Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 18 maja 2026 05:54
Reklama

Ta rewolucja dotyczy szkolnych lektur. Wyboru dokonają nauczyciel z uczniem

Kompas Jutra. Tak się nazywa przygotowywana reforma edukacji. Rozpocznie się we wrześniu 2026 r. MEN pokazał m.in., co zmieni się w programie języka polskiego.
Ta rewolucja dotyczy szkolnych lektur. Wyboru dokonają nauczyciel z uczniem
Wprowadzenie tego pomysłu na swoje szanse, ale i zagrożenia.

Autor: Canva

Radio ZET poprosiło o ich ocenę polonistę Bartłomieja Rosiaka z Łodzi.

Jak pierwszy raz przeczytałem nową podstawę programową, to uznałem, że jest to podstawa, o jakiej marzyłem, jak ze snu. Oddaje inicjatywę nauczycielowi, nie krępuje go. To wielki przełom – ocenia nauczyciel. 

Co kryje się pod tym „wielkim przełomem”?

Lektury obowiązkowe. To jest na liście

Uczniowie klas IV-VI na liście lektur obowiązkowych będą mieli:

• wybrane fragmenty Biblii, 

• mity greckie, 

• baśnie i legendy,

• „Mazurka Dąbrowskiego” 

• „Rotę. 

Uczniowie klas VII-VIII:

• treny i fraszki Kochanowskiego, 

• bajki Krasickiego, 

• utwory Adama Mickiewicza („Dziady” cz. II, „Reduta Ordona”, „Śmierć Pułkownika”, inwokacja „Pana Tadeusza” i wybrana ballada),

• „Balladyna” Juliusza Słowackiego, 

• nowela Prusa lub Sienkiewicza do wyboru, 

• „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego, 

• wybrane utwory Sławomira Mrożka,

• wybrane opowiadania Idy Fink.

Pozostałe lektury wybiorą wspólnie nauczyciel z uczniami. Na liście propozycji do wyboru jest ponad sto tytułów

Przywracamy to, co było w gimnazjum

Przyszła podstawa programowa z polskiego – jak podaje Radio Zet – została podzielona na siedem obszarów. Oprócz lektur są to: komunikacja, odbiór, świadomość językowa, tworzenie wypowiedzi, autorefleksja i tworzenie tożsamości oraz elementy edukacji medialnej. 

Ta propozycja ma zastąpić kształcenie literacko-kulturowe i językowe.

Nowa podstawa zachęca też do obowiązkowej wizyty ucznia w teatrze. Co najmniej raz w roku. A także do powrotu do tygodnia projektowego, bo…

– Przywracamy to, co było w gimnazjum – podkreśla polonista z Łodzi, rozmówca Radia Zet. 

I przypomina: – Projekt edukacyjny uczył takich kompetencji jak planowanie, realizowanie zamierzonych zadań, ewaluacji. Cieszę się więc, że do tego wrócimy – ocenia. 

Szanse i zagrożenia

Zastrzega jednak, że będzie to wymagało od nauczyciela aktywności. Bo podręcznik nie będzie już wyrocznią. Nauczyciel – precyzuje Bartłomiej Rosiak – sam będzie musiał wykazywać się inicjatywą. To oznacza, jak mówi polonista z Łodzi, że z jednej strony nowy program daje wielkie szanse, a z drugiej je odbiera. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

delta 02.12.2025 20:26
Polonista z Łodzi celnie to ujął: program daje i odbiera. Daje szansę na kreatywność, innowację i dostosowanie nauczania do pasji uczniów. Odbiera jednak bezpieczeństwo i komfort pracy nauczycielom, którzy polegali na sztywnych wytycznych. Klucz do sukcesu reformy leży w szkoleniach i zasobach. Bez nich, ta inicjatywa może szybko zamienić się w chaos i frustrację.

hmmm 03.12.2025 05:49
delta 02.12.2025 20:26
Polonista z Łodzi celnie to ujął: program daje i odbiera. Daje szansę na kreatywność, innowację i dostosowanie nauczania do pasji uczniów. Odbiera jednak bezpieczeństwo i komfort pracy nauczycielom, którzy polegali na sztywnych wytycznych. Klucz do sukcesu reformy leży w szkoleniach i zasobach. Bez nich, ta inicjatywa może szybko zamienić się w chaos i frustrację.
a co z przenosinami ucznia? Ludzie są coraz bardziej mobilni, uczniowie przenoszą się do innych szkół również z innych względów - a co wtedy?

matka 03.12.2025 09:15
I to jest słuszna uwaga.

wychowawca 02.12.2025 15:31
Powrót do projektów edukacyjnych to strzał w dziesiątkę! Wypowiedź słusznie podkreśla, że projekty uczą kluczowych kompetencji XXI wieku – planowania, ewaluacji i odpowiedzialności. To odejście od "odpytywania" na rzecz praktycznego działania, co znacznie lepiej przygotowuje młodych ludzi do studiów i pracy. Cieszę się, że te umiejętności znów będą cenione.

gift 02.12.2025 15:23
"Kompas Jutra" wydaje się iść w kierunku nowoczesnej, kompetencyjnej edukacji, z mniejszym naciskiem na "przerabianie" książek, a większym na umiejętność komunikacji i refleksji. Kluczowe będzie to, jak z tej swobody skorzystają nauczyciele – czy odważą się na naprawdę innowacyjne metody, czy pójdą na łatwiznę. Jest potencjał na duży plus.

gimn 02.12.2025 13:20
"Przywracamy to, co było w gimnazjum" – to dobra wiadomość. Tydzień projektowy to format, który świetnie uczy pracy w grupie, samodzielności i łączenia wiedzy z różnych przedmiotów. Jeśli to ma oznaczać powrót do nauczania kompetencji, a nie tylko wiedzy, to jestem za!

byku 02.12.2025 13:00
Zmiana musi być

sceptyk 02.12.2025 12:53
Brzmi to pięknie, ale kluczowe pytanie to: jak to ma wyglądać w praktyce i czy nauczyciele będą mieć realnie czas na tworzenie tych programów wspólnie z uczniami? Obawiam się, że bez zmniejszenia biurokracji i liczebności klas, ta "inicjatywa" zamieni się w dodatkowe obciążenie.

nauczyciel 02.12.2025 11:57
Cieszę się, że inicjatywa wraca do nauczycieli! Zbyt sztywne podstawy programowe krępowały twórcze podejście do nauczania. "Kompas Jutra" faktycznie brzmi jak spełnienie marzeń o większej autonomii i możliwości dostosowania materiału do potrzeb konkretnej klasy. To może być prawdziwy przełom!

A. Żmijewski 01.12.2025 20:20
Dlaczego każdy rząd pyr pyr ma potrzebę zmiany programu nauczania pod swoją polityczna narrację a żaden zasadniczo nie ma potrzeby aby uzdrowić chory system ochrony zdrowia w tym kraju pyr pyr?

he? 01.12.2025 12:53
A co z egzaminami gdy każdy uczeń przeczyta inną książkę?

Hehe 02.12.2025 13:17
he? 01.12.2025 12:53
A co z egzaminami gdy każdy uczeń przeczyta inną książkę?
I tak wszyscy otrzymają te same pytanie - kto jest najlepszym wzorem do naśladowania i dlaczego lenin?

:))) 02.12.2025 15:01
Chyba u was w Mińsku

były nauczyciel gimnazjum 01.12.2025 11:55
Więcej w tym szans niż zagrożeń.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: emeryt TadeuszTreść komentarza: Starsze pokolenie bało się, że komputer wybuchnie, jak klikną coś nie tak. Młode pokolenie klika tak szybko, że zanim komputer pomyśli, oni już nie mają kasy na koncie. Postęp!Data dodania komentarza: 17.05.2026, 23:51Źródło komentarza: Pułapka szybkiego BLIK-a. Jak cyberprzestępcy wykorzystują pośpiech i zaufanie młodych ludziAutor komentarza: chytra baba z RadomiaTreść komentarza: Chciałem kupić luksusowe auto z salonu, a okazuje się, że najwygodniej to pójść na licytację do Urzędu Skarbowego w Radomiu. Przynajmniej mam pewność, że „bity” był profesjonalnie i z planem!Data dodania komentarza: 17.05.2026, 23:50Źródło komentarza: Rozbijali luksusowe auta i wyłudzali miliony. Setki oskarżonychAutor komentarza: ZdzisławTreść komentarza: ZUS i WZON chyba pomylili komisje lekarskie z castingiem do filmu science-fiction. Skoro według nich po 75. roku życia człowiek jest niesamodzielny „z urzędu”, a nie z powodu chorób, to proponuję kolejny krok: niech cofną nam wiek emerytalny do dwudziestki, skoro starość to taki stan naturalny, za który nie trzeba płacić!Data dodania komentarza: 17.05.2026, 23:48Źródło komentarza: Zaniżone świadczenie wspierające dla seniorów. Przełomowy wyrok sądu otwiera drogę do zwrotu pieniędzyAutor komentarza: gwiazdor gryfińskiTreść komentarza: Podwojona liczba gwiazd? No to mam nadzieję, że poszerzyli promenadę, bo jak te wszystkie VIP-y wciągną brzuchy do zdjęć, to zabraknie powietrza w kurorcie!Data dodania komentarza: 17.05.2026, 23:46Źródło komentarza: Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach 2026. Czy warto przyjechać na wyjątkową edycję?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama