Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 marca 2026 01:03
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rok 2025 był lepszy dla Polski niż świata. Polacy wyrazili swoja opinię [SONDAŻ]

Gospodarka rozwija się szybko, a inflacja jest stosunkowo niska i to najwyraźniej ma przełożenie na pracowników. i konsumentów. Mijający 2025 rok w ocenie Polaków był on dobry dla Polski, ale nie najlepszy dla świata. To opinia wyrażona w sondażu CBOS. Paradoks polega na tym, że nam nam najbliżej do miejsca pełnoskalowej wojny.
Rok 2025 był lepszy dla Polski niż świata. Polacy wyrazili swoja opinię [SONDAŻ]
Wzrost gospodarki najwyraźniej napawa nas optymizmem.

Autor: Canva

Oceny 2025 roku w odniesieniu do Polski i świata są lepsze niż oceny roku 2024. Choć – jak zastrzega w informacji CBOS – poprawa jest niewielka. Co zatem wynika z sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej?

Polska

Mijający rok był dobry dla Polski. Taką ocenę wskazało 36 proc. ankietowanych.

Prawie tyle samo – 35 proc. – badanych uznało, że dla Polski rok 2025 nie był „ani dobry, ani zły”.

Co czwarty respondent (25 proc.) ocenił mijający rok negatywnie.

Świat

Ponad połowa uczestników badania – 56 proc. – uważa, że rok 2025 był dla świata zły.

Odmienną ocenę wystawiło 13 proc. respondentów. 

Niemal co czwarty ankietowany (24 proc.) uznał, że dla świata rok 2025 nie był „ani dobry, ani zły”. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

paradox 03.01.2026 17:16
Artykuł trafnie punktuje paradoks: Polska, mimo bliskości konfliktu pełnoskalowego, ocenia się lepiej niż świat (tylko 13% optymistów co do sytuacji globalnej!). To pokazuje fascynujący proces adaptacji do ryzyka. Polacy nauczyli się funkcjonować w warunkach zagrożenia zewnętrznego, traktując stabilną sytuację wewnętrzną jako rodzaj bezpiecznego schronienia. Wysoki odsetek negatywnych ocen dla świata (56%) wynika prawdopodobnie z poczucia, że porządek międzynarodowy uległ trwałej destabilizacji. Jesteśmy świadkami zjawiska, w którym wewnętrzna spójność państwa i sprawność instytucji stają się dla obywateli ważniejsze niż globalne trendy, na które nie mamy wpływu. Polska w 2025 roku jawi się respondentom jako „bezpieczna przystań”, co jest ogromnym kapitałem społecznym w tych niepewnych czasach.

Wyspiański 03.01.2026 17:16
A moja chata skraja.

efekt 03.01.2026 16:35
Warto zwrócić uwagę na korelację między spadkiem inflacji a subiektywnym poczuciem dobrobytu. Choć 36% ocen pozytywnych może nie wydawać się wynikiem przytłaczającym, w kontekście ostatnich lat "szoku cenowego" jest to sygnał kluczowy. Konsumenci w 2025 roku odzyskali przewidywalność portfela – realny wzrost płac w końcu zaczął wyprzedzać wzrost cen, co bezpośrednio przekłada się na nastroje. Ciekawe jest jednak to, że aż 35% badanych wybiera bezpieczną odpowiedź „ani dobry, ani zły”. Może to świadczyć o pewnej ostrożności konsumpcyjnej; Polacy widzą poprawę w makroekonomii (wzrost PKB, niskie bezrobocie), ale wciąż pamiętają drożyznę z lat ubiegłych. To stan "ostrożnego optymizmu", gdzie fundamenty są silne, ale blizny po inflacji jeszcze się goją.

A. Żmijewski 02.01.2026 14:24
Może dla Polski pyr pyr był to dobry rok ale dla handlarzy ogrodowymi pomidorami ze szklarni to zasadniczo nie najlepszy pyr pyr

lej 02.01.2026 13:08
Źle to wygląda: Łódź, Katowice, Bytom, Częstochowa i miasta na Półwyspie Helskim tracą masowo mieszkańców. W większych miastach niechęć do posiadania dzieci jest "łatana" przez migrantów z innych części kraju i świata. Jakie będą skutki? Będziemy mieć do czynienia z zamieraniem lokalnych rynków pracy. Mocno odczują je zwłaszcza seniorzy – pisze dla money.pl Kamil Fejfer.

Marlena 02.01.2026 12:29
Oby był progress. Licze na to.

nadzieja na dobry 2026 02.01.2026 00:17
Skoro rok 2025 był lepszy niż 2024, to jest szansa na trend wzrostowy! Mam nadzieję, że za rok te 13% optymistów co do sytuacji na świecie zamieni się w co najmniej 30%. Potrzebujemy spokoju na całym globie.

Jarek 01.01.2026 23:08
Gospodarka może i rośnie, ale czy rośnie jakość naszego życia? Praca-dom-praca, stres związany z sytuacją geopolityczną... Statystyki CBOS to jedno, a codzienne zmęczenie ludzi to drugie.

analizator polityczny 01.01.2026 19:46
Widać, że nastroje powoli się poprawiają po zmianach z 2024 roku. Ludzie chyba zaczęli czuć większy spokój, co przekłada się na te wyniki. Choć 25% niezadowolonych to wciąż spora grupa, której nie wolno ignorować.

oświecony włodek 01.01.2026 18:53
to to tam pryszcz ale zima zaatakowała Perony i drogi są zasypane śniegiem w ramach walki z ociepleniem klimatu i płonącą planetą. Rząd ogłosił kolejny sukces. Ale ludziom nigdy nie dogodzisz ha ha ah

Darek 01.01.2026 18:27
Najbardziej przemawia do mnie te 35% osób, dla których rok nie był "ani dobry, ani zły". Po ostatnich szalonych latach taka zwyczajna normalność i brak wielkich wstrząsów to już jest coś, co można uznać za sukces.

czujny 01.01.2026 17:32
To, że dla świata rok był zły, prędzej czy później uderzy rykoszetem w Polskę. Nie możemy wiecznie uciekać przed globalnymi trendami. Cieszmy się chwilową stabilizacją, ale trzeba być czujnym.

tak 01.01.2026 15:35
Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

pragmatyk 01.01.2026 15:25
Dla mnie rok 2025 był faktycznie stabilniejszy. Praca jest, pensje drgnęły w górę, a o wojnie staram się nie myśleć non stop, bo bym zwariował. Skupiam się na tym, na co mam wpływ – na własnym podwórku.

lokalny patriota 01.01.2026 14:53
To niesamowity paradoks, o którym wspomina artykuł. Jesteśmy krajem przyfrontowym, a Polacy i tak oceniają swój rok lepiej niż sytuację globalną. To dowód na to, że jako naród potrafimy zachować zimną krew i budować dobrobyt nawet w trudnych czasach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama