Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:10
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Marihuana medyczna coraz bardziej popularna. Przepisy są bardziej surowe, ale prób ich obejścia nie brakuje

Wbrew intencjom ustawodawców restrykcje wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia wcale nie zahamowały rosnącej popularności marihuany medycznej.
Marihuana medyczna coraz bardziej popularna. Przepisy są bardziej surowe, ale prób ich obejścia nie brakuje
Marihuana lecznicza ma różne nazwy i różne smaki.

Autor: Canva

Dane Centrum e-Zdrowia przesłane portalowi Rynek Zdrowia wskazują, że w pierwszej połowie 2025 roku w polskich aptekach sprzedano 2,24 tony surowca, czyli o 2,6 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. 

Przepisy są bardziej surowe, ale prób ich obejścia nie brakuje

Nowe przepisy wprowadziły obowiązek osobistego badania pacjenta przez lekarza przed wypisaniem recepty na marihuanę medyczną. Wyjątkiem są lekarze w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej (ale bez nocnej i świątecznej opieki medycznej, która też jest zaliczana do POZ) tłumaczy Rynek Zdrowia.

Choć po wejściu w ubiegłym roku nowych przepisów liczba recept spadła aż o 57 proc., okazało się to jednak chwilowe. Obecnie popyt na legalne „zioło” znów wyraźnie rośnie (chociaż nie wiadomo dokładnie, o ile). W 2025 roku wystawiono już 277,5 tys. recept.

Rząd wytoczył wojnę receptomatom

Zmiany miały na celu likwidację tzw. receptomatów (marihuanomatów), czyli automatycznych systemów wystawiania recept bez realnej konsultacji medycznej. Intencją resortu zdrowia była walka z pozamedycznym wykorzystaniem marihuany. Jednak w praktyce pacjenci szybko zaczęli korzystać z alternatyw.

W Polsce działa bowiem wiele klinik specjalizujących się wyłącznie w wystawianiu recept na marihuanę medyczną. Wystarczy skarga na ból pleców, trudności ze snem czy stres, żeby lekarz przepisał odpowiednią dawkę. Wizyta w takiej placówce kosztuje około 120 zł, a przepisana ilość często wystarcza na 2-3 miesiące stosowania. Takie podejście, choć zgodne z przepisami, budzi kontrowersje, bo faktyczne wskazania medyczne bywają wątpliwe. 

„Zioło” o smaku czekolady

Legalna marihuana medyczna występuje pod wieloma nazwami handlowymi – np. Lemon Haze, Chocolate Diesel, Chem SiS czy Gorilla Glue. Poszczególne odmiany różnią się zawartością substancji czynnych THC i CBD, a także smakiem – od cytrusowego po czekoladowy. Taki wybór sprawia, że pacjenci mogą dobierać produkty nie tylko pod kątem działania, ale również osobistych preferencji. 

Co ważne, zakup w aptece oznacza pełną kontrolę jakości i brak ryzyka związanego z odpowiedzialnością karną. Rynek nie wykazuje już patologicznych wzrostów jak w czasach „receptomatów”, ale mimo restrykcji – rozwija się stabilnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KASZELEK MARCINKA I SPÓŁKI HA HA AH 15.12.2025 14:10
ZNOWU APTEKARZE BIJA SZMAL NA DURNYCH *** *** ***

liczby 14.12.2025 23:13
2,24 tony w pół roku? To wciąż kropla w morzu w porównaniu do szacunków czarnego rynku. To pokazuje, że mimo "legalizacji", cena apteczna plus koszt wizyty (te wspomniane 120 zł) wciąż dla wielu jest barierą. Jeśli rząd chce naprawdę wykończyć czarny rynek, procedura powinna być tańsza i prostsza, a nie bardziej restrykcyjna. Rynek nie znosi próżni.

xD 14.12.2025 21:07
Ja cale zycie walilem material gorzalke i jarango i tylko bardzo mocno jestem uposledzony ale da sie mocniej

Fedek 14.12.2025 20:37
A wódkę można kupić na stacji benzynowej o 3 nad ranem bez żadnej recepty i nikt nie robi z tego problemu. Alkohol niszczy wątrobę, powoduje agresję i rozbija rodziny – cisza. Ktoś kupi susz na uspokojenie w aptece, płacąc przy tym niemałe pieniądze – wielka afera i "wojna z receptomatami". Mentalny skansen

zgoda 14.12.2025 21:01
Oczywiście, alkohol to też narkotyk.

ironiczny 14.12.2025 20:24
Niesamowite, jak nagle społeczeństwo nam podupadło na zdrowiu 😉. Wszyscy mają bezsenność i stres. A tak na serio – to pokazuje tylko, jak absurdalne jest prawo. Zrobili furtkę dla "wybranych" z receptą, zamiast uwolnić roślinę dla wszystkich dorosłych. Polak potrafi kombinować, więc nic dziwnego, że kliniki pękają w szwach.

grand 14.12.2025 20:19
Bardzo dobrze, że ludzie kupują w aptekach, a nie u "Sebka" w bramie. Wzrost o 2,6% to sukces cywilizacyjny. Dzięki temu użytkownicy nie trują się ziołem maczanym w dopalaczach czy pryskanym chemią. Nawet jeśli część z tych recept jest "naciągana", to z punktu widzenia zdrowia publicznego (redukcja szkód) jest to o wiele bezpieczniejsze niż czarny rynek. Nie walczmy z tym.

Gity z gry 14.12.2025 20:25
Ten sam który zgarniał zawsze największą pule liści ?

ha 14.12.2025 20:19
Wiadomo kto pali...

wstyd mi 14.12.2025 17:25
Wstyd! "Wystarczy skarga na ból pleców i 120 zł". I to ma być medycyna? To jest zalegalizowana dilerka w białych rękawiczkach. Lekarz, który wypisuje receptę na "Gorilla Glue" po 5 minutach rozmowy online (nawet z kamerką), nie różni się niczym od dealera na rogu, tylko płaci podatki. Jeśli to ma być lek, to niech będzie traktowane jak morfina, a nie jak cukierki w sklepie. Wstyd dla środowiska lekarskiego.

pragmatyczny 14.12.2025 11:52
Skończmy z tą hipokryzją. Skoro sprzedaż rośnie mimo utrudnień, a pacjenci kupują odmiany o smaku czekolady czy cytrusów, to jasny sygnał, że Polacy chcą dostępu do marihuany – nie tylko ściśle medycznej. Zamiast bawić się w kotka i myszkę z lekarzami i wymyślać kolejne restrykcje, państwo powinno zalegalizować marihuanę rekreacyjną, opodatkować ją akcyzą jak alkohol i czerpać z tego miliardy do budżetu. Obecnie te pieniądze trafiają do prywatnych klinik, a mogłyby iść na służbę zdrowia.

A. Żmijewski 14.12.2025 11:15
To wszystko pyr pyr to jest marihuana importowana przez koncerny za grube miliony a przecież nasi ogrodnicy potrafią uprawiać ją zasadniczo lepiej i taniej pyr pyr. Dlaczego rząd nie popiera polskiej produkcji pyr pyr?

dziwne 14.12.2025 11:47
Żmijewski, a skąd masz wiedzę, że "nasi ogrodnicy potrafią uprawiać ją zasadniczo lepiej i taniej"?

A. Żmijewski 14.12.2025 13:29
dziwne 14.12.2025 11:47
Żmijewski, a skąd masz wiedzę, że "nasi ogrodnicy potrafią uprawiać ją zasadniczo lepiej i taniej"?
Bo my Polacy to naród wybrany pyr pyr i wszystko potrafimy lepiej i taniej pyr pyr. A kto ma wątpliwości ten jest ruską onucą zasadniczo

Wałek na wałku 13.12.2025 15:59
Rodzinka. Już z baraka siedzi jeszcze młoda wałki trzepie z chatą i nie tylko sprawdzić i prawda wyjdzie na jaw oszustwo siedzi we krwi

Konfident Gryfiński 13.12.2025 17:10
Siedzą wszystkie Barakudy mamusia mężulek synek i synowa...

Barakuda 13.12.2025 17:58
A co konfidencie? Żal dupkę ściska? I tak ma być :)))

Konfident Gryfiński 13.12.2025 18:32
Wręcz przeciwnie bardzo dobrze mniej patologii na baraku

Paweł 14.12.2025 08:35
Jako pacjent onkologiczny powiem tak: przestańcie nam utrudniać życie! Te nowe przepisy uderzyły najbardziej w ludzi naprawdę chorych, którzy mają problemy z poruszaniem się i dotarciem na osobistą wizytę. "Koniki" i tak sobie poradzą, zapłacą te 120 zł w klinice "bólu pleców", a emeryt, któremu marihuana pomaga na jaskrę czy ból neuropatyczny, musi teraz biegać po gabinetach. System zamiast leczyć, znowu karze najsłabszych.

Aśka 14.12.2025 12:09
Paweł powodzenia w walce z rakiem. Nie przejmuj się trollami.

z baraka 13.12.2025 17:48
Wałki to symbol powodzenia.

Pimpuś 13.12.2025 14:40
W gryfinie zaprawiają materiał...

Szmalcuś 13.12.2025 14:19
W gryfinie zaprawiają materiał wiskordem...

Winiarek 13.12.2025 22:25
Szmalcuś 13.12.2025 14:19
W gryfinie zaprawiają materiał wiskordem...
powinni tego zabronić

Pimpuś 13.12.2025 14:17
W gryfinie zaprawiają...

niestety 13.12.2025 13:59
To też powoduje uzależnienie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama