Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 13:00
Reklama

Nie każdy samochód będziesz mógł zarejestrować. Trwa zamieszanie

Właściciele samochodów sprowadzonych spoza Unii Europejskiej, m.in. ze Stanów Zjednoczonych, znaleźli się w trudnej sytuacji.
Nie każdy samochód będziesz mógł zarejestrować. Trwa zamieszanie
Sprawdź przed kupnem auta.

Autor: Canva

Wydziały komunikacji zaczęły odmawiać rejestracji takich pojazdów, tłumacząc to brakiem jasnych wytycznych z Ministerstwa Infrastruktury. Problem może dotyczyć nawet tysięcy aut.

Od tego zaczęło się to zamieszanie

Zamieszanie zaczęło się od sprawy dotyczącej rejestrowania białoruskich ciągników rolniczych. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego potwierdził, że rejestracja takich pojazdów bez odpowiednich dokumentów homologacyjnych była niezgodna z prawem. 

Sprawa dotyczyła ciągników MTZ Belarus, które najpierw rejestrowano w Polsce, a później sprzedawano w innych krajach UE jako używane. Brak wymaganych dokumentów, w tym świadectwa zgodności WE, stał się głównym zarzutem prawnym.

Wpływ wyroku na samochody z USA

Pierwotnie sprawa dotyczyła ciągników, ale jej konsekwencje zaczęły dotykać również samochodów sprowadzanych z USA. Tylko w 2024 roku z tego kraju przywieziono do Polski ponad 68 tys. aut. Stany Zjednoczone okazują się ciekawym kierunkiem dla motoryzacyjnych zajawkowiczów ze względu na w miarę korzystne ceny zakupu oraz wyposażenie, które często przewyższa europejskie standardy.

Według wytycznych TSUE pojazd, który nie posiada homologacji typu WE, jest uznawany za nowy w Unii Europejskiej, nawet jeśli był wcześniej użytkowany poza jej granicami.

Co dalej z rejestracją?

Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało zmiany w przepisach dotyczących rejestrowania pojazdów sprowadzanych spoza UE. 

Urzędnicy będą musieli wymagać kompletu dokumentów homologacyjnych, niezależnie od statusu pojazdu jako nowego czy używanego. To jednak oznacza, że proces rejestracji może się wydłużyć i skomplikować, szczególnie dla osób planujących import aut ze Stanów Zjednoczonych czy innych krajów spoza UE.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pawlak 28.01.2025 08:43
A taki był ładny amerykancki

A. Żmijewski 28.01.2025 07:09
Zasadniczo tylko nasze żuczki pyr pyr z dziada pradziada powinny być rejestrowane w kraju. Precz z chińskimi elektrykami i amerykańskim dziadostwem pyr pyr

wojna handlowa? 28.01.2025 01:24
Efekt Muska? Bortniczuk już zapowiedział jakich samochodów nie kupować...

tyle 27.01.2025 23:18
Tylko drogę zastawiaja.

litwin 27.01.2025 19:20
wszystko przez tych ***

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hehTreść komentarza: Podobno negocjacje trwały tak długo, bo urzędnicy w UE nie mogli uwierzyć, że Polak potrafi naprawić auto trytytką i jeździć nim kolejne 10 lat bez płacenia podatku.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:46Źródło komentarza: Koniec podatku od aut spalinowych w Polsce. Miliardy z KPO trafią zamiast tego do ciepłownictwaAutor komentarza: jaTreść komentarza: Byłem rok temu i było spoko, ale w tym roku to z tym druidem i miksturami to już w ogóle polecieli po całości – oby tylko eliksir na kaca też przygotował!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:45Źródło komentarza: Noc Muzeów 2026 w Trzcińsku-Zdroju: Sprawdź pełny program atrakcji i kino pod gwiazdamiAutor komentarza: pisiorska dziupla wylęgarnia patologiiTreść komentarza: Kolejny desant polityczny na nasze miasto. Naprawdę przykre jest to, że Gryfino służy jako koło ratunkowe dla ludzi z zewnątrz, którzy akurat potrzebują ciepłej posadki w samorządzie. Głosowaliśmy na zmiany dla mieszkańców, a mamy zmiany dla partii.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:44Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwaAutor komentarza: PatrykTreść komentarza: Wreszcie ktoś podszedł do tematu poważnie i zebrał to w jedną całość. Przeanalizowanie 63 badań z tylu lat i krajów to nie lada wyczyn. Najbardziej mnie uspokaja fakt, że wzięli pod lupę te konkretne nowotwory układu nerwowego, jak glejak czy oponiak, bo o tym się najwięcej bzdur słyszało w sieci. Stare oświadczenie IARC sprzed ponad dekady rzeczywiście mocno namieszało ludziom w głowach, ale dobrze wiedzieć, że nowa metodologia i większa próba badawcza weryfikują tamte niepewne hipotezy.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:43Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analiz
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama