Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 05:30
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Szokujące ceny pierwszych polskich malin. Sprzedaż w małych porcjach dla osób ciekawych smaku

Na rynku hurtowym w Broniszach pojawiły się pierwsze polskie maliny spod osłon. Ich cena może jednak zaskoczyć.
Szokujące ceny pierwszych polskich malin. Sprzedaż w małych porcjach dla osób ciekawych smaku
Maliny - nowalijki już się pojawiły. Rarytas!

Autor: Canva

Kilogram tych owoców kosztuje od 95 do nawet 110 zł. Jak tłumaczy Maciej Kmera, ekspert z rynku w Broniszach, to tzw. cena wejścia, czyli koszt nowości, którą klienci traktują jak luksusowy rarytas.

Sprzedaż w małych porcjach dla osób ciekawych smaku

Maliny oferowane są w małych opakowaniach po 100 gramów, w cenie 10,5 zł za sztukę. Dzięki temu konsumenci nie muszą kupować całego kilograma, by spróbować świeżej, krajowej maliny. 

„Można zapłacić 20 zł i poczuć smak polskiego owocu” – przekonuje Maciej Kmera. Według niego polscy producenci przywiązują dużą wagę do jakości upraw.

Pogoda nie sprzyja uprawom 

Trudne warunki pogodowe ostatnich tygodni wpłynęły nie tylko na polskie plantacje. Przymrozki wyrządziły poważne szkody również w Albanii, Turcji i Bułgarii. W Turcji uszkodzone zostały krzewy winogron i drzewa morelowe, w Bułgarii – czereśnie i brzoskwinie, a w Albanii ucierpiały m.in. czereśnie. 

Tego typu zjawiska mają bezpośredni wpływ na sytuację rynkową – mniej owoców oznacza mniejszą podaż i potencjalnie wyższe ceny.

Ceny czereśni pod znakiem zapytania 

W Polsce również nie obyło się bez strat. Przymrozki w niektórych regionach doprowadziły do uszkodzeń liści. Pełną skalę zniszczeń poznamy dopiero za kilka tygodni. 

Jak podaje serwis sadyogrody.pl, straty mogą wynieść od 10 do 30 proc., ale ostateczny wpływ na plony będzie zależeć od pogody w nadchodzących dniach. Jeśli prognozy się potwierdzą, a czereśni rzeczywiście będzie mniej, ich ceny mogą gwałtownie wzrosnąć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rafaello 19.04.2025 14:24
Jak zwykle wpuszczeni w maliny, ale nie martwcie się, chociaż tani cukier pomoże wam to osłodzić.

cukiernik gryfinski 20.04.2025 18:28
Rafaello 19.04.2025 14:24
Jak zwykle wpuszczeni w maliny, ale nie martwcie się, chociaż tani cukier pomoże wam to osłodzić.
poleje wam na to bita smietanom z wlasnej pasieki

A. Żmijewski 19.04.2025 10:15
Zasadniczo polskie to są jedynie ogrodowe pomidory spod osłon uprawiane z dziada pradziada od czterdziestego piątego pyr pyr bo uprawa malin czy agrestu pod foliami po prostu się nie opłaca pyr.

Knagulec. 18.04.2025 19:36
Oosso c cchoozziii

Iwona 18.04.2025 15:05
No to poczekm.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama