Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Na egzaminie prawa jazdy jest test percepcji ryzyka. Na kursach tego nie uczą

Pod koniec grudnia ubiegłego roku do państwowej bazy pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy trafiła nowość – test percepcji ryzyka. Zmiany wprowadzono bez zapowiedzi i bez przygotowania szkół nauki jazdy.
Źródło: Źródło: net.pl, Kanał Zero i brd24.pl.
Na egzaminie prawa jazdy jest test percepcji ryzyka. Na kursach tego nie uczą
Podczas egzaminu na prawo jazdy.

Autor: Canva

Źródło: Freepik

Test percepcji ryzyka od lat funkcjonuje m.in. w Wielkiej Brytanii. Polega na oglądaniu filmu z perspektywy kierowcy i reagowaniu w odpowiednim momencie na pojawiające się zagrożenia.

Kliknięcie nie może nastąpić ani zbyt wcześnie, ani zbyt późno. W założeniu ma on uczyć młodych kierowców rozpoznawania niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Instruktorzy nauki jazdy nic o tym nie wiedzą

W Polsce prace nad wprowadzeniem takiego rozwiązania rozpoczęto dopiero po tym, jak Unia Europejska zobowiązała państwa członkowskie do dodania testu percepcji ryzyka do egzaminów na prawo jazdy od 2026 roku. Problem w tym, że już teraz zaczęto egzaminować kursantów z nowych zagadnień, mimo że nie przygotowano do tego ani ośrodków szkolenia kierowców, ani instruktorów.

Zamiast zapowiedzieć zmiany, wyjaśnić ich sens i pokazać, jak szkolić kursantów, Ministerstwo Infrastruktury po prostu wgrało nowe pytania do bazy egzaminacyjnej. W efekcie na egzaminie teoretycznym mogą pojawić się pytania, których nikt wcześniej nie omawiał na kursach.

Jak ujawniły Kanał Zero oraz portal brd24.pl, nowe pytania trafiły do systemu w okolicach 24 grudnia. Do dziś wielu kursantów i instruktorów nie ma świadomości, że baza została zmieniona.

– Pierwsze słyszę – mówi w rozmowie z Onetem jeden z instruktorów nauki jazdy z Warszawy. – Nic nie wiem o nowych pytaniach egzaminacyjnych. Mam nadzieję, że moi kursanci sobie poradzą, ale chyba nie tak powinno to wyglądać – dodaje.

Znacznie słabsze narzędzie niż w innych krajach Europy

Za przygotowywanie i zarządzanie pytaniami egzaminacyjnymi w resorcie infrastruktury odpowiada specjalna komisja, w której skład wchodzą również urzędnicy ministerstwa. Na jej czele stoi obecnie Marek Dworak, edukator z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego i były dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Portal brd24.pl skierował do ministerstwa pytania dotyczące tego, kto podjął decyzję o wgraniu nowych zagadnień oraz dlaczego nie poprzedzono tego rzetelną informacją dla ośrodków szkolenia kierowców i kursantów.

Dziennikarze przypominają również, że już w ubiegłym roku ostrzegali, że brak zmian w przepisach doprowadzi do wprowadzenia gorszej wersji testu percepcji ryzyka niż ta stosowana w Wielkiej Brytanii. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak nie zmienił bowiem rozporządzenia regulującego sposób egzaminowania. Obowiązujące przepisy dopuszczają jedynie pytania – także filmowe – z odpowiedziami „Tak” lub „Nie”.

W praktyce oznacza to, że zamiast sprawdzać realną zdolność rozpoznawania zagrożeń w trakcie jazdy, do systemu trafiło kilkanaście klipów zakończonych prostym pytaniem, czy dana sytuacja na drodze stanowi zagrożenie. Zdaniem ekspertów to znacznie słabsze narzędzie edukacyjne niż pełnoprawny test percepcji ryzyka, jaki zdają młodzi kierowcy w innych krajach Europy.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 13.01.2026 09:59
Wprawa czyni mistrzem pyr pyr a testy ryzyka robią zasadniczo na drogach ochlapusy i cpuny za kierownicą pyr pyr

Deutsch 13.01.2026 10:55
Uebung macht den Meister!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama