Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 15:23
Reklama
Reklama

L4 pod lupą: Silversi boją się szefa, a młodzi biorą wolne na „złe samopoczucie”

Polska praca w gorączce! Aż 62% z nas przychodzi do firmy mimo choroby, bojąc się gniewu szefa lub utraty etatu. Tymczasem nowa fala pracowników mówi „dość”. Czy masowe branie zwolnień na „złe samopoczucie” to lenistwo, czy jedyny sposób na uniknięcie wypalenia zawodowego? Sprawdź, co mówi najnowszy raport.
L4 pod lupą: Silversi boją się szefa, a młodzi biorą wolne na „złe samopoczucie”
Szef patrzy na ręce, więc pracujemy ledwo żywi. Strach przed brakiem zastępstwa i nadmiar obowiązków zmuszają nas do ignorowania zdrowia.

Autor: Canva

Jedni pracownicy przychodzą do pracy mimo choroby. Na drugim biegunie są ci, którzy – chociaż nie muszą – idą na L4. Bo np. mają złe samopoczucie.

To dane z raportu – jak podał „Fakt” – „Łączy nas zdrowie” Centrum Medycznego ENEL-MED.

Pokolenie Z nie ma z tym problemu

Do korzystania ze zwolnienia lekarskiego wtedy, kiedy tego nie potrzebują, przyznaje się 19 proc. Polaków. Jakie podają powody? Najczęściej – złe samopoczucie. Dalej są konieczność załatwienia pilnych spraw i problemy w miejscu pracy. 

Nadużywają tego przedstawiciele pokolenia Z. Spośród nich przyznaje się do tego 27 proc. badanych. Wśród tzw. silversów, czyli starszego pokolenia pracowników, ten odsetek ten sięga 15 proc.

To może prowadzić do wypalenia zawodowego

Po przeciwnej stronie są pracownicy, którzy dla odmiany przychodzą do pracy, chociaż powinni się kurować. Przyznaje się do tego aż 62 proc. ankietowanych. W pokoleniu Z odsetek ten wynosi 64 proc., wśród silversów – 55 proc. 

Dlaczego tak postępują? Głównym powodem jest nadmiar obowiązków, dalej brak akceptacji zwolnień przez pracodawcę, brak zastępstwa i wreszcie obawa przed utratą pracy.

Alina Smolarek, cytowana przez „Fakt” dyrektorka HR Centrum Medycznego ENEL-MED, zwraca uwagę, że presja otoczenia powoduje, że wiele osób rezygnuje z odpoczynku podczas choroby. To jednak może prowadzić do wypalenia zawodowego i zarażania innych pracowników.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

psych. 21.02.2026 19:32
Wypalenie zawodowe, o którym wspomina dyrektorka HR, to nie mit. Praca w chorobie drastycznie obniża wydajność w długim terminie. Koszt zarażenia całego zespołu jest zawsze wyższy niż jeden tydzień nieobecności pracownika.

PR 21.02.2026 09:38
Raport ENEL-MED jasno wskazuje na toksyczną kulturę organizacyjną w wielu firmach. Jeśli głównym powodem pracy w chorobie jest 'brak akceptacji szefa', to mamy do czynienia z poważnym kryzysem HR.

Kwiatkowska 20.02.2026 22:39
Ja jestem kobieta pracująca. Żadnej pracy się nie boję.

silvers 20.02.2026 21:43
ja mam wywalone jajco na ten owczy ped do emerytury sie przeslizgam pracujac pol na pol mieszajac z wolnym na regeneracje zeby wiecej silwersow nie przybylo na jajcach

Wolodia 20.02.2026 21:40
Rabotajet dzis w polszy czy nie rabotajet nie rabotajet nie kuszajet

Lup4 20.02.2026 21:39
do roboty sie brac a nie narazac system do doplat dla leni wy walkonie

z PUP 20.02.2026 18:54
Wysoki odsetek Silversów pracujących w chorobie (55%) to pokłosie lat 90. i ogromnego kultu pracy. Lęk przed utratą zatrudnienia jest u nich silniejszy niż dbałość o własny organizm.

Hehe 21.02.2026 20:12
z PUP 20.02.2026 18:54
Wysoki odsetek Silversów pracujących w chorobie (55%) to pokłosie lat 90. i ogromnego kultu pracy. Lęk przed utratą zatrudnienia jest u nich silniejszy niż dbałość o własny organizm.
Lepiej niż na zdalnym kawiana spożywać.

A. Żmijewski 20.02.2026 18:27
Przecież zwolnienia lekarskie pyr pyr to sposób cwaniaków na bumelanctwo i szantaż ekonomiczny pracodawcy. Zasadniczo ogrodowe pomidory same się nie pozrywają pyr pyr pyr

oburzony 20.02.2026 14:36
Brać L4 na "załatwienie spraw"? Przez takie osoby uczciwi chorzy są potem kontrolowani przez ZUS.

sąsiad 20.02.2026 12:04
Moja sąsiadka na zwolnieniu wpada w zakupowy szał.

cytat 20.02.2026 11:57
Wokół zwolnień lekarskich wciąż krąży sporo mitów – zwłaszcza ten, że na L4 nie wolno wychodzić z domu, bo nawet krótka wizyta w aptece może zostać uznana za niewłaściwe wykorzystywanie zwolnienia i skończyć się utratą świadczenia. "Nowe przepisy jasno wskazują, że wykonywanie zwykłych czynności dnia codziennego, takich jak np. wyjście do apteki, sklepu po zakup żywności czy na wizytę medyczną, jest zgodne z celem zwolnienia (jakim jest powrót do zdrowia) i nie może być podstawą do odebrania zasiłku".

ech 20.02.2026 11:54
Naprawde wstyd, żeby w XXI wieku bać się pójść na zwolnienie przez "brak zastępstwa". To błąd zarządzania, a nie wina pracownika .

przezorny 20.02.2026 10:27
Zetki mają rację. Zdrowie psychiczne jest tak samo ważne jak fizyczne. Złe samopoczucie to sygnał ostrzegawczy.

AI VAI I NA SATURNA HA HA AH 20.02.2026 09:58
HITLER W GROBIE SIĘ PRZEWRACA ZE ŚMIECHU HA AH AH TERAZ NIE TRZEBA OBOZÓW NIEWOLNICY SAMI SIE ZAPRACUJĄ NA ŚMIERĆ HA HA AH

rozsądna 20.02.2026 09:47
Ale, ale.. Chory w pracy to nie pracownik, tylko zagrożenie dla reszty zespołu. Kiedy w końcu to zrozumiemy?

mam... 20.02.2026 21:46
rozsądna 20.02.2026 09:47
Ale, ale.. Chory w pracy to nie pracownik, tylko zagrożenie dla reszty zespołu. Kiedy w końcu to zrozumiemy?
cos w tym jest ja juz polowe personelu zarazilem doplciowo

Grażyna 21.02.2026 20:10
mam... 20.02.2026 21:46
cos w tym jest ja juz polowe personelu zarazilem doplciowo
Mnie to wszystko dziwi.

mam... 22.02.2026 12:56
Grażyna 21.02.2026 20:10
Mnie to wszystko dziwi.
nie nie udawaj zdziwionej tylko sie zbadaj bo morze terz tam bylas w sloneczko my sie bawili

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama