Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że od 1 stycznia do 31 lipca ubiegłego roku zostały odnotowane 543 przestępstwa motywowane uprzedzeniami. To o 159 więcej niż w tym samym okresie w 2024 r.
Brak reakcji zwiększa tolerancję dla przemocy
– Brak skutecznej reakcji państwa na agresję, nawet tylko werbalną, motywowaną czyjąś narodowością, religią, kolorem skóry czy orientacją seksualną szkodzi całemu społeczeństwu. Zwiększa tolerancję dla przemocy, obniża szacunek dla prawa, burzy stabilność społeczną, godzi w bezpieczeństwo państwa – powiedział portalowi OKO.press prok. Maciej Młynarczyk z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Dodajmy, że ma on być członkiem prokuratorskiego zespołu zwalczającego mowę nienawiści. To efekt wojny wypowiedzianej hejtowi przez Waldemara Żurka, ministra sprawiedliwości.
Planuje on utworzenie zajmujących się tym specjalnych zespołów prokuratorskich. Ma to także dotyczyć hejtu pod adresem obywateli Ukrainy.
Do akcji wkroczą specjaliści od mowy nienawiści
W całym kraju ściganiem takich przestępstw – jak podaje OKO.press– mają zajmować się zespoły prokuratorów w 16 wyspecjalizowanych prokuraturach. Ich działania ma koordynować Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która zajmie się najważniejszymi śledztwami dotyczącymi mowy nienawiści.
– Wyznaczone jednostki będą miały specjalizację w ściganiu hejtu. To będzie dotyczyło szeroko pojętego hejtu. Bez znaczenia, czy ofiarami są Ukraińcy, Żydzi, Romowie, czy polski obywatel, który ma inne poglądy – wyjaśnił w rozmowie z OKO.press Waldemar Żurek.
Obecnie jest przygotowywane rozporządzenie, które ureguluje zwalczanie hejtu. „Trwają konsultacje nad jego kształtem i dyskusja, czy będą zajmować się tym wyznaczone prokuratury rejonowe – mówi się o 16 w całym kraju – czy też okręgowe” – czytamy.
News4Media/fot.










Napisz komentarz
Komentarze