Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:06
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tymczasowy paszport dla zapominalskich. Kiedy paszport w smartfonie?

Za granicę bez fizycznego dokumentu tożsamości. Takie rozwiązanie chce wprowadzić w krajach unijnych Komisja Europejska.
Tymczasowy paszport dla zapominalskich. Kiedy paszport w smartfonie?
Zamiast z paszportem ze smartfonem?

Autor: Canva

Liczby nie kłamią. W punkcie paszportowym na lotnisku Chopina w Warszawie od wiosny do końca wakacji wyrobiono aż 23 tys. tymczasowych dokumentów pozwalających na przekroczenie granicy. Pomysł chwycił tak bardzo, że takie punkty powstały też w innych portach.

Tymczasowy paszport dla zapominalskich

„Najczęściej jednak podróżni korzystają z możliwości wyrobienia paszportu tymczasowego, kiedy zapominają zabrać paszportu z domu. Jest też wiele sytuacji, w których osoby przyjeżdżające na lotnisko zabierają ze sobą dokument nieważny albo niewłaściwy, np. prawo jazdy. W takich przypadkach punkt paszportowy służy pomocą każdemu polskiemu obywatelowi” – podało MSWiA podsumowując wakacyjny sezon.

Polskie dokumenty cyfrowe na razie tylko w Polsce

Do cyfrowych wersji dokumentów już się przyzwyczailiśmy. Ale jest z nimi jeden problem – nie można „na nich” wyjechać za granicę. 

„Prawo jazdy, legitymacja szkolna czy studencka, zaświadczenie o złożeniu wniosku o wydanie paszportu lub dowodu osobistego, świadectwo urodzenia, a także dokument elektroniczny dostępny w aplikacji mObywatel nie są dokumentami uprawniającymi do przekraczania granicy” – wyjaśnia Straż Graniczna. 

Dlatego właśnie bilet lotniczy można mieć w smartofnie, ale już paszportu nie. Trzeba posiadać jego fizyczną wersję. Tak samo jest z dowodem osobistym. 

Ale to się zmieni.

Komisja idzie na rękę na rękę mieszkańcom Unii Europejskiej

– Tylko w zeszłym roku odnotowano prawie 600 mln przekroczeń granicy. To ogromne obciążenie dla służb granicznych – mówi Ylva Johansson, komisarka UE ds. wewnętrznych.

I informuje, że KE przyjęła przepisy dotyczące cyfrowych dokumentów. Chodzi o podróżowanie między krajami strefy Schengen, mając paszport czy dowód osobistyy w smartfonie.

„Cyfrowe dokumenty podróży mają być darmowe i dobrowolne, wydawane na życzenie. Zawierałyby cyfrową wersję danych przechowywanych zwyczajowo w paszportach i dowodach osobistych, w tym zdjęcie ich posiadacza” – wyjaśnia TVP Info.

Jednak sam proces przyjmowania tych rozwiązań trochę potrwa. Najpierw musi się na to zgodzić Parlament Europejski, a potem kraje członkowskie Unii.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Puszkovsky 11.10.2024 09:01
Nic ponad paszport Polsatu

uważam, że 10.10.2024 10:58
Przesada.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama