Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 marca 2026 09:41
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Puste klasy i dzieci w świetlicach. Rodzice oburzeni brakiem lekcji w szkołach i pustymi świetlicami

Wielka awantura o plan lekcji! Rodzice uczniów nieuczęszczających na religię mają dość traktowania ich dzieci jak uczniów „drugiej kategorii”. W teorii lekcje powinny odbywać się normalnie, w praktyce – szkoła staje w miejscu. Fundacja Wolność od Religii ujawnia szokujące praktyki w polskich placówkach i przypomina o obowiązujących przepisach.
Puste klasy i dzieci w świetlicach. Rodzice oburzeni brakiem lekcji w szkołach i pustymi świetlicami
Trwają rekolekcje, a rodzice masowo zgłaszają przypadki, w których plan zajęć po prostu znika, a uczniowie są zmuszani do bezczynności.

Autor: ChatGPT

Co roku przed Wielkanocą odbywają się rekolekcje. Dla uczniów oznacza to dodatkowe dni wolne od zajęć. W wielu parafiach rekolekcje zaczynają się w niedzielę 15 marca. Ale nie ma jednej odgórnie wyznaczonej daty

Jeden z rodziców – jak podała „Wyborcza” – poinformował organizację społeczną, że w szkole jego dziecka wielkopostne rekolekcje odbywają się w czasie lekcji. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że uczniowie, którzy w nich nie uczestniczą, też lekcji nie mają. Bo siedzą w świetlicach.

Dyrektor szkoły nie organizuje rekolekcji

Fundacja Wolność od Religii wyjaśnia, że zasady organizacji rekolekcji reguluje rozporządzenia ministra edukacji z 1992 r. Te przepisy jasno precyzują, że to nie dyrektor szkoły organizuje rekolekcje. 

„Organizowanie kultu publicznego należy do władzy kościelnej” – czytamy. 

Prawo do zwolnienia z lekcji na rekolekcje ma uczeń, który chodzi na religię. Natomiast uczniowie, którzy nie chodzą na religię, nie mogą być zwolnieni z lekcji. Ale jednocześnie – to ważna uwaga – uczeń, który chodzi na religię, nie ma obowiązku udziału w rekolekcjach. 

„Z (…) przepisów wynika, że w czasie rekolekcji w szkołach publicznych zajęcia szkolne odbywają się zgodnie z planem i obecność uczniów jest odnotowywana w dzienniku lekcyjnym” – czytamy na stronie Fundacji Wolność od Religii.

Co na to Ministerstwo Edukacji Narodowej?

Zasady i termin rekolekcji zależą od „ustaleń między organizującymi rekolekcje a szkołą” – wyjaśnia w piśmie do „Wyborczej” biuro prasowe MEN. 

Jednocześnie zastrzega, że do ministerstwa nie dotarły informacje, że są jakieś problemy z organizacją zajęć podczas rekolekcji. Bo w tym czasie „szkoła nie jest zwolniona z realizowania funkcji opiekuńczej i wychowawczej”.

„Samo rozporządzenie nie zawiesza zajęć edukacyjnych w trakcie rekolekcji, a jedynie daje prawo do zwolnienia z zajęć szkolnych uczniom uczęszczającym na lekcje religii” – podkreśla biuro prasowe MEN. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

belfer 10.03.2026 08:23
Sytuacja jest prawnie kuriozalna; rozporządzenie z '92 roku wyraźnie oddziela kult religijny od obowiązków dydaktycznych placówki, więc zamykanie lekcji dla wszystkich jest po prostu pójściem na łatwiznę przez dyrekcję.

no nie 10.03.2026 08:23
No i znowu to samo, co roku ta sama śpiewka.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama