Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 lipca 2026 22:32
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Park narodowy po dwóch stronach Odry

-Idea międzynarodowego parku narodowego może stać się faktem. Na razie po niemieckiej stronie mamy park narodowy, a po polskiej krajobrazowy. Województwo będzie dążyć do tego aby po obu stronach Odry był narodowy – powiedział wicemarszałek Jarosław Rzepa w sobotę podczas obchodów 20-lecia Parku Narodowego Dolina Dolnej Odry w Crieven niedaleko Schwedt.
Park narodowy po dwóch stronach Odry
-Jeśli znajomym daję przyrodniczą mapę naszego regionu i proszę o wyznaczenie granicy, to nikomu to się nie udaje. Tak jest, ponieważ między naszymi parkami nie ma granicy – powiedziała Dorota Janicka, dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego.
 
Dirk Treichel, dyrektor Nationalpark Unteres Odertal witał delegacje nie tylko z Polski, ale i np. z Mozambiku (Bartolomeu Soto, dyrektor tamtejszych parków narodowych). Gościem honorowym był Michael Succow – założyciel parku ponad 20 lat temu. To on wraz z nieżyjącym już profesorem Mieczysławem Jasnowskim planowali założenie parku narodowego po obu stronach granicy.
 
-W Polsce, podobnie jak mówił profesor Succow, duża zmiana nastąpiła w 1989 r., również mentalnościowa. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Odra była tą rzeką, która dzieliła oba narody. Teraz po 25 latach Odra nas łączy w wielu aspektach, o których powinniśmy rozmawiać i nad którymi powinniśmy pracować – powiedział Jarosław Rzepa, wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego.
 
Polską stronę reprezentowały, oprócz zarządu województwa, pracownicy Zespołu Parków Krajobrazowych oraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie na czele z Markiem Puchalskim, która prezentowała swoje stoisko i mobilną platformę widokową.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rg5 Treść komentarza: To jest właśnie d***m miejskich umów - koszenie na sztywno ileś tam razy czy jest coś do koszenia czy nie, czyszczenie studzienek 2 razy niezależnie od potrzeb. Nigdy nie będzie normalnie jeśli nie będzie koszenia wtedy kiedy jest potrzebne, a nie kiedy wynika z umowy i nigdy nie będzie normalnie jeśli studzienki nie będą czyszczone wtedy gdy jest taka potrzeba Data dodania komentarza: 16.07.2026, 22:17 Źródło komentarza: PUK odpowiada w sprawie studzienek Autor komentarza: che che Treść komentarza: Nie "logika firmy" tylko logika "gospodarza" che che gminy ale w jednej linijce tekstu sprzeczności... Data dodania komentarza: 16.07.2026, 21:56 Źródło komentarza: PUK odpowiada w sprawie studzienek Autor komentarza: che che Treść komentarza: czyścili - ale czy powiedzieli, że WYczyścili? To się czepiasz :)- pogmerali patykiem pod tym samochodem - i wtedy było czysto - ostatecznie mniejsze deszcze schodziły... Data dodania komentarza: 16.07.2026, 21:54 Źródło komentarza: PUK odpowiada w sprawie studzienek Autor komentarza: che che Treść komentarza: Trudno winić firmę, że robi to, za co jej płacą. Pamiętam jak swego czasu ktoś z tercetu tłumaczył, że trawa na poboczach dróg jest tak wysoka bo... harmonogram nie przewidywał tak szybkiego wzrostu... Widać w gminie uznali, że czy pada, czy nie, czy jest błoto, czy nie ma być czyszczone w marcu i już... Data dodania komentarza: 16.07.2026, 21:52 Źródło komentarza: PUK odpowiada w sprawie studzienek
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama