nad nowymi przepisami dotyczącymi zasad użycia broni przez żołnierzy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Klakier 25.06.2024 11:57
Skoro Żołnierz nie może strzelać to po co mu dajecie broń? Dajcie im kije siekiery. Tak po Ukraińsku.

do jełopka pisowskiego 25.06.2024 15:30
Klakier 25.06.2024 11:57
Skoro Żołnierz nie może strzelać to po co mu dajecie broń? Dajcie im kije siekiery. Tak po Ukraińsku.
debilku, zabrać broń żołnierzowi, co strzela w plecy nie patrząc, że na linii strzału stoją jego koledzy...

Strielat striłcy 21.06.2024 04:48
Będziemy strzelać bo to po katolicku.. Przecież polska tolerancja jest znana.

Klakier 25.06.2024 11:59
To weź sobie tych uchodźców do domu katoliku. Jakoś plebanie się uchodźcami nie zapełniają a to przecież z tej strony powinno płynąć dobro by dawać przykład.

do jełopka pisowskiego 25.06.2024 15:32
Klakier 25.06.2024 11:59
To weź sobie tych uchodźców do domu katoliku. Jakoś plebanie się uchodźcami nie zapełniają a to przecież z tej strony powinno płynąć dobro by dawać przykład.
Pisowski orlen zapełnił się - w dodatku osiedle wyglądało jak obóz koncentracyjny. A ilu "informatyków" pis sprowadził z Rosji i Białorusi, to jeszcze nie wiadomo... bo po prostu nikt tego nie sprawdzał (nawet pisowskie służby wywiadowcze ostrzegały, że robi się niebezpiecznie)!

ezus krystos 21.06.2024 04:44
Strzelają jak 40 lat temu Stasi i ruscy do Polaków przekraczających mur do Berlina Zachodniego. Polscy żołnierze to katolicy. Człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi a w Niebie rozpozna katolików i oddzieli od niewiernych. Bóg rozpozna swoich więc strzelać do kobiet i dzieci.

A. Żmijewski 20.06.2024 08:25
To zasadniczo słusznie że pyr pyr strzelali do żandarmerii bo tych pyr pyrów z kajdankami nikt nie lubi

KupąMosciPanowie 19.06.2024 20:09
Spudłowali z takiej odległości ?

? 19.06.2024 17:22
"Polscy żołnierze strzelali w kierunku polskiej Straży Granicznej. A może "Żołnierze, którzy na polsko-białoruskiej granicy strzelali w stronę migrantów..."?

! 19.06.2024 20:03
Niestety jest inaczej i to jest problem.

12 19.06.2024 13:22
teraz beda na sile probowali im cos przylepic byle tylko nie przyznac sie do bledu

Konfedera 19.06.2024 12:25
***. To skuteczna metoda tłumienia tumultów i majdanów.

Legat Papieski Arnoud 19.06.2024 12:24
Zabić ich wszystkich. Bóg rozpozna swoich.

operacja most 19.06.2024 09:25
to moze jakiś knflikt interesów ha ha ah każdy chciał zarobić za przeprowadzenie uchodzców ha ha ah

logika 19.06.2024 09:16
To co ujawnił poseł Konfedreracji kompletnie zmienia postać rzeczy. Skoro złapamali prawo to dlaczego rząd przygotowuje nową ustawę o użyciu właśnie broni na granicy.

tyle 19.06.2024 09:12
Wipler nie powinien ujawniać tajnych spraw.

? 25.06.2024 15:34
tyle 19.06.2024 09:12
Wipler nie powinien ujawniać tajnych spraw.
dlaczego? zataić i oceniać tylko na podstawie słów polityków?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama