Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na produktach kolory obok dat. Jak ograniczyć marnowanie żywności

Unia Europejska ma pomysły, jak ograniczyć marnowanie jedzenia. Mają w tym pomóc kolorowe oznaczenia na produktach spożywczych.
Na produktach kolory obok dat. Jak ograniczyć marnowanie żywności
Aby mniej wyrzucać żywności.

Autor: Canva

W polskich domach wyrzuca się sporo jedzenia. Jeszcze w 2018 r. do marnowania żywności przyznawało się 35. proc. Polaków. W 2023 r. było to już 56 proc. 

Nie oznacza to jednak, że faktycznie wyrzucamy więcej, a raczej to, że jesteśmy bardziej świadomi. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że robi źle. A to źle oznacza 5 mln ton żywności na śmietniku rocznie.

Dlaczego wyrzucamy żywność?

Powodów jest wiele. Od tego, że po prostu kupujemy na zapas i wszystkiego nie jesteśmy w stanie zużyć. Przez to, że ktoś otwiera np. jogurt i go nie dojada, pozwalając się zepsuć. Aż po to, że nie pilnujemy terminów przydatności do spożycia.

– To mnie denerwuje najbardziej – mówi z lekkim uśmiechem pan Wiktor. – Żona kupuje np. kilka butelek mleka, nie schodzi w domu szybko i nagle okazuje się, że termin przydatności minął. I wyrzuca do kosza pełne butelki i ka5rtony. Tłumaczę jej, że przekroczenie terminu o dzień czy dwa nie sprawia, że nie można już mleka zużyć. Ale żona mnie nie słucha – narzeka.

Termin i kolory

Dlatego właśnie Komisja Europejska szuka teraz sposobu na zmianę nawyków konsumentów. Pomysłów jest kilka. Będą dyskutowane, a najlepsze mają wejść w życie. 

Co proponuje wstępnie UE? „Prawdopodobnie na części produktów daty nie będą zamieszczane” – donosi Interia.

Na pewno nie będzie to dotyczyło wszystkich produktów, a ta zmiana ma sprawić, że człowiek nie będzie aż tak przywiązany do daty granicznej.

Innym wyjściem są oznaczenia kolorami. Na wzór sygnalizacji świetlnej. 

„Zielony kolor świadczyłby, że dany produkt można jeść spokojnie, żółty – że nie należy długo czekać ze spożyciem, a czerwony zachęcałby do szybkiego zjedzenia” – czytamy.

Coraz większe kary za marnowanie żywności

Masę żywności marnuje się też w sklepach. Są oczywiście przepisy wskazujące, że nadwyżki punkty handlowe mają przekazywać organizacjom pomocowym. Ale i tak śmietniki się zapełniają.

Dlatego polskie Ministerstwo Rolnictwa zamierza aż 5-krotnie podnieść opłaty za marnowanie żywności. Dotychczasowe kary wynosiły od 500 zł do 10 tys. zł. Po zmianie kara za brak opłaty za marnowaną żywność, wpłatę kwoty niższej, niż należy, lub opóźnienie może wynieść od 5 tys. do 15 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

szczotka ryżowa 05.10.2024 00:11
Ja nie życzę nikomu źle, ale może zmyć to coś brunatnego co rozkłada się od linii Karpat aż po Alpy

stop eko-oszołomom!!! 03.10.2024 00:13
A koszty urzędniczych kolorowanek poniosą przedsiębiorcy i oczywiście konsumenci. Bo jakaś idiotka nie potrafi doczytać w dzisiejszych czasach, czym różni się "najlepiej spożyć przed" od "należy spożyć przed"...

Iza 02.10.2024 12:14
Czas najwyższy zakończyć to marnotrawstwo.

stop eko-oszołomom!!! 03.10.2024 00:17
Iza 02.10.2024 12:14
Czas najwyższy zakończyć to marnotrawstwo.
czas skończyć z idiotyzmami pseudoekologów i urzędników, którzy uważają, że skoro w XXI wieku idioci nie potrafią samodzielnie ocenić, czy mleko dzień po terminie jest zdatne, czy nie, to idealnie zrozumieją ideę "światełek" - swoją drogą czy do każdego opakowania będą dołączać instrukcję, co należy rozumieć pod kolorkiem i co on oznacza? No i jak będzie można sprawdzić, jeśli nie będzie daty, do kiedy ten termin?

jestem za 02.10.2024 10:17
Jeśli można to czemu nie!

stop eko-oszołomom!!! 03.10.2024 00:18
Naucz się myśleć, to ci urzędnicze kolorowanki nie będą potrzebne...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama