Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 13:47
Reklama

Program „Laptop dla ucznia” stał się „Cyfrowym uczniem”. Te szkoły dostaną jako pierwsze laptopy

„Cyfrowy uczeń” się zmienia. Laptopy nie będą już własnością ucznia, ale trafią do szkół w całej Polsce. W pierwszej kolejności do biedniejszych regionów.
Program „Laptop dla ucznia” stał się „Cyfrowym uczniem”. Te szkoły dostaną jako pierwsze laptopy
Uczniowie dostaną kolejne laptopy.

Autor: Canva

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje właśnie przetarg na zakup setek tysięcy laptopów i tabletów. To część programu „Cyfrowy uczeń”.

Wspomniany przetarg odbędzie się wiosną – na przełomie drugiego i trzeciego kwartału. 

Szkoły z terenów popowodziowych na czele listy

Sprzęt komputerowy – inaczej niż było to w programie rządu PiS – nie będzie rozdawany uczniom na własność. Stanie się – jak podaje „Rzeczpospolita” – własnością organu prowadzącego szkołę. 

Program przewiduje zakup 735 tys. komputerów przenośnych. „Sprzęt ma trafić tylko do szkół publicznych – podstawowych oraz ponadpodstawowych i artystycznych” – czytamy. 

O tym do których, zdecyduje zamożność regionu, m.in. poziom bezrobocia, średnia płaca. A „to oznacza, że większe szanse na otrzymanie rządowego sprzętu będą miały biedniejsze regiony” – podkreśla dziennik. 

Priorytet będą miały placówki z obszarów takich jak te dotknięte ubiegłoroczną powodzią.

W taki sam sposób zostanie wykorzystanych 15 tysięcy nadmiarowych komputerów, które zostały kupione na potrzeby programu „Laptop dla ucznia”. Dotychczas rozdysponowano ich 11 tysięcy. Trafiły do szkół dotkniętych właśnie wrześniową powodzią.

Tak „Laptop dla ucznia” stał się „Cyfrowym uczniem”

Program „Laptop dla ucznia” był realizowany w 2023 roku. Rząd PiS kupił wtedy ponad 390 tys. laptopów, na które wydał ponad miliard złotych. Sprzęt stał się własnością uczniów klas czwartych.

Inwestycja miała być sfinansowana przez Krajowy Planu Odbudowy. Komisja Europejska uznała jednak, że program nie spełniał warunków w KPO.

Ostatecznie ta inwestycja obciążyła budżet państwa. Dlatego nowy rząd program zamknął i zapowiedział jego kontynuację, ale w zupełnie innej odsłonie. Ta odsłona to właśnie „Cyfrowy uczeń”.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 12.02.2025 20:15
Przecież ten laptop dla ucznia był kiełbasą wyborczą pyr pyr więc było to zasadniczo oczywiste że nie przejdzie przekręt aby to sfinansować z KPO. Czas aby lewacki rzad poważnie myślał o doinwestowaniu oświaty i służby zdrowia bo tam dalej pyr pyry i prowizorka jak za komuny.

E. 12.02.2025 14:34
Ucznie niech mają dla siebie.

uważam, że 12.02.2025 12:30
Trzeba kontynuować dobry pomysł.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hehTreść komentarza: Podobno negocjacje trwały tak długo, bo urzędnicy w UE nie mogli uwierzyć, że Polak potrafi naprawić auto trytytką i jeździć nim kolejne 10 lat bez płacenia podatku.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:46Źródło komentarza: Koniec podatku od aut spalinowych w Polsce. Miliardy z KPO trafią zamiast tego do ciepłownictwaAutor komentarza: jaTreść komentarza: Byłem rok temu i było spoko, ale w tym roku to z tym druidem i miksturami to już w ogóle polecieli po całości – oby tylko eliksir na kaca też przygotował!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:45Źródło komentarza: Noc Muzeów 2026 w Trzcińsku-Zdroju: Sprawdź pełny program atrakcji i kino pod gwiazdamiAutor komentarza: pisiorska dziupla wylęgarnia patologiiTreść komentarza: Kolejny desant polityczny na nasze miasto. Naprawdę przykre jest to, że Gryfino służy jako koło ratunkowe dla ludzi z zewnątrz, którzy akurat potrzebują ciepłej posadki w samorządzie. Głosowaliśmy na zmiany dla mieszkańców, a mamy zmiany dla partii.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:44Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwaAutor komentarza: PatrykTreść komentarza: Wreszcie ktoś podszedł do tematu poważnie i zebrał to w jedną całość. Przeanalizowanie 63 badań z tylu lat i krajów to nie lada wyczyn. Najbardziej mnie uspokaja fakt, że wzięli pod lupę te konkretne nowotwory układu nerwowego, jak glejak czy oponiak, bo o tym się najwięcej bzdur słyszało w sieci. Stare oświadczenie IARC sprzed ponad dekady rzeczywiście mocno namieszało ludziom w głowach, ale dobrze wiedzieć, że nowa metodologia i większa próba badawcza weryfikują tamte niepewne hipotezy.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 12:43Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analiz
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama