Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:08
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

System ochrony zdrowia zmierza ku zapaści. O co chodzi?

Eksperci wyliczają, że w 2040 roku zabraknie 171 mld zł na leczenie. Apelują, by o zmianach w systemie zacząć rozmawiać już teraz.
System ochrony zdrowia zmierza ku zapaści. O co chodzi?
Debata o zdrowiu.

Autor: Materiały prasowe

W listopadzie okazało się, że Narodowemu Funduszowi Zdrowia (NFZ) do końca roku na leczenie pacjentów zabraknie 14 mld zł. Rząd zaczął szybko łatać tę dziurę, ale to nie koniec kłopotów. W przyszłym roku – mimo rekordowego budżetu NFZ – powstanie luka w wysokości 23 mld zł.

Teraz eksperci wyliczają, że z roku na rok będzie gorzej.

Zabraknie pieniędzy

Zgodnie z przewidywaniami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego oraz Federacji Przedsiębiorców Polskich luka finansowa sięgnie setek miliardów złotych.

– Powinniśmy zacząć rozmowę o systemowym marnotrawstwie części środków. Poważnym wyzwaniem jest nadmiar łóżek szpitalnych w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, najwyższy wśród państw Unii Europejskiej obok Bułgarii i Rumunii. Utrzymywanie systemu, bazując na kosztownym szpitalnym modelu opieki, pochłaniającym ponad połowę nakładów płatnika, jest bardzo kosztowne. Musimy zacząć rozmawiać o powielaniu nieuzasadnionych porad specjalistycznych oraz innych obszarach, gdzie konieczna jest interwencja – alarmuje Wojciech Wiśniewski, ekspert ds. ochrony zdrowia Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Dr Bernard Waśko, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, dodaje, że prognozy to wręcz „syreny alarmowe”.

– Dziś system finansowania ochrony zdrowia działa z roku na rok, bez pewności, co przyniesie przyszłość. Analizy prowadzone przez European Observatory on Health Systems and Policies są jednoznaczne. Jeżeli nic się nie zmieni, coraz większy ciężar kosztów leczenia spadnie na obywateli państw UE. Najmocniej odczują to rodziny z najniższymi dochodami – te, które państwo powinno szczególnie wspierać. To nie jest raport o finansach, lecz o przyszłości zdrowia całego społeczeństwa – tłumaczy.

Starzejemy się

Kłopot w tym, że w najbliższych 15 latach rozjazd między kosztami a przychodami będzie tylko narastał. Powód: zwiększające się potrzeby zdrowotne oraz gwałtowny spadek liczby pracujących, których składki obecnie utrzymują system. To trzeci dokument o luce finansowej, ale pierwszy tak mocno koncentrujący się na skutkach demografii.

Zmieni się struktura ludności. Liczba mieszkańców Polski gwałtownie spadnie, a szczególnie mocno zmniejszy się grono osób pracujących. GUS prognozuje, że w ciągu 35 lat może ich ubyć nawet o 40 proc. Efekt: coraz mniej osób będzie finansować system, a coraz więcej – korzystać z opieki zdrowotnej. Do 2060 roku Polaków może być o 7-8 mln mniej. Będzie trzeba podnieść wydatki na opiekę nad seniorami do poziomu Europy Zachodniej, gdzie na osoby 75+ przypada ok. 20 proc. PKB per capita, wobec 12 proc. w Polsce.

To nie chwilowe tąpnięcie, lecz trwały trend

Autorzy raportu przedstawiają dwa warianty. Przy utrzymaniu dotychczasowego tempa wzrostu kosztów luka finansowa osiągnie 171 mld zł w 2040 r. i 434 mld zł w 2060 r. (7,1 proc. PKB). W scenariuszu alternatywnym – wolniejszego wzrostu kosztów – wyniesie odpowiednio 112 mld zł i 315 mld zł. 

Niezależnie od wersji, część braków trzeba będzie pokryć z prywatnych wydatków pacjentów lub dodatkowych środków publicznych.

– W krótkiej perspektywie było jasne, że system wymaga dokładania pieniędzy z zewnątrz. Teraz widzimy, że to nie chwilowe tąpnięcie, lecz trwały trend wynikający z demografii i wzrostu kosztów – komentuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista FPP.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 10.12.2025 20:16
System systemowo pyr pyr jest niewydolny i od czasu upadku komuny wymaga zasadniczo zreformowania pyr pyr. Trzeba to tak zorganizować jak jest w krajach zachidnich pyr pyr, gdzie nie można łączyć praktyki medycznej prywatnej z państwową pyr pyr.

Hehe 10.12.2025 15:43
O marysię chodzi

fakt 10.12.2025 14:22
To powinno być rozwiązanie ponad partyjne, a prezydent zamiast zbliżać to dzieli.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 10.12.2025 14:02
TAM JUŻ NIE MA CO RATOWAĆ TO TOTALNY BURDEL\

aha 10.12.2025 14:16
To powinieneś się tam czuć jak w domu.

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 10.12.2025 12:48
jeszcze za darmochę (...)

kiść 10.12.2025 10:05
Wysokie zarobki mają co poniektórzy.

odp. 10.12.2025 14:21
Prof. Mariusz Kuśmierczyk: Mam na taki hejt prostą metodę: nie wchodzę w polemikę dotyczącą problemów w ochronie zdrowia. Dyskusja na temat zarobków specjalistów toczy się nie tylko poza, ale również wewnątrz naszego środowiska. Zadaję wtedy podstawowe pytanie: "Chciałbyś pracować tak, jak ja?" Co ciekawe, nigdy nie dostałam na nie jednoznacznej odpowiedzi. A zadałem je wiele razy, przy różnych okazjach.

liszaj 10.12.2025 09:26
Taka patologia: Trafiają do mnie pacjenci z wadą serca, a wykonano u nich ablację, która w takiej sytuacji jest bezzasadna, bo nie likwiduje problemu. Takie zabiegi są jednak świetnie wyceniane, więc dla szpitala to zysk - zaznacza prof. Mariusz Kuśmierczyk, konsultant krajowy w dziedzinie kardiochirurgii, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacji Serca, Płuc i Mechanicznego Wspomagania Krążenia.

Apik 10.12.2025 09:13
Kasy brakuje jak co roku bo system jest dziurawy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama