Z sondażu SW Research dla Zero.pl wynika, że aż 45,9 proc. respondentów nie ma zdania na temat pracy szefowej resortu zdrowia. To najważniejszy sygnał płynący z badania – ministra zdrowia nie zbudowała swojego wyrazistego wizerunku w świadomości opinii publicznej.
Negatywne oceny przeważają
Pozytywnie działalność Sobierańskiej-Grendy ocenia łącznie 15,6 proc. ankietowanych, przy czym jedynie 2,9 proc. deklaruje ocenę „zdecydowanie pozytywną”.
Znacznie więcej osób wyraża opinię krytyczną. Negatywnie pracę szefowej MZ ocenia 38,4 proc. badanych, z czego 19,4 proc. wskazuje odpowiedź „zdecydowanie negatywną”. Oznacza to, że ocen negatywnych jest ponad dwukrotnie więcej niż pozytywnych.
Jednak najczęściej zaznaczaną odpowiedzią jest „nie mam zdania”. Tę opcję wybrało 45,9 proc. respondentów.
Ekspert: bez politycznej siły trudno o reformy
Politolog dr Bartłomiej Machnik w rozmowie z Zero.pl zwraca uwagę, że eksperci obejmujący funkcje ministerialne w Polsce często napotykają ograniczenia systemowe. Jego zdaniem nawet dobre przygotowanie merytoryczne nie gwarantuje skuteczności, jeśli nie idzie za nim zaplecze polityczne i realna sprawczość.
Dodatkowym czynnikiem jest kalendarz wyborczy. Na nieco ponad rok przed wyborami parlamentarnymi trudno oczekiwać od rządzących decyzji dotyczących głębokich, kosztownych i społecznie ryzykownych reform w ochronie zdrowia.
Minister w cieniu problemów systemowych
Jolanta Sobierańska-Grenda objęła urząd w lipcu 2025 r., zastępując Izabelę Leszczynę. Z wykształcenia jest radczynią prawną i menedżerką w obszarze ochrony zdrowia.
Wyniki badania pokazują jednak, że po kilku miesiącach urzędowania nie stała się jedną z kluczowych twarzy rządu. Dominującą postawą społeczną pozostaje brak opinii, a wśród osób oceniających jej działalność przeważają głosy krytyczne.
W sytuacji rosnących kosztów systemu ochrony zdrowia i napięć wokół jego finansowania kolejne miesiące mogą okazać się kluczowe dla politycznej pozycji szefowej resortu.







Napisz komentarz
Komentarze