Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 18:39
Reklama
Reklama

Emerytura w wieku 67 lat i koniec 800 plus dla wszystkich. Ekonomiści kreślą scenariusz uzdrowienia finansów publicznych

Sprawdź szczegóły raportu „Budżetowe SOS”, który proponuje podniesienie wieku emerytalnego oraz ograniczenie programów 800 plus i 13. emerytury w celu ratowania budżetu państwa.
Emerytura w wieku 67 lat i koniec 800 plus dla wszystkich. Ekonomiści kreślą scenariusz uzdrowienia finansów publicznych
Oto jedna z propozycji autorów raportu „Budżetowe SOS”: poniesienie wieku emerytalnego do 67 lat.

Autor: Canva

Podwyższenie wieku emerytalnego, ograniczenie 800 plus, likwidacja 13 emerytury. To m.in. propozycje ekspertów na oddłużenie polskiego budżetu.

„Budżetowe SOS”. To tytuł raportu, którego autorami są ekonomiści  z Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute. Zaproponowali w nim rozwiązania, które w ich ocenie ograniczyłyby deficyt finansów publicznych.

Autorzy opracowania podkreślają, że ma ono – jak pisze Business Insider – „charakter ponadpartyjny i stanowi próbę wypracowania długofalowych rekomendacji stabilizujących sytuację budżetową państwa” 

Co zatem proponują?

Autorzy proponują dwa warianty reform: łagodny i ostry

W ocenie autorów raportu program 800 plus oraz 13 i 14 emerytura to zbyt duże obciążenie dla budżetu państwa. A to oznacza, że trzeba je poważnie ograniczyć.

Autorzy proponują dwa warianty reform: łagodny i ostry. W tym pierwszym 800 plus powinno trafiać do rodzin z najniższymi dochodami. Dałoby to 13,4 mld zł oszczędności.

W drugiej, radykalnej wersji zmian o połowę zostałaby ograniczona liczba osób upoważnionych do 800 plus. To dałoby 30 mld zł.

Kolejną propozycją cięć jest – w wariancie łagodnym – likwidacja trzynastki, co dałoby 32 mld zł oszczędności. W wariancie ostrym proponują dodatkowo likwidację czternastki.

Razem dałoby to 44 mld zł oszczędności. A to nie wszystko.

Na liście proponowanych rozwiązań jest także podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat i dla kobiet, i dla mężczyzn. Dalej ograniczenie kolejnych programów socjalnych: renty wdowiej i babciowego. 

Autorzy raportu proponują także zamrożenie funduszu płac w sektorze publicznym.

Razem miałoby to przynieść ponad 75 mld zł oszczędności.

Na liście propozycji jest też prywatyzacja wszystkich spółek Skarbu Państwa, oprócz tych, które mają znaczenie strategiczne.

Zwiększanie dochodów bez podnoszenia podatków

„Dochody budżetu można zwiększać bez podnoszenia podatków, poprzez dalsze uszczelnianie VAT, prywatyzację wybranych aktywów nieuznanych za strategiczne oraz likwidację wybranych monopoli. Całość działań została rozpisana w czasie, od szybkiego ograniczenia najbardziej kosztownych wydatków, przez reformy strukturalne, aż po stabilizację długu i spadek kosztów jego obsługi” – serwis Do Rzeczy cytuje autorów raportu „Budżetowe SOS”.

Dla jasności dodajmy od razu, że rząd nie pracują nad likwidacją świadczeń socjalnych i podniesieniem wieku emerytalnego.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

privat 22.01.2026 18:21
Prywatyzacja spółek skarbu państwa? Już to przerabialiśmy w latach 90. Wyprzedaż majątku narodowego to tylko łatanie dziury na chwilę.

plus 22.01.2026 17:45
800 plus powinno być od początku tylko dla pracujących lub najuboższych. Rozdawanie bogatym to czysty absurd ekonomiczny.

sceptyczny 22.01.2026 17:04
Papier przyjmie wszystko, ale żaden rząd nie odważy się na podniesienie wieku emerytalnego przed wyborami. To polityczne samobójstwo.

pani oszczędna 22.01.2026 17:02
Popieram w 100%. Państwo nie jest od dawania prezentów, tylko od tworzenia warunków do pracy. Czas skończyć z kupowaniem głosów za nasze pieniądze.

Maniek 22.01.2026 16:48
I tak za każdym razem, gdy Tusk ze swoją zgrają zaczyna rządzić, to wszędzie brakuje, wszystkim zabiera, nikomu nic nie da a zabierze. Zajumał kasę z ofe! Teraz emerytom zabiera, dzieciakom zabierze, a niech kuźwa zacznie od sejmu, senatu!

Kajetan 22.01.2026 17:55
Pisowców zawsze można poznać po braku myślenia i rozumienia czytanego tekstu. Pieniędzy zawsze brakuje ale to nie zarzut. Komu zabrał? To plan ekspertów a nie rządu. naucz się czytać pół analfabeto.

ironistka 22.01.2026 16:31
Wariant łagodny i ostry? To brzmi jak menu w budżetowym barze, gdzie w obu przypadkach na koniec klient zostaje z pustym portfelem

spokojny 22.01.2026 16:19
Jak się przestaniemy rozwijać to trzeba będzie ciąć. Ale spokojnie...

wrrr 22.01.2026 16:18
Zabieranie najbiedniejszym i emerytom to najprostsza droga, ale gdzie byli ci eksperci, jak trzeba było szukać oszczędności w administracji?

merytoryczny 22.01.2026 16:02
Wreszcie ktoś głośno mówi o matematyce. Nie da się w nieskończoność finansować konsumpcji z długu, gdy koszty jego obsługi drastycznie rosną

bristol 22.01.2026 15:58
Zadłużenie jest od czasów PIS, a teraz kontynuacja.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama