Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 marca 2026 21:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Lód pękł i dwie 9-letnie dziewczynki znalazły się w wodzie

Sytuację gdy pod 9-latami załamał się lód widział Ukrainiec, który podbiegł i podał im gałąź. Kolejny świadek podał szalik i tak je wyciągnięto. To nie jedyny taki przypadek w ostatnich dniach.
Lód pękł i dwie 9-letnie dziewczynki znalazły się w wodzie
Jeden wjechał na lód, a drugi z brzegu kręcił film...

Źródło: Policja Śląska

Po okresie silnych mrozów do Polski przyszła odwilż, a wraz z nią gwałtowny spadek wytrzymałości lodu. Służby przypominają, że nawet pozornie solidny lód może w jednej chwili się załamać.

Co roku dochodzi do groźnych zdarzeń na zamarzniętych rzekach, kanałach i stawach. Gdy lód zaczyna pękać i człowiek wpada do wody, kluczowe jest zachowanie zimnej krwi. 

Rozłożenie ramion pomaga utrzymać się na powierzchni, a obrót w stronę, z której przyszliśmy, zwiększa szansę wydostania się w miejscu, gdzie lód wcześniej był stabilny. Wydostając się z przerębla, należy opierać przedramiona płasko na lodzie i pracować nogami, wypychając ciało poziomo na taflę. 

Po wyjściu nie wolno wstawać – bezpieczniej jest się czołgać lub turlać. Policja podkreśla, że po opuszczeniu lodowatej wody jak najszybciej trzeba znaleźć ciepłe schronienie, bo hipotermia rozwija się bardzo szybko.

Lód pękł, dzieci wpadły do wody

Do jednego z niebezpiecznych zdarzeń doszło w sobotę 10 stycznia na Kanale Bydgoskim. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że pod dwojgiem dzieci załamał się lód. Jak ustalili funkcjonariusze, dwie 9-letnie dziewczynki biegały po zamarzniętej powierzchni kanału. Gdy tafla zaczęła pękać, dzieci wpadły do wody. 

Na szczęście w pobliżu był przechodzień, który natychmiast zareagował i pomógł im wydostać się na brzeg. Dzieci nie odniosły obrażeń i trafiły pod opiekę ojca.

Inny, skrajnie nieodpowiedzialny przykład miał miejsce na prywatnym stawie w Wodzisławiu Śląskim. Policjanci zainteresowali się sprawą po tym, jak w internecie pojawił się film przedstawiający samochód jeżdżący po zamarzniętym zbiorniku wodnym. Choć nagranie początkowo wyglądało na efekt sztucznej inteligencji, okazało się autentyczne. 

Ustalono, że lód załamał się pod pojazdem, który został zatopiony. 45-letni kierowca zdążył opuścić auto, a 29-letni mężczyzna nagrał całe zdarzenie i opublikował je w sieci. Policjanci zabezpieczyli telefon i prowadzą czynności w sprawie narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. 

Musimy reagować na niebezpieczne sytuacje

Policja apeluje o rozsądek i reagowanie na niebezpieczne sytuacje. Funkcjonariusze przypominają, że zimą rzeki, kanały i zbiorniki o zmiennym nurcie nigdy nie są bezpiecznym miejscem do zabawy. 

Dlatego każde zagrożenie należy od razu zgłaszać pod numer alarmowy 112.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FS 16.01.2026 14:52
Kolejny dowód na to, że sekunda decyduje o życiu. Podziękowania dla odważnych przechodniów i przestroga dla reszty – lód to nie plac zabaw.

user 16.01.2026 14:41
Kolejny dowód na to, że sekunda decyduje o życiu. Podziękowania dla odważnych przechodniów i przestroga dla reszty – lód to nie plac zabaw.

babcia Stasia 15.01.2026 23:37
Aż mi serce stanęło, jak to czytałam. Sama mam wnuczkę w tym wieku. Niech to będzie przestroga dla nas wszystkich.

głos rozsądku 15.01.2026 12:07
Dobrze, że w artykule opisano, jak się zachować po wpadnięciu (czołganie się, praca nogami). Takie info powinno być udostępniane wszędzie przed każdą zimą.

A. Żmijewski 15.01.2026 10:25
Z lodem nie ma żartów pyr pyr bo zasadniczo dobry lód to jest tylko ten sprzedawany latem pyr pyr

ratownik medyczny 14.01.2026 19:24
Pamiętajcie, lód na rzekach i kanałach NIGDY nie jest bezpieczny, bo nurt podmywa go od spodu. Nawet jak jest -15 stopni, tafla może być cienka w jednym miejscu.

foto 14.01.2026 18:38
Mam nadzieję, że wyciągnięcie tego wraka ze stawu i rekultywacja wody (oleje, płyny) zostaną sfinansowane w 100% z kieszeni tego kierowcy.

Kierowca 14.01.2026 17:28
Co to za fotka z samochodem....

dziwne 14.01.2026 18:36
Czytać nie potrafisz? Masz podpisane.

kierowca zawodowy 14.01.2026 16:49
Ten gość z Wodzisławia to kandydat do Nagrody Darwina. Jeździć autem po stawie przy takiej temperaturze? Brak słów na taką głupotę.

Tom 14.01.2026 18:22
3 lata więzienia to mało za takie narażanie życia. A co, gdyby ktoś był w środku albo gdyby lód załamał się pod spacerowiczami przez jego popisy?

tak 14.01.2026 15:50
"Trafiły pod opiekę ojca" – mam nadzieję, że tata wyciągnął z tego lekcję na całe życie. Chwila nieuwagi i mogło dojść do niewyobrażalnej tragedii.

wiem 14.01.2026 15:32
Pan Oleksandr nie zawahał się ani chwili!

ndst 14.01.2026 15:15
Gdzie byli rodzice tych dziewczynek?! 9 lat to już wiek, w którym powinno się wiedzieć, że lód jest zdradliwy, ale to dorośli muszą pilnować, żeby dzieciom nie przyszły do głowy takie pomysły.

Human_First 14.01.2026 15:10
Szacunek dla tego pana za czujność. Nie stał z telefonem i nie nagrywał, tylko od razu ruszył do akcji. To się nazywa ludzka solidarność.

hmm... 14.01.2026 15:08
Prawdziwi bohaterowie nie noszą peleryn, czasem noszą po prostu szalik, który ratuje życie.

Marta 14.01.2026 15:06
Wielkie brawa dla tego pana z Ukrainy i drugiego świadka! Gdyby nie ich szybka reakcja i trzeźwość umysłu (ta gałąź i szalik!), ten artykuł mógłby mieć dzisiaj tragiczny tytuł.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama