Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 04:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ciekawostka: Złotówka ma mieć nowe oznaczenie. Niczym dolar

Ma to być element budowania tożsamości narodowej. I dlatego zmieni się ma oznaczenie polskiej waluty. Jest pomysł na zupełnie nowy znak graficzny, tak jak to jest w przypadku dolara czy euro.
Ciekawostka: Złotówka ma mieć nowe oznaczenie. Niczym dolar
Symbol jest prosty i już znany z innych sytuacji.

Autor: Canva

– Jestem za. W ramach budowania tożsamości narodowej ustanowienie takiego symbolu miałoby wielkie znaczenie – mówi „Faktowi” ekonomista Marek Zuber, oceniając najnowszy pomysł na zmianę sposobu oznaczania polskiej waluty.

Złoty po nowemu

Pomysł rzucił, a właściwie skierował do Sejmu, autor petycji.

„Zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie wprowadzenia oficjalnego graficznego symbolu polskiego złotego (PLN), który wzmocniłby tożsamość i rozpoznawalność naszej waluty zarówno w kraju, jak i za granicą. 

Obecnie w praktyce handlowej: w sklepach, na targowiskach, a także w punktach usługowych − często używa się nieformalnego zapisu w postaci: ,– , który oznacza brak części groszowych (00). Zapis ten jest jednak całkowicie uniwersalny i nie odnosi się bezpośrednio do złotego. 

W miejscach często odwiedzanych przez cudzoziemców, takich jak lotniska, dworce, centra handlowe czy strefy turystyczne, może on prowadzić do niejednoznacznych interpretacji i braku jasnego skojarzenia z polską walutą” – czytamy.

Jego autor proponuje, aby powszechnie i na stałe wprowadzić oznaczenie literą „Z” z ukośną poprzeczką (na wzór polskiej litery „Ł”). Byłby to – jak ocenia autor petycji – znak czytelny, nowoczesny i jednoznacznie polski.

Jak dolar, euro i funt

„Taki znak stanowiłby naturalne nawiązanie do narodowego alfabetu, a jednocześnie zapewniłby symboliczny wyraz siły, stabilności i samodzielności polskiego systemu finansowego” – argumentuje autor petycji.

I dodaje, że swoje unikalne znaki posiadają waluty Ukrainy (₴), Rosji (₽), Kazachstanu (₸), USA ($), strefy euro (€) czy Wielkiej Brytanii (£). I są to symbole rozpoznawalne na całym świecie.

„Polska jako prężnie rozwijająca się gospodarka regionu również zasługuje na własny, oryginalny znak walutowy. Wprowadzenie własnego symbolu złotego byłoby więc krokiem w stronę pełniejszej identyfikacji Polski jako nowoczesnej gospodarki o ugruntowanej pozycji regionalnej. 

Taki symbol, prosty w formie i łatwy do zapisu w druku i formacie elektronicznym, mógłby stać się powszechnym narzędziem w obiegu gospodarczym, edukacyjnym i medialnym, a zarazem znakiem nowej epoki polskiego złotego − waluty silnej, pewnej i rozpoznawalnej” – dodaje autor pomysłu.

Nie taki zły pomysł

Posłowie z Komisji Petycji jeszcze nie zajęli stanowiska. Nie znamy także opinii Biura Analiz Sejmowych, ale Marek Zuber tłumaczy, że taka zmiana pomogłaby w budowaniu patriotyzmu gospodarczego, który nie jest tak rozwinięty jak w Niemczech i we Francji, gdzie obywatele kupują w pierwszej kolejności produkty wyprodukowane przez ich fabryki i w ich krajach.

– Pojawia się jednak pytanie, co stałoby się z symbolem naszej waluty, gdyby Polska weszła do strefy euro. Jednak z drugiej strony w tym dziesięcioleciu to się raczej nie stanie – zaznacza ekonomista.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajwaj ha ha ah 15.12.2025 10:08
W nomenklaturze naukowej mówimy, iż litera ƶ (Ƶ) (zet z kreseczką) stanowi alograf fakultatywny ż (żet, zet z kropką).h ha ah teraz bedzie nie złotówka tylko żłydowka ha aha h

A. Żmijewski 15.12.2025 08:55
Polska jest tak zasadniczo zadłużona pyr pyr że przyjęcie do strefy euro ma wykluczone na długie dziesięciolecia pyr pyr. Nie jesteśmy zasadniczo takim zasobnym i stabilnym krajem jak Bułgaria, Słowacja czy Łotwa pyr pyr. Bliżej nam do tych potęg pyr pyr które mają już symbole swojej waluty - Rosji, Kazachstanu czy Ukrainy

W,,, 15.12.2025 00:21
to symbol ekspansji na reszte jewropy....

14.12.2025 22:11
Pomysł na symbol jest ciekawy i popieram ideę, ale mam wątpliwości co do zaproponowanej grafiki – "Z" z ukośną poprzeczką. Czy to będzie czytelne? Nie będzie mylone z innymi znakami? I czy faktycznie nawiązanie do "Ł" jest niezbędne? W dobie cyfryzacji najważniejsza jest prostota i łatwość wprowadzania tego znaku na klawiaturach i w systemach bankowych. Czy autor pomyślał o tym aspekcie technicznym?

bankowiec 14.12.2025 15:09
Absolutnie tak! Czesi, Węgrzy, Ukraińcy – wszyscy mają swoje znaki. Polska, jako lider regionu, po prostu musi mieć symbol. Znak graficzny to podstawa identyfikacji wizualnej waluty. Ktoś, kto uważa, że to jest niepotrzebne, nie rozumie znaczenia brandingu w dzisiejszym świecie. Jestem za szybką implementacją.

Mateusz 14.12.2025 14:14
Jestem ZA. Wprowadzenie symbolu, który natychmiast kojarzy się ze złotym, rozwiązałoby problem komunikacyjny z turystami i w handlu międzynarodowym. Nie musi to być symbol siły waluty, ale symbol identyfikacji. Za to już samo warto wprowadzić zmianę.

sceptyk 14.12.2025 13:30
A co, jeśli za kilka lat wejdziemy do strefy euro? Cały wysiłek, całe koszty związane z wprowadzaniem nowego symbolu na banknotach, monetach, w systemach kasowych i drukach pójdą na marne. Zgadzam się z Panem Zuberem, że w tej dekadzie się to nie wydarzy, ale to nie znaczy, że nie wydarzy się za 15 lat. Może lepiej skupić się na poprawie kondycji obecnego złotego, zamiast na jego liftingu, który może być bardzo krótkotrwały?

:) 14.12.2025 12:14
Mi to lotto.

filatelista 14.12.2025 11:41
Fajnie, że ktoś ma takie pomysły, ale czy to jest teraz najważniejsza sprawa dla polskiej gospodarki? Mamy inflację, wysokie stopy procentowe, a my dyskutujemy o nowym znaczku! Dolar i euro stały się rozpoznawalne dzięki sile i stabilności tych walut, a nie odwrotnie. Najpierw zadbajmy o siłę złotego, a symbol przyjdzie sam. Na razie to tylko kosztowna, choć miła dla oka, zabawa.

moim zdaniem 14.12.2025 11:41
To bez znaczenia.

konfederata 14.12.2025 11:29
Bardzo popieram argument ekonomisty Marka Zubera o patriotyzmie gospodarczym. Taki symbol, widoczny wszędzie, pomógłby Polakom, a zwłaszcza młodym, poczuć większy związek z własną walutą i gospodarką. To mała zmiana, ale z wielkim potencjałem symbolicznym. Zanim wejdziemy do strefy euro (jeśli w ogóle), dajmy złotemu szansę na ten międzynarodowy znak rozpoznawczy. To jest element dumy narodowej.

Aldona 14.12.2025 12:14
Konfederata tak się lepiej nie rozpędzaj.

Kiecman 14.12.2025 11:17
*** drze mołde pod żabką na centrum (piastów) na cały regulator

entuzjasta 14.12.2025 11:13
Wreszcie! To świetna inicjatywa! Polska waluta zasługuje na własny, rozpoznawalny symbol na miarę dolara czy euro. Litera "Z" z poprzeczką, nawiązująca do "Ł", to bardzo eleganckie i jednoznacznie polskie rozwiązanie. To nie tylko kwestia estetyki, ale faktycznie budowania tożsamości gospodarczej. Oby Sejm potraktował ten pomysł poważnie. W końcu każda szanująca się gospodarka ma swój symbol!

Jacek 14.12.2025 11:08
Doskonały w swojej prostocie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama