Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 15 maja 2026 23:43
Reklama

Oprócz weekendu poniedziałek czy piątek wolny? Możemy pracować krócej

Politycy zapowiadali, a teraz się rakiem wycofują. Obiecali, że gdy dojdą do władzy, to Polacy będą pracowali krócej. 35-godzinny tydzień pracy jest mozliwy? Czy to ma sens? I czy nam się to opłaci?
Oprócz weekendu poniedziałek czy piątek wolny? Możemy pracować krócej
Gdyby poniedziałek był wolny to dziś inaczej byśmy się czuli.

Autor: iStock

Jeżeli przyjąć, że pracujemy codziennie przez 8 godzin, to tydzień pracy liczy 40 godzin. To polska norma, która jest jedną z wyższych w Europie. Wiele osób pracuje jednak znacznie dłużej niż 40 godzin.

Badania z 2021 r. pokazały, że Polacy pracują 1830 godzin. Więcej czasu na zajęcia zawodowe poświęcają tylko obywatele Malty, Grecji, Rumunii i Chorwacji. Dla porównania – Brytyjczycy pracują tylko przez 333 godziny rocznie, a Niemcy 481. A ich gospodarki szczególnie na tym nie cierpią.

Mniej czasu w pracy

Dlatego co jakiś czas powraca postulat, żeby wprowadzić przepisy, dzięki którym w Polsce będzie się pracowało mniej. Jeszcze w lipcu 2022 roku przewodniczący Platformy Obywatelskiej mówił o 4-dniowym tygodniu pracy. 

– Rynek pracy nigdy nie zmieniał się tak dynamicznie, nigdy nie był tak elastyczny i nigdy nie był tak wymagający, jak dzisiaj. Postęp technologiczny w żadnym wypadku nie musi oznaczać w sposób automatyczny – mówił.

Zastrzegł jednocześnie, że 4-dni w fabryce czy biurze to przyszłość, ale nie ta najbliższa. 

– Uważam, że w Polsce powinniśmy, i to będzie moja propozycja, jeśli wygramy wybory – przepraszam: kiedy wygramy wybory – żeby rozpocząć jak najszybciej program – musi być najpierw pilotaż – skróconego tygodnia pracy – tłumaczył lider PO.

Bardziej zdecydowana jest Nowa Lewica. 

– Zgłaszamy postulat 35-godzinnego tygodnia pracy; świat idzie do przodu, praca nie jest jedynym elementem życia – powiedział współprzewodniczący partii Włodzimierz Czarzasty.

Te zmiany mają być wprowadzane stopniowo. Najpierw skrócenie pracującego tygodnia o dwie godziny, a finalnie o pięć. Dodajmy, że Nowa Lewica już w ubiegłym roku złożyła w Sejmie projekt stosownej ustawy. I na tym na razie się skończyło.

Czy nas na to stać?

To zapewne trudne dla gospodarki, bo w przeliczeniu każdy poświęcałby pracy około 12 proc. mniej czasu. I o tyle będzie musiałoby wzrosnąć zatrudnienie. Pytanie – skąd wziąć ludzi? 

– Mamy niskie bezrobocie, a ludzi na rynku pracy będzie jeszcze ubywać. Można mówić o migracji, zwiększeniu aktywności zawodowej niepracujących, a także zachęcić do pracy ludzi w wieku okołoemerytalnym – ocenia pomysł dla dziennik.pl dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego.

I dodaje, że obecnie Polska nie jest gotowa na taką rewolucję.

Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych przywołuje z kolei przykład francuski, gdzie krócej pracuje się już od ponad 20 lat.

– Liczne badania oceniające efekty pokazały, że zmiana przyniosła wiele korzyści. Pozwoliło na większą równowagę między życiem prywatnym a pracą. Ten aspekt dotyczy przede wszystkim kobiet. Przestały one zatrudniać się w niepełnym wymiarze czasu. Mogły pracować już pełnowymiarowo i otrzymywać pełne wynagrodzenie – wylicza zalety.

Polski Instytut Ekonomiczny zdiagnozował, że eksperymenty tego rodzaju zazwyczaj dawały pozytywne skutki. Obniżył się poziom stresu wśród pracowników, nie chodzili tak często na zwolnienia lekarskie, mieli więcej czasu na życie prywatne. Z kolei w pracy zwiększyła się produktywność.

Eksperci ocenili jednak, że krótszy czas pracy sprawdza się w krajach gdzie jest wysoki poziom uprzemysłowienia i rozwoju technologicznego. Za zmianami musi także stać to, że większość pracowników jest zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. A tego w Polsce brakuje. Dane wskazują, że u nas dominuje „cały etat” a nawet więcej. 

Wskaźnik zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy jest w naszym kraju ponad 6 razy niższy niż w Holandii i prawie 3 razy mniejszy od średniej dla państw OECD. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 02.09.2024 10:31
Na ojcowiźnie zasadniczo wolna jest pyr pyr prawie każda niedziela przed południem i to w zupełności wystarczy pyr pyr

Ela 02.09.2024 10:10
Mi jest obojętne który dzień i tak zamiast 8 godzin pracuje 5 a mam płacone za 8

Seweryn 02.09.2024 10:57
A ja tam do roboty prawie w ogóle nie przychodzę a jak wpadnę to na góra 2 godzinki.

Ksenia 01.09.2024 18:13
rabotajet juz w polszy czy nie rabotajet nie rabotajet do roboty

L4 01.09.2024 17:17
Ja poproszę środę.

bardzo proszę 01.09.2024 18:54
Środę ale koniecznie też poniedziałek!

AI 01.09.2024 15:46
Sztuczna Inteligencja za nas robotę zrobi.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: echTreść komentarza: Najgorsze jest to zrzucanie winy na poprzedników. Porozumienie podpisał Sawaryn w 2016 roku – miał lata, żeby to dociągnąć. Skoro paragraf 5 mówił jasno o wygaśnięciu umowy przy braku działań gminy, to pretensje mogą mieć tylko do siebie, a nie do ekipy Piłata.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:41Źródło komentarza: Finanse Gryfina i remont Łużyckiej. Prawda o rzekomych sukcesach i bezczelność wiceburmistrza MileraAutor komentarza: KrzysiekTreść komentarza: Kiedy mówimy o realnym bezpieczeństwie mieszkańców, nazwisko Wiśniewski zawsze pojawia się jako pierwsze.To człowiek, który nie potrzebuje medialnych tytułów ani politycznych parasoli. On po prostu robi robotę cicho, skutecznie, konsekwentnie.Widziałem już różne kadrowe rotacje, różne „wielkie nazwiska”, które miały zmieniać świat, a znikały szybciej, niż zdążyły poznać teren.A Wiśniewski? On trwa. I to dzięki takim ludziom mieszkańcy czują się tu bezpiecznie.Można wymieniać naczelników, można przestawiać stołki, ale fundament pozostaje ten sam: najlepszy fachowiec od bezpieczeństwa w tej gminie od lat nazywa się Wiśniewski.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:40Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwaAutor komentarza: P.Treść komentarza: Pieniądze to nie wszystko, ale bez nich ciężko o chętnych do narażania życia.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:40Źródło komentarza: Rekordowe zatrudnienie w policji. Nowe dodatki finansowe skutecznie przyciągają tysiące kandydatówAutor komentarza: hehTreść komentarza: Mój sąsiad też tak kiedyś zrobił, do dziś parkuje kilometr od innych aut, taka trauma!Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:39Źródło komentarza: Kosztowna chwila nieuwagi na ul. Łużyckiej. Kolizja w Gryfinie
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama