Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 21:33
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nocny rajd zakończony na trawniku. Pijany kierowca Lexusa zatrzymany na osiedlu

Miał być szybki powrót do domu, a skończyło się na policyjnych oględzinach i widmie surowej kary. Policjanci przerwali niebezpieczną „podróż” 35-latka, który w środku nocy postanowił zaparkować swojego Lexusa w miejscu zupełnie do tego nieprzeznaczonym.
Nocny rajd zakończony na trawniku. Pijany kierowca Lexusa zatrzymany na osiedlu
Miedzy blokami "zaparkował".

Autor: SR

Opowiemy historię, której świadkiem był pewien Gryfinianin podczas swego wyjazdu nad morzem. Teraz to jego jedna z  jego "morskich" opowieści. 

Do zdarzenia doszło 24 stycznia o godzinie 3:25. Operator Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymał niepokojące zgłoszenie: za blokiem mieszkalnym, tuż przy ciągu pieszym, stoi samochód, w którym znajduje się mężczyzna. Z relacji świadka wynikało, że kierowca może być pod wpływem alkoholu.

Lexus na zielonej murawie
Patrol policji natychmiast udał się na ulicę Jana Matejki 37C, w Świnoujściu na teren potocznie nazywany przez mieszkańców osiedlem „Leningrad”. Rzeczywistość na miejscu potwierdziła treść zgłoszenia, choć widok był dość osobliwy. Luksusowy Lexus nie stał na parkingu, lecz na pasie zieleni, blokując niemal całą szerokość chodnika.

Ponad dwa promile i utrata uprawnień
Funkfjonariusze szybko zweryfikowali stan trzeźwości siedzącego w aucie 35-letniego mieszkańca Świnoujścia. Wynik badania alkomatem nie pozostawiał złudzeń – w organizmie mężczyzny znajdowało się ponad dwa promile alkoholu.

Skutki interwencji:

-Zatrzymanie: 35-latek trafił do policyjnego aresztu.

-Prawo jazdy: Dokument został zatrzymany na miejscu przez funkcjonariuszy.

-Pojazd: Lexus został poddany szczegółowym oględzinom, zanim trafił w ręce osób uprawnionych.

Co grozi kierowcy?
Mężczyzna musi się teraz liczyć z poważnymi konsekwencjami. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) polskie prawo przewiduje:

-Wysoką grzywnę.

-Zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do nawet 15 lat.

-Karę pozbawienia wolności do lat 3.

O dalszym losie amatora jazdy „na podwójnym gazie” zadecyduje sąd. Dzięki czujności świadków i szybkiej reakcji policji, tym razem nikomu nic się nie stało – skończyło się jedynie na zniszczonym trawniku i zszarganej reputacji kierowcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bmw 05.02.2026 00:52
Straż szybko uwinęła się z tymi płynami na jezdni, brawo dla chłopaków.

krótko 01.02.2026 00:57
Zabrać auto.

Viola 31.01.2026 23:16
Zabiorą prawko, dadzą grzywnę, a za rok pewnie znowu go zobaczymy za kółkiem. System jest za miękki dla takich recydywistów.

ano 31.01.2026 15:06
Zgodnie z nowymi przepisami, przy ponad 1,5 promila, sąd może orzec przepadek mienia. Ciekawe, czy Lexus wróci do właściciela, czy pójdzie pod młotek?”

czuwaj 30.01.2026 23:10
Leningrad nie śpi, Leningrad czuwa! Brawo dla sąsiada za czujność. Jednego potencjalnego mordercy na drogach mniej.

A. Żmijewski 30.01.2026 10:06
Zasadniczo zaparkował pyr pyr na trawniku i dlatego zablokował cały chodnik pyr pyr. Miejmy nadzieję że milicja zdoła mu udowodnić nagraniami z monitoringu pyr pyr że jeździł tym pojazdem a nie że tylko w nim spał.

Pool 30.01.2026 07:59
Nie rozumiem , co za problem, przecież ten mężczyzna nie prowadził samochodu tylko w nim się znajdował , w samochodzie też można.

sarkazm 30.01.2026 02:15
Może GPS mu pokazał, że tam jest stacja ładowania ekologicznego;-) na trawie? 35 lat na karku, a fantazja ułańska jak u nastolatka.

Marzena 29.01.2026 23:11
3:25 w nocy i 2 promile we krwi... Strach pomyśleć, co by było, gdyby to była 15:00 i dzieciaki wracały ze szkoły. Szacun dla osoby, która zadzwoniła na policję!

ciekawy 29.01.2026 22:36
Jak Lexus to z rodziny Tuska?

kierowca zawodowy 29.01.2026 22:14
Ponad dwa promile? To już nie jest "wczorajsze piwo", to jest świadome wsiadanie do auta w stanie agonalnym. Powinni mu od razu zlicytować ten samochód na rzecz ofiar wypadków.

heh 29.01.2026 21:46
Pewnie myślał, że jak ma drogie auto, to trawnik zamienia się w parking VIP. Szkoda tylko zieleni, którą ludzie starają się utrzymać

Janusz 29.01.2026 21:17
Lexus na wypasie, a rozumu za grosz. Dobrze, że go zgarnęli, zanim komuś zrobił krzywdę na tym chodniku. Zero litości dla pijaków!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama