Wydarzenie, które na stałe wpisało się w krajowy rejestr dobrych praktyk w ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego, rozpoczęło się zgodnie z tradycją – w kościele. Uroczystą Mszę Świętą odprawił ksiądz kanonik Ryszard Kamiński, proboszcz szczecińskiej parafii pw. św. Mikołaja, który w wygłoszonym słowie bożym podkreślił znaczenie wspólnoty i duchowego wymiaru miesiąca maja.
Barwny korowód i modlitwa przy kapliczce
Po nabożeństwie ulice Żabnicy wypełniły się barwami i śpiewem. Uczestnicy, w asyście pocztów sztandarowych Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy oraz Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, przeszli w uroczystym korowodzie pod kapliczkę przy ul. 3 Maja. Tam, w otoczeniu wiosennej zieleni, wybrzmiała Litania Loretańska, kultywując wielopokoleniową tradycję nabożeństw majowych.
Wśród oficjalnych gości obecni byli m.in. burmistrz miasta i gminy Mieczysław Sawaryn oraz Kawalerowie Orderu Św. Biskupa Stanisława, co podkreśliło rangę wydarzenia dla całego powiatu gryfińskiego.
Dziedzictwo, które łączy pokolenia
Majówka Żabnicka to nie tylko religijne obrzędy, ale przede wszystkim spotkanie ludzi, dla których kultura ludowa jest wciąż żywa. Sławomir Fuks, jeden z organizatorów i kontynuatorów idei zapoczątkowanej przez prof. Matławskiego, tak podsumował tegoroczne spotkanie:
"To niezwykłe, jak Majówka Żabnicka przez te siedemnaście lat dojrzała, nie tracąc przy tym swojego autentycznego, domowego charakteru. Jesteśmy dumni, że dzieło profesora Matławskiego wciąż trwa, a nasza miejscowość staje się w tym dniu sercem regionalnego dziedzictwa. To dla nas moment, w którym historia spotyka się z teraźniejszością przy wspólnym stole."
Biesiada Maryjna: Muzyka, smaki i wspólna radość
Finałem uroczystości była tradycyjna Biesiada Maryjna. O oprawę muzyczną zadbały zespoły ludowe: energetyczne „Macierzanki” z Pacholąt oraz „Diabaz” z Drawska Pomorskiego, których występy porwały uczestników do wspólnej zabawy.
Organizatorzy zadbali, by nikt nie opuścił Żabnicy głodny. Z kuchni polowej serwowano aromatyczną grochówkę, nie zabrakło potraw z grilla oraz domowych ciast przygotowanych przez mieszkanki wsi. Najmłodsi uczestnicy mogli liczyć na liczne niespodzianki, co nadało imprezie rodzinnego, ciepłego charakteru.
Siedemnasta edycja Majówki Żabnickiej pokazała, że tradycja w Żabnicy ma się doskonale, a mieszkańcy potrafią w piękny sposób łączyć dbałość o historię z gościnnością i radością życia.






Napisz komentarz
Komentarze