Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 15:27
Reklama
Reklama

Pijany kierowca, 130 km/h i dziewięć osób w aucie. Odpowie za śmierć dwóch nastolatków

O tragicznym wypadku spowodowanego przez pijanego kierowcę pisaliśmy wcześniej. Teraz przed sądem stanął 20-letni Szymon C. oskarżony o spowodowanie katastrofy, w której zginęło dwóch 18-latków. Jechał 130 km/h z 9 osobami w aucie. Sprawdź szczegóły rozprawy.
Pijany kierowca, 130 km/h i dziewięć osób w aucie. Odpowie za śmierć dwóch nastolatków
Tyle zostało z auta.

Autor: KMP Chełm

Źródło: KMP Chełm

Ruszył proces 20-latka oskarżonego o spowodowanie śmiertelnej katastrofy drogowej. Był pijany i wiózł w samochodzie 9 osób.

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces 20-letniego mieszkańca Chełma, który jest oskarżony o doprowadzenie do tragicznego wypadku drogowego. Zginęło w nim dwóch 18-latków. 

Według ustaleń prokuratury młody mężczyzna prowadził samochód pod wpływem alkoholu, znacznie przekroczył prędkość i przewoził w pojeździe 9 osób, w tym 3 w bagażniku.

Zwrócił się do matek zmarłych chłopców i je przeprosił

Podczas pierwszej rozprawy Diana Wirtel-Mroczek, prokuratorka rejonowa w Chełmie, odczytała akt oskarżenia, w którym zarzucono Szymonowi C. umyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz oddalenie się z miejsca zdarzenia. Oskarżony częściowo przyznał się do winy, nie zgadzając się jednak z zarzutem umyślności oraz ucieczki.

20-latek odmówił składania wyjaśnień, ale zwrócił się bezpośrednio do matek zmarłych chłopców. 

– Chciałbym przeprosić z całego serca. To dla mnie również ogromna tragedia. Straciłem dwóch bardzo bliskich przyjaciół – powiedział na sali rozpraw.

Było nas za dużo, ale nikt nie protestował

Sędzia Marek Woliński odczytał wcześniejsze wyjaśnienia oskarżonego złożone w trakcie śledztwa. Wynika z nich, że grupa nastolatków spotkała się na imprezie urodzinowej. Później pojawił się pomysł wyjazdu nad pobliski zalew. 

Początkowo samochód prowadził trzeźwy uczestnik spotkania, jednak w trakcie jazdy doszło do zmiany kierowcy. Szymon C., mimo że wcześniej pił alkoholu, usiadł za kierownicą.

Jak relacjonował, pomysł wyjazdu nad zalew pojawił się spontanicznie. – Było nas za dużo, ale nikt nie protestował. W aucie panowała luźna atmosfera – tłumaczył. Przyznał również, że nie pamięta, kto i w jaki sposób zajął miejsce w bagażniku.

Do wypadku doszło na jednej z ulic w Chełmie. Samochód jechał z prędkością co najmniej 130 km/h, mimo że obowiązywało tam ograniczenie do 50 km/h. Auto zjechało na chodnik, uderzyło w latarnię, a następnie w betonowe ogrodzenie posesji i dachowało. Dwóch 18-latków jadących w bagażniku zginęło na miejscu.

Fot. KMP Chełm

Z tylnego koła zsunęła się opona

Z ustaleń śledczych wynika, że oskarżony miał około 2 promile alkoholu w organizmie. Monitoring miejski, nagrania z prywatnych kamer oraz film z telefonu jednego z uczestników potwierdzają, że młodzież jeździła ulicami miasta między godziną 3 a 4 nad ranem.

Biegły sądowy wskazał, że bezpośrednią przyczyną utraty panowania nad pojazdem było zsunięcie się opony z tylnego koła, spowodowane niskim ciśnieniem, przeciążeniem samochodu oraz nadmierną prędkością. 

Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności

Na sali rozpraw obecni byli znajomi zarówno oskarżonego, jak i ofiar. W rozprawie, jako oskarżyciele posiłkowi uczestniczyły także matki zmarłych nastolatków. Choć nie kryły bólu i żalu, przyjęły przeprosiny 20-latka, podkreślając, że tragedia dotknęła wiele rodzin.

Szymon C. przebywa w areszcie. Kolejna rozprawa została zaplanowana na 5 lutego. Za spowodowanie katastrofy drogowej ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

O wypadku pisaliśmy w zeszłym roku tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

matka 23.01.2026 14:13
Niewyobrażalny ból rodzin i zniszczone życie 20-letniego kierowcy. Jeden błąd i brak wyobraźni doprowadziły do nieodwracalnej katastrofy.

kara 23.01.2026 14:09
Niech wyjdzie za jakieś 25 lat. Tego mu życzę.

Lidka 23.01.2026 14:08
Jazda w bagażniku przy prędkości 130 km/h to proszenie się o śmierć. Ta tragedia powinna być przestrogą dla każdego, kto uważa, że „jakoś to będzie”.

PL 23.01.2026 14:00
Brawura i alkohol to najgorsze połączenie, jakie można spotkać na drodze. Szkoda młodych ludzi, ale sprawiedliwość musi zostać wymierzona.

Olga 23.01.2026 13:52
Tragedia!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama