Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 marca 2026 11:37
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec wielkiej ucieczki: „Łowcy cieni” dopadli brutalnego napastnika po 16 latach ukrywania się

Myślał, że czas wymazał jego winy, a policja o nim zapomniała. Przez 16 lat wiódł życie na emigracji, unikając kary za brutalne ataki z użyciem kijów bejsbolowych. Nie spodziewał się jednak, że elitarna jednostka „łowców cieni” nigdy nie odpuszcza – ich precyzyjna akcja zakończyła marzenia o wolności na obczyźnie.
Koniec wielkiej ucieczki: „Łowcy cieni” dopadli brutalnego napastnika po 16 latach ukrywania się
Czy po 16 latach można uniknąć więzienia? Historia skazanego za napady pokazuje, że policja nie zapomina.

Autor: Policja Podlaska

Źródło: Policja Podlaska

36-latek został skazany za brutalne rozboje. Tyle że przez 16 lat unikał więzienia. Został zatrzymany w Wielkiej Brytanii i trafił za kraty.

Policjanci z Podlasia zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który przez 16 lat skutecznie unikał odbycia kary więzienia. Poszukiwany był na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania za rozboje popełnione w 2009 roku w miejscowościach Kolno i Zambrów. 

Został zatrzymany w Wielkiej Brytanii i trafił już do zakładu karnego w Polsce, gdzie spędzi najbliższe 2,5 roku.

Brutalne napady w biały dzień

Do przestępstw doszło w 2009 roku. Sprawcy poruszali się Peugeotem i tego samego dnia dokonali serii napadów w dwóch miastach. Najpierw w Kolnie wyszukiwali przypadkowe osoby, którym grozili drewnianymi pałkami bejsbolowymi. Gdy zastraszanie nie przynosiło efektu, atakowali. Ich łupem padały telefony komórkowe, portfele z pieniędzmi i dokumentami.

Po napadach w Kolnie pojechali do Zambrowa. Tam, działając w identyczny sposób, zaatakowali pięć osób. Mężczyźni zostali zatrzymani, a w 2010 roku zapadły wyroki. 36-latek miał do odbycia karę dwóch lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności.

Zniknął na 16 lat

Skazany nie zamierzał jednak trafić za kraty. Opuścił Polskę i przez lata ukrywał się za granicą, często zmieniając miejsce pobytu. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania, co umożliwiło jego poszukiwania w państwach Unii Europejskiej.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, nazywani potocznie „łowcami cieni”. To wyspecjalizowana grupa zajmująca się namierzaniem osób latami ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.

Mimo upływu czasu i zmienianych adresów, policjanci ustalili, że 36-latek przebywa w Wielkiej Brytanii. Informacja została przekazana tamtejszym służbom, które zatrzymały Polaka. Został on przetransportowany samolotem wojskowym do Polski.

Po 16 latach ukrywania się wyrok w końcu został wykonany. 36-latek trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę 2,5 roku pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ale... ale... 04.03.2026 11:23
2,5 roku kary, a 16 lat stresu w ukryciu. Nie opłacało się.

mundurowy 04.03.2026 10:56
Interesujące jest to, jak system wymiany informacji w ramach ENA ewoluował przez te lata. Fakt, że po 16 latach udało się zlokalizować osobę w tak dużym kraju jak UK, świadczy o doskonałej współpracy międzynarodowej i nieustępliwości naszych „łowców cieni”.

brawo 04.03.2026 10:05
W końcu! Sprawiedliwość nierychliwa, ale jednak.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama