Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 stycznia 2026 21:53
Reklama
Reklama
Reklama

Czy chcemy w Polsce euro? Co ze złotówką?

Mimo że Polska formalnie zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty w traktacie akcesyjnym, brak woli politycznej oraz niski poziom poparcia społecznego sprawiają. A Bułgarzy właśnie przyjęli dziś euro.
Czy chcemy w Polsce euro? Co ze złotówką?
Co ze złotówką?

Autor: Canva

Bułgarzy właśnie przyjęli dziś euro. Polacy pokazują swoje przywiązanie do złotówki i nie chcą zmiany waluty. Liczba zwolenników euro w Polsce jest dużo mniejsza.

Mimo że Polska formalnie zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty w traktacie akcesyjnym, brak woli politycznej oraz niski poziom poparcia społecznego sprawiają, że perspektywa ta pozostaje odległa

„Do pożegnania ze złotym społeczeństwu wcale się nie spieszy” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Ten wniosek to efekt sondażu, który Rz zleciła pracowni IBRiS.

Zwolennicy euro w zdecydowanej mniejszości

A jej ankieterzy zapytali Polaków, czy w najbliższej dekadzie Polska powinna porzucić złotego i przyjąć euro? 

Ponad 62 proc. respondentów opowiedziało się przeciwko wejściu do strefy euro. Z tego 44 proc. wskazało opcję „zdecydowanie nie”.

Zwolennicy wejścia do strefy euro znaleźli się w mniejszości. To rozwiązanie wybrało  28,5 proc. pytanych. Z czego zaledwie 10,5 proc. zdecydowanie popiera przyjęcie euro.

Dodajmy, że od 1 stycznia 2026 roku – oprócz Polski – poza strefą euro będą jeszcze Czechy, Dania, Rumunia, Szwecja i Węgry.

Wyborcy partii opozycyjnych są przeciw

Z sondażu IBRiS wynika, że wejście Polski do strefy euro najbardziej popierają zwolennicy koalicji rządzącej. Łącznie 66 proc. z nich chciałoby zamiany złotego na euro. Opcję „zdecydowanie tak” wskazało 27 proc. z nich, a „raczej tak” – 39 proc.

Po przeciwnej stronie są wyborcy partii opozycyjnych: PiS, Konfederacji, Razem i Konfederacji Korony Polskiej. Aż 66 proc. spośród niech zdecydowanie nie chce zmiany waluty. 21 proc. jest temu „raczej” przeciwnych. 

W sumie daje to aż 87 proc. głosów.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

oby 01.01.2026 19:36
Oby nie było światowego kryzysu gospodarczego.

lu cyfer 13*52 676 01.01.2026 20:00
już w tym roku ha ha ah *** ha ha ah

taka prawda 01.01.2026 19:15
W razie kryzysu sami nie damy rady.

Władek 01.01.2026 18:37
Byłoby bezpieczniej trzymać pieniądze.

oświecony włodek 01.01.2026 18:36
szekle tylko szekle chanuka bez zmian ha aha h

Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaŻyczenia świąteczno-noworoczne gm. Widuchowa (18.12.2025-07.01.2026)
Reklama
ReklamaŻyczenia świąteczno-noworoczne PGE (17.12.2025-07.01.2026)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: lu cyfer 13*52 676Treść komentarza: jak to mówią lepszy wróbel w garści jak gołąb na dachu ha aha hData dodania komentarza: 1.01.2026, 21:06Źródło komentarza: Gołąb zaczął, Wróbel zakończył. Strategiczny grunt w rękach samorząduAutor komentarza: HeheTreść komentarza: Tak, powinien,bo to polskie złoto, ale to nie zmienia faktu, że pewnym ludziom, należy życzyć najgorszego oraz, że nie warto należeć do ani jednego związku zawodowego, a szczególnie w tamtym miejscu.Data dodania komentarza: 1.01.2026, 20:49Źródło komentarza: Koniec pewnej epoki w energetyce. Bloki węglowe Elektrowni Dolna Odra ostatecznie wygaszoneAutor komentarza: pomyślTreść komentarza: jeśli wichura wyrywała ciężkie donice - to twoje dziecko miało szczęście, że z dachu nic się nie oderwało - nie mówiąc o gałęziach...Data dodania komentarza: 1.01.2026, 20:48Źródło komentarza: Balkonowa rewolucja pod lupą. Jak nowe przepisy i wichury zmieniają życie mieszkańców bloków?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: A co do tego ma Zarząd skoro to chodnik i droga Gminna i ani zarząd ABC ani Zarząd DEFGH nie ma nic do gadania? Na całym odcinku drogi jest kompletny zakaz parkowania, a ludzie parkują. Gmina nic nie robi, straż miejska też. Czepiałbym się bardziej administratora obu osiedli, bo to w jego geście jest rozwiązać problem i podjąć próby z Gminą. Z mojej wiedzy Zarząd z ABC, czyli Pani Monika i spółka nie raz już składał zapytanie do zarządcy osiedla, wnioski, zapytania. W odpowiedzi usłyszano, że sprawa w toku, a w rzeczywistości zarządca olewa temat, ma to w dupie. Pan Maciej, czyli zarządca mówi, że pisma wysłane, jest po spotkaniach, są ku końcowi załatwiania sprawy, a w rzeczywistości Gmina nic nie wie o tym, nie organizowali spotkania, nie mają żadnego pisma, wniosku czy śladu w tym temacie. Nawet sami pracownicy w Gminie mają dość tej całej farsy, bo zarządca nie umie sobie z tym poradzi. Przerasta go to.Data dodania komentarza: 1.01.2026, 20:41Źródło komentarza: Drogowy koszmar. Pułapka na pieszych i kierowców
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama