Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 07:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Coraz więcej chętnych do pracy za granicą. Dlaczego wyjeżdżamy?

Wyjazdy na saksy wciąż są dla nas atrakcyjne. Różnica w zarobkach kusi. Nie zmieniają się też kierunki wyjazdów po pieniądze. Wybieramy zachód Europy.
Coraz więcej chętnych do pracy za granicą. Dlaczego wyjeżdżamy?
Co decyduje o wyborze oferty?

Autor: Canva

Potwierdzają to dane biur rekrutacyjnych. W trzecim kwartale 2024 odnotowały one wzrost. I to spory. 

Coraz więcej chętnych do pracy za granicą

Liczba osób, które chcą wyjechać do pracy za granicą wzrosła aż o 25 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. W ocenie Grupie Progres wpływ na to miała praca w wakacje i podwyżka stawki minimalnej w Holandii od lipca.

– W  IV kwartale spodziewamy się wzrostu o 20 proc. rok do roku, głównie ze względu na szczyt w branży logistycznej oraz chęć zarobku przed świętami – uważa Szymon Żdanowicz z Grupy Progres.

Dlaczego wyjeżdżamy?

Podwyżki płac minimalnych, rosnące koszty życia w Polsce, większa dostępność atrakcyjnych ofert pracy w zachodniej Europie. To kilka najważniejszych powodów, dla których Polacy wyjeżdżają z domu.

Szymon Żdanowicz dodaje jeszcze, że coraz więcej osób traktuje pracę za granicą nie tylko jako szansę na szybki zarobek. Również jako możliwość stabilniejszego zatrudnienia na dłużej.

To wszystko razem decyduje, że puchną szeregi zainteresowanych takim wyborem zawodowym. 

Na jak długo?

Najczęściej na 4-6-miesięcy. Te opcję wskazało 45 proc. uczestników badania Grupy Progres.

Około 35 proc. wyjeżdża na 1-3 miesiące.

Około 20 proc. wybiera dłuższy pobyt  od pól roku do roku. 

Gdzie jedziemy?

Od lat największym zainteresowaniem Polaków – co potwierdza badanie – cieszą się Niemcy. 

Tuż za nimi plasują się w tym nieformalnym rankingu Niderlandy. Zyskują na zainteresowaniu, bo oferują kandydatom do pracy wysokie wynagrodzenia i możliwości rozwoju zawodowego. 

Co robimy?

70 proc. ofert pracy dotyczy logistyki.

– W Niderlandach ważnym sektorem pozostaje również rolnictwo, szczególnie praca przy produkcji i zbiorach kwiatów: tulipanów i róż – dodaje Szymon Żdanowicz. 

W Norwegii najatrakcyjniejsze zatrudnienie znajdziemy w budowlance i rybołówstwie.

Co decyduje o wyborze oferty?

Polacy coraz częściej zwracają uwagę na korzyści, jakie proponują im pracodawcy.

Firmy z Holandii czy Niemiec oferują opiekę polskojęzycznych koordynatorów, którzy ułatwiają adaptację. 

Sporo osób jadących na Zachód za chlebem oczekują także stabilności zatrudnienia i możliwości rozwoju zawodowego. Oferty, które dają szansę na podniesienie kwalifikacji (np. kursy na obsługę wózków widłowych), zyskują na popularności. Zwłaszcza wśród mężczyzn. 

Polacy nie chcą traktować pracy zagranicznej tylko jako krótkoterminowego zarobku – podkreśla Szymon Żdanowicz. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

burbmistrcz 28.10.2024 08:16
wczwsniej za tuska bylo to samo to wracamty do lepszych czasow heh

Karol 24.10.2024 06:49
Jak pisałem, że będziecie jeździć na szparagi to cenzurant blokował moje komentarze. Teraz jest artykuł. Panie moderatorze, czekam na przeprosiny!

A. Żmijewski 23.10.2024 18:51
Powinni pozamykać te granice pyr pyr bo jak tam minimalna jest 13 euro to kto mnie zasadniczo będzie orał na ojcowiźnie za 20 złotych pyr pyr pyr?

rebus ciezki niczym zatwardzenie 23.10.2024 15:29
jak nazywa sie lubiezna czynnosc na siedem liter lizania tego na piec liter pytam bo jest mi potrzebne do krzyzowki

Ilja 23.10.2024 15:17
Rabotajet juz w polszy czy nie rabotajet nie rabotajet do roboty

parobas gryfinsky 23.10.2024 15:16
juz jedziem na szparagi pozne zbiorka na barnima jutro o 5 rano bo inaczej nas nima

Jarek 24.10.2024 01:19
parobas gryfinsky 23.10.2024 15:16
juz jedziem na szparagi pozne zbiorka na barnima jutro o 5 rano bo inaczej nas nima
Dojniaków ze sobą weź, niech se dorobiom i przyzwyczajają do innych miejsc.

hmm... 23.10.2024 09:10
Jechać na saksy? Kto tak mówi?

optymista 23.10.2024 12:03
Dobrze że są jakieś opcje.

Jagodno 28.10.2024 10:53
Weź kredyt, zmieć pracę - brzmi znajomo?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama