Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 10:52
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przeklęta broń wypaliła dwa razy. Najpierw w niewinne dziecko, potem na policji

Zaczęło się od operacji rekonstrukcji stopy małej dziewczynki, a skończyło na wewnętrznym dochodzeniu i strzałemna komndzie policji. Historia myśliwskiej strzelby, która „odpaliła” dwukrotnie w ciągu zaledwie kilku dni, wstrząsnęła opinią publiczną. Prokuratura musi teraz odpowiedzieć na pytanie, dlaczego broń odebrana właścicielowi wciąż była gotowa do strzału.
Przeklęta broń wypaliła dwa razy. Najpierw w niewinne dziecko, potem na policji
Niekontrolowany wystrzał na komendzie. To ta sama broń, z której ranna została 2-latka

Autor: Canva

Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzie

W Komendzie Powiatowej Policji w Szczytnie wystrzeliła broń myśliwska. Trafiła tam jako materiał dowodowy – w niedzielę została z niej postrzelona 2-latka.

Do wystrzału doszło – jak podało RMF FM – w jednym z pomieszczeń służbowych komendy w SzczytnieBroń była zabezpieczona jako materiał dowodowy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.  

Śledztwo w tej sprawie poprowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która wyjaśni, jak doszło do wystrzału.

Historia tej broni zaczęła się, kiedy dziadek wrócił z polowania

Sprawa broni myśliwskiej przechowywanej w szczycieńskiej komendzie zaczęła się w niedzielę 25 stycznia. Dyżurny otrzymał wtedy zgłoszenie dotyczące przypadkowego strzału z broni. Ranne zostało 2-letnie dziecko.  

Jak ustalili policjanci, w jednym z mieszkań w gminie Pasym (województwo warmińsko-mazurskie) doszło do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej. Broń należała do 51-latka, dziadka postrzelonej dziewczynki.

Do zdarzenia doszło, gdy mężczyzna wrócił z polowania. Dziewczynka została ranna w stopę. Trafiła do szpitala. Konieczna była natychmiastowa operacja. Zabieg trwał półtorej godziny. Lekarze musieli zrekonstruować uszkodzone tkanki stopy.

Broń, z której został postrzelona 2-latka, została zabezpieczona jako materiał dowodowy i była przechowywana w komendzie w Szczytnie. Tę sprawę wyjaśnia prokuratura w Szczytnie. Postępowanie będzie prowadzone w kierunku – podało RMF FM – narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Myśliwi chcą współpracować ze służbami

Swoje stanowisko w tej sprawie opublikował Polski Związek Łowiecki. 

„Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami służb doszło do niekontrolowanego wystrzału z broni należącej do dziadka dziecka, będącego myśliwym z wieloletnim stażem” – RMF FM cytuje oświadczenie PZŁ, który podkreśla, że chce współpracować z organami ścigania, żeby wyjaśnić okoliczności wypadku. 

Sprawą postrzelenia ma się zająć okręgowy rzecznik dyscyplinarny, który „po dokonaniu ustaleń podejmie stosowne działania dyscyplinarne”. 

Jak podała policja, 51-letni myśliwy i dziadek dziecka ma pozwolenie na dwa rodzaje broni. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Podobnie jak matka 2-latki. 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Billy 30.01.2026 10:15
Potrzebne są egzorcyzmy? Nie, wystarczy by niebiescy przestali mataczyć! Komediant strzelał z granatnika, to co tam wielkiego wystrzał ze sztucera?

Roman 30.01.2026 10:06
Cud, że nikt nie zginął. Najpierw dziecko, potem policjanci. Ta broń powinna być rozładowana natychmiast po zdarzeniu!

Robal 30.01.2026 09:58
To jest ciekawa sprawa bo wg policji był to tzw sztucer myśliwski a więc zapewne posiada on magazynek na 5 naboi ale nie jest to broń samopowtarzalna . Więc aby oddać strzał trzeba go przeładować . Wniosek jest jeden- aby wystrzelił musiał ktoś po wypadku z dzieckiem przeładować czyli usunąć łuskę z komory i wprowadzić kolejny pocisk.

hmm... 30.01.2026 09:39
Hmm ten przypadek pokazuje gigantyczną lukę w łańcuchu zabezpieczania dowodów. Zgodnie z przepisami, broń palna powinna być rozładowana i zabezpieczona przed oddaniem strzału jeszcze na miejscu zdarzenia. Jeśli „wystrzeliła na komendzie”, oznacza to, że albo policjant jej nie sprawdził, albo doszło do manipulacji przy broni załadowanej. To ewidentne niedopełnienie obowiązków.

R 30.01.2026 10:02
Przypominam że ta broń wystrzeliła więc ktoś musiał powtórnie przeładować - to broń myśliwska

Jacek 30.01.2026 09:38
Procedury leżą i kwiczą bo skoro broń „sama” strzela na komendzie, to strach pomyśleć, jak jest zabezpieczana na co dzień.

Knagulec. 30.01.2026 09:29
I tak dobrze że nie granatnik. W komendach dzieją się cuda.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: Decyzja o trzymiesięcznym areszcie była formalnością, biorąc pod uwagę surowość kary (dożywocie) oraz ryzyko matactwa. Kluczowe będzie teraz badanie poczytalności sprawcy. Jeśli biegli orzekną niepoczytalność w chwili czynu, sprawca może uniknąć więzienia na rzecz zamkniętego zakładu psychiatrycznego, co z pewnością wywoła ogromne poruszenie społeczne.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:31Źródło komentarza: Elitarny funkcjonariusz i krwawa noc. Mroczna tajemnica człowieka, który miał strzec bezpieczeństwa.Autor komentarza: wniosekTreść komentarza: Służby mundurowe muszą przejść gruntowne reformy w kwestii opieki psychologicznej. Kolejny raz zawiódł system?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:30Źródło komentarza: Elitarny funkcjonariusz i krwawa noc. Mroczna tajemnica człowieka, który miał strzec bezpieczeństwa.Autor komentarza: BillyTreść komentarza: Potrzebne są egzorcyzmy? Nie, wystarczy by niebiescy przestali mataczyć! Komediant strzelał z granatnika, to co tam wielkiego wystrzał ze sztucera?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:15Źródło komentarza: Przeklęta broń wypaliła dwa razy. Najpierw w niewinne dziecko, potem na policjiAutor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Zasadniczo zaparkował pyr pyr na trawniku i dlatego zablokował cały chodnik pyr pyr. Miejmy nadzieję że milicja zdoła mu udowodnić nagraniami z monitoringu pyr pyr że jeździł tym pojazdem a nie że tylko w nim spał.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:06Źródło komentarza: Nocny rajd zakończony na trawniku. Pijany kierowca Lexusa zatrzymany na osiedlu
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama