Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 lutego 2026 16:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Milioner z Beskidów: Jak 19-letni Kacper Tomasiak podbił Mediolan i rozbił bank na igrzyskach?

Trzy medale, dwa miliony złotych i emerytura olimpijska w wieku 19 lat! Kacper Tomasiak stał się sensacją igrzysk w Mediolanie nie tylko dzięki lotom pod rekord, ale i niesamowitej odporności psychicznej, która zawstydziła weteranów.
Milioner z Beskidów: Jak 19-letni Kacper Tomasiak podbił Mediolan i rozbił bank na igrzyskach?
Kacper Tomasiak – nowa gwiazda skoków narciarskich. Zobacz, jak 19-latek zdobył 3 medale na Igrzyskach w Mediolanie

Autor: Wikipedia

Źródło: wikipedia

Ma 19 lat i trzy medale Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Kacper Tomasiak – chłopak z Beskidów – w Mediolanie zaskoczył świat skoków narciarskich.

Kacper Tomasiak podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 wywalczył trzy medale, stając się jednym z najmłodszych i najbardziej spektakularnych bohaterów reprezentacji Polski. Jednak za olimpijskim sukcesem stoi wieloletnia praca, rodzinne wsparcie i beskidzka codzienność.

Beskidzkie korzenie i sportowa rodzina

Kacper Tomasiak urodził się 20 stycznia 2007 roku w Bielsku-Białej i właśnie w Beskidach stawiał pierwsze kroki na skoczni. Wychowywał się w rodzinie mocno związanej ze sportem. Jego ojciec jest trenerem skoków narciarskich i od najmłodszych lat wprowadzał syna w świat tej dyscypliny.

Pierwsze treningi Kacper rozpoczął jako kilkuletni chłopiec. Jak wspominano w rozmowach z mediami, już wtedy wyróżniał się koordynacją i odwagą na progu. 

Naturalnym środowiskiem rozwoju stał się klub LKS Klimczok Bystra, w którym kształtował technikę i regularność skoków.

Nauka i sport równolegle

Młody zawodnik uczył się w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku, łącząc intensywne treningi z edukacją. Bliscy podkreślali, że w domu zawsze dbano o równowagę między sportem a szkołą. Po maturze zdecydował się kontynuować naukę na kierunku związanym z wychowaniem fizycznym.

W wywiadach Tomasiak zwraca uwagę, że mimo rosnącej popularności stara się zachować normalność – czas spędza z rodziną, wspiera młodsze rodzeństwo, a poza sezonem skupia się na przygotowaniu fizycznym i regeneracji.

Droga na igrzyska

Przed sezonem olimpijskim uchodził za duży talent młodego pokolenia. Startował w zawodach juniorskich, rywalizował w Pucharze Kontynentalnym i stopniowo wchodził do seniorskiej kadry. Eksperci podkreślali jego stabilną technikę, dobre wyczucie progu i spokojną głowę w konkursach o wysoką stawkę.

Przełom nastąpił podczas igrzysk w Mediolanie i Cortinie. Trzy medale – dwa w konkursach indywidualnych i jeden w duecie – sprawiły, że stał się symbolem nowej generacji polskich skoków. Jego występy oceniano jako dojrzałe i pozbawione tremy, mimo młodego wieku.

Charakter i ambicje

Osoby z jego otoczenia podkreślają pracowitość i systematyczność. Sam zawodnik w rozmowach akcentuje, że sukces olimpijski nie jest dla niego końcem drogi, lecz początkiem kolejnego etapu. Jego celem jest regularna walka o podium w zawodach najwyższej rangi i budowanie stabilnej pozycji w światowej czołówce.

Dziś Kacper Tomasiak to nie tylko medalista olimpijski, lecz także twarz pokolenia, które ma przejąć pałeczkę po najbardziej utytułowanych polskich skoczkach. A wszystko zaczęło się od małej beskidzkiej skoczni i rodzinnej pasji do latania na nartach.

Polacy szybko ochrzcili go „nadzieją skoków”, a jego występy przyciągnęły uwagę kibiców i mediów nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami.

Nagrody i zarobki: ile zarobił na ZIO 2026?

Osiągnięcia sportowe Tomasiaka przełożyły się także na wymierne korzyści finansowe. Polski Komitet Olimpijski (PKOl) wypłaci mu 400 tys. zł za srebro indywidualne na normalnej skoczni, 300 tys. zł za brąz na dużej skoczni oraz 200 tys. zł za srebro drużynowe – łącznie 900 tys. zł w gotówce. 

Dodatkowo przyznano mu tokeny kryptowalutowe o wartości ok. 550 tys. zł, obraz, voucher na wakacje i biżuterię. Od Ministerstwa Sportu i Turystyki otrzyma jednorazowe nagrodyw wysokości ponad 200 tys. zł oraz stypendium olimpijskie przez 24 miesiące, co daje kolejne znaczące środki finansowe.

Sumarycznie według różnych źródeł jego nagrody i premie związane z olimpijskimi medalami mogą osiągnąć łączną wartość blisko 2 mln zł lub więcej, wliczając premie rzeczowe i stypendia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

brawo 18.02.2026 15:44
900 tys. w gotówce plus stypendium to świetna baza, by teraz skupić się tylko na sporcie. System nagradzania PKOl w końcu wygląda profesjonalnie.

szczegół ale ważny 18.02.2026 15:08
Zwróćcie uwagę na jego przejście z Pucharów Kontynentalnych do elity. To modelowy przykład wprowadzania juniora do kadry A. Bez pośpiechu, za to z efektem 'wow' na najważniejszej imprezie.

pik 18.02.2026 14:45
5 dni to w sam raz na porządną infekcję. Odciąży to lekarzy rodzinnych.

szik 18.02.2026 14:38
Gdy inni maturzyści planowali studia, on pisał historię sportu. Kacper Tomasiak, wspierany przez ojca-trenera, udowodnił, że beskidzka nieustępliwość w połączeniu z genialną techniką to przepis na globalny sukces.

skoczek gryfenski 18.02.2026 12:35
i co zazdro wam? bo taki jest wydzwiek tytulu. Brac narty na giry i klepac bule pieniacze igryfinscy

szczodry 18.02.2026 12:08
Zasłużył na każdy grosz. Ludzie widzą miliony, a nie widzą lat wyrzeczeń i skakania w deszczu czy mrozie od dziecka.

działacz 18.02.2026 12:04
Widać rękę ojca trenera. Podstawy techniczne u tego chłopaka to majstersztyk, skacze niesamowicie czysto.

Kazimierz 18.02.2026 12:01
Wreszcie mamy kogoś, kto nie pęka pod presją. 19 lat i taka chłodna głowa? Brawo Kacper!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama